Reklama

Pomiędzy filmem a literaturą swobodne przemieszczanie

26/09/2012 08:38
– Chcieliśmy podziękować miastu, muzeum, galerii sztuki, Książnicy, SkArPie, wszystkim, którzy dołączyli się do współpracy na tym festiwalu za utrzymywanie Themersonów przy życiu. To jest bardzo ważne dla nas – powiedziała podczas otwarcia wystawy w Muzeum Mazowieckim, Jasia Reichardt, siostrzenica Franciszki Themerson. Ekspozycja Themersonowie O potrzebie tworzenia widzeń przedstawia kilka dziedzin twórczości Themersonów: od filmu i fotogramów do rysunku i tekstów literackich.
Wystawa składa się z dwóch części. Jedną, dotyczącą dzieł filmowych Themersonów, przygotowali Małgorzata Sady i Paweł Polit. Drugą, opowiadającą o relacjach między obrazem i słowem – Jasia Reichardt i Nick Wadley. Część filmowa miała swoją premierę w Zamku Ujazdowskim Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie w 2008 roku. – Przygotowana przez nas część wystawy dotyczy dzieł filmowych Franciszki i Stefana Themersonów. Zrealizowali oni 7 filmów w latach 30. i 40. Niestety tylko 3 z tych filmów ocalały i włączyliśmy ich fragmenty do wystawy. Projekcjom towarzyszy ekspozycja ocalonych kadrów z pozostałych filmów, prace fotograficzne, fotogramy oraz fotokolaże – wyjaśniał na wernisażu Paweł Polit. Fotogramy i fotokolaże powstały w latach 20. i 30. Filmy Themersonów – pomiędzy rokiem 1939 a 1945. Do najwcześniejszych prac należy 10 fotogramów Themersona z albumu wydanego w Londynie w 1938 roku. Stefan Themerson je wybrał i opatrzył swoim podpisem. Wśród prezentowanych na wystawie fotografii są dwa zdjęcia autora: jedno jest autoportretem, drugie wykonał Rudy Kousbroek. Jednym z najciekawszych elementów wystawy jest stół trickowy, przy pomocy którego Themersonowie tworzyli swoje filmy. – Stefan leżał pod tym stołem, operował kamerą zwróconą ku górze, a na szybach, które były pokryte kalką, razem z Franciszką układali przedmioty. Film powstawał klatka po klatce i ruch był uzyskiwany z jednej strony przez poruszanie przedmiotów, a z drugiej strony przez poruszanie światłem. Stół na wystawie jest rekonstrukcją – powiedziała Małgorzata Sady.
Druga część wystawy oparta jest o książkę Semantic Divertissements. Do cyklu rysunków Franciszki, Stefan dopisał tekst. Cytaty towarzyszą kadrom filmowym. Można zobaczyć klatki z dwóch ostatnich filmów Themersonów: Calling Mr Smith (1943) i The Eye and the Ear (1944/45). Na ekspozycji prezentowane są również rysunki topologiczne, wykonane przy użyciu markerów, z lat 70. i 80. Powstawały zazwyczaj na papierze, tylnych stronach kopert, nieużywanych okładkach, wewnątrz manuskryptów. Kilkanaście rysunków czarno-białych jest autorstwa Franciszki Themerson, które rysowała piórem i tuszem albo długopisem. Obok prac są też katalogi, książki i publikacje Themersonów. Uwagę przyciąga wieszak, na którym wisi oryginalny płaszcz Stefana, parasol, kapelusz oraz wizytowa koszula, przetworzona na obiekt artystyczny przez artystkę Pip Culbert.
Wystawie towarzyszą projekcje filmowe: film Tomasza Pobóg-Malinowskiego (opowiada o różnych obszarach twórczości Franciszki i Stefana Themersonów), film dokumentalny Wiktorii Szymańskiej i dwa filmy Erika van Zuylena. Eksponaty zgromadzone na wystawie w Muzeum Mazowieckim pochodzą ze zbiorów Archiwum Themersonów w Londynie oraz z kolekcji Małgorzaty Sady. Wystawie będą towarzyszyły spotkania i warsztaty poezji semantycznej. – Mamy nadzieję, że pamiątki po Themersonie wrócą do Płocka i zostaną umieszczone w naszym muzeum, w części która zostanie zbudowana może za 3–4 lata. Tam właśnie przewidujemy aneks dla Franciszki i Stefana Themersonów. Dzisiejsza wystawa to zwiastun większej całości – powiedział dyrektor Muzeum Mazowieckiego, Leonard Sobieraj.     (lesz)
fot. m.a.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości