Nieraz zdarza się, że rozliczając się z kimś, zostawiam pieniądze członkowi jego rodziny (domownikowi). Nie zawsze biorę pokwitowanie i mam wątpliwości, czy aby nie jest to nadmiernie pochopne. Tomasz. S
Temat jest szeroki, ale zwrócę uwagę na to, że stosownie do art. 452 Kodeksu cywilnego, jeżeli świadczenie zostało spełnione do rąk osoby nieuprawnionej do jego przyjęcia, a przyjęcie świadczenia nie zostało potwierdzone przez wierzyciela, dłużnik jest zwolniony w takim zakresie, w jakim wierzyciel ze świadczenia skorzystał. Przepis ten stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy świadczenie zostało spełnione do rąk wierzyciela, który był niezdolny do jego przyjęcia.
Wynika z tego, że w przypadku spełnienia świadczenia do rąk osoby nieuprawnionej, zobowiązanie wygasa w dwóch wypadkach. Po pierwsze, jeżeli świadczenie zostało spełnione do rąk osoby nieuprawnionej lub niezdolnej do jego odbioru, wierzyciel może mimo wszystko potwierdzić jego przyjęcie. Po drugie, nawet jeżeli tak się nie stanie, dłużnik jest zwolniony w takim zakresie, w jakim wierzyciel ze świadczenia skorzystał. Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na dłużniku.
Osobą uprawnioną do odbioru świadczenia jest sam wierzyciel lub należycie umocowana osoba działająca w jego imieniu, np. przedstawiciel ustawowy, pełnomocnik lub komornik. Jeżeli świadczenie zostanie spełnione do rąk innej osoby bądź też do rąk osoby uprawnionej, ale niezdolnej do jego przyjęcia, co do zasady nie dochodzi do wykonania zobowiązania.
Przewidziane w tym przepisie skutki prawne nie zależą od dobrej wiary dłużnika lub wierzyciela. Jednak w orzecznictwie przyznaje się im znaczenie. W jednym z wyroków Sąd najwyższy wskazał, że „przy ocenie, czy zachodzą przesłanki z art. 452 k.c. istotne są także okoliczności konkretnej sprawy oraz ocena, w jaki sposób i z jakich przyczyn doszło do spełnienia świadczenia do rąk osoby nieuprawnionej. Nie można, bowiem pomijać zachowania wierzyciela w toku procesu spełnienia świadczenia. Jeżeli wierzyciel ma wiedzę o spełnieniu świadczenia do rąk osoby nieuprawnionej i jest to wynikiem uzgodnień pomiędzy wierzycielem, dłużnikiem i osobą nieuprawnioną, to mimo iż w świetle postanowień umowy łączącej wierzyciela i dłużnika nie dochodzi do zmiany umownego sposobu spełnienia świadczenia, wierzyciel, w świetle zasad współżycia społecznego, tj. zasady uczciwego obrotu i zaufania do kontrahenta umowy, nie może powoływać się następnie na negatywne konsekwencje, które mogą (lecz nie muszą) wyniknąć z takiego sposobu spełnienia świadczenia”.
Jeżeli dłużnik spełnił świadczenie do rąk osoby nieuprawnionej, może żądać jego zwrotu na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu (art. 410 K.c.). W stosunku do wierzyciela jednak nadal pozostaje zobowiązany do spełnienia świadczenia, chyba że zachodzi jedna z okoliczności zwalniających go, wskazanych w art. 452 K.c.
W razie wątpliwości, czy osoba, której chce zaoferować świadczenie, jest uprawniona do jego odbioru, dłużnik może spełnić świadczenie z zastrzeżeniem zwrotu (por. art. 411 pkt 1 K.c.). Jeżeli wierzyciel odmówi przyjęcia tak zaoferowanego świadczenia, popadnie w zwłokę (art. 486 K.c.). Dłużnik może także w takim przypadku złożyć przedmiot świadczenia do depozytu sądowego (art. 467 K.c.).
Mimo spełnienia świadczenia do rąk osoby nieuprawnionej bądź wierzyciela niezdolnego do odbioru, dłużnik jest zwolniony z zobowiązania, jeżeli wierzyciel (względnie jego przedstawiciel ustawowy) potwierdził przyjęcie świadczenia. Potwierdzenie może nastąpić w dowolny sposób, niekoniecznie przez sporządzenie pokwitowania (art. 462 K.c.).
Ciężar dowodu co do potwierdzenia przyjęcia świadczenia przez wierzyciela lub skorzystania przez niego ze świadczenia spoczywa na dłużniku.
Mam ogłoszoną upadłość konsumencką. Czy syndyk może upoważnić mnie do sprzedaży samochodu, który był dotychczas moją własnością? Janina. W
Zgodnie z art. 49112 syndyk może pisemnie upoważnić upadłego do sprzedaży ruchomości należących do masy upadłości. Do upoważnienia stosuje się odpowiednio przepisy o pełnomocnictwie.
Kodeks spółek handlowych
Nie rozumiem, gdy ktoś mówi mi o tym, że ma spółkę kapitałową, a potem że spółkę handlową. O którą spółkę mu chodzi? Adam. K
W myśl art.1 § 2 K.s.h. spółkami handlowymi są: spółka jawna, spółka partnerska, spółka komandytowa, spółka komandytowo-akcyjna, spółka z ograniczoną odpowiedzialnością i spółka akcyjna.
Z kolei w art. 4 § 1 K.s.h. wyjaśniono, że użyte w ustawie określenia oznaczają:
1) spółka osobowa – spółkę jawną, spółkę partnerską, spółkę komandytową i spółkę komandytowo-akcyjną;
2) spółka kapitałowa – spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością i spółkę akcyjną.
dr. Waldemar Podel
radca prawny
doradca restrukturyzacyjny
* Od redakcji: Teksty zamieszczone w tym poradniku prawnym pochodzą z archiwalnych numerów Tygodnika Płockiego. Z bieżącymi poradami prawnika można zapoznać się z w najnowszym, dostępnym w punktach sprzedaży papierowym wydaniu TP.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze