Będzie walczył o polską złotówkę, o funkcjonowanie Orlenu w taki sposób jak dotychczas. Chce też powstrzymać pakt migracyjny i Zielony Ład. Poseł Jacek Ozdoba (Suwerenna Polska), były wiceminister środowiska i klimatu w rządzie Zjednoczonej Prawicy poinformował podczas konferencji prasowej o swoim starcie w wyborach europejskich, które odbędą się 9 czerwca.
Parlament Europejski jest dziś taką areną, gdzie będzie toczył się spór o polską złotówkę. Mówimy „nie” dla euro, nielegalnych imigrantów i opodatkowania takich dużych firm jak Orlen, dla zakazu rejestracji samochodów spalinowych i zmiany polityki traktatowej. Mój program jest skoncentrowany wokół tych kilku punktów, które są najważniejszymi wyzwaniami w Parlamencie Europejskim – mówił podczas konferencji prasowej na Starym Rynku w Płocku Jacek Ozdoba.
Zdaniem europosła Patryka Jakiego zmiana polityki traktatowej UE może doprowadzić do utraty przez Polskę suwerenności.
- Żeby to zatrzymać, potrzebni są w Parlamencie Europejskim odważni politycy, którzy będą reprezentowali interes Polski. W kolejnej kadencji każdy głos będzie miał ogromne znaczenie. Nie mam żadnej wątpliwości, że na liście Zjednoczonej Prawicy w województwie mazowieckim jest Jacek Ozdoba – uważa Patryk Jaki.
Przy okazji konferencji obaj politycy Suwerennej Polski nie mogli pominąć jednego z najpopularniejszych tematów ostatnich dni. Chodzi o wystąpienie ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego podczas ogólnopolskich obchodów Dnia Strażaka w Warszawie, po którym minister musiał dementować – pokazując wynik badania alkomatem – domysły części politycznych przeciwników, którzy zarzucali mu brak trzeźwości. O tym mówili też Jacek Ozdoba i Patryk Jaki.
- Ta sprawa wyjawia wyjaśnienia. Skierowaliśmy pismo do Komendy Głównej Policji w sprawie wyjaśnienie okoliczności, aby komendant główny zweryfikował wszystkie czynności podczas badania ministra alkomatem, czy nie doszło do nieprawidłowości – powiedział między innymi Jacek Ozdoba.
fot. (jac)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze