Reklama

Policyjna akcja przy Kossobudzkiego – nowe fakty. W mieszkaniu było 15 kg nitroglikolu

18/11/2019 12:39

Zatrzymany przez CBŚP 47-letni Krzysztof P. został aresztowany na 3 miesiące. Mężczyzna przyznał się do gromadzenia materiałów wybuchowych, zaprzeczył jednak, że chciał wysadzić blok, w którym mieszkał. W mieszkaniu policjanci zabezpieczyli między innymi kg nitroglikolu – to odpowiednik 25 kg trotylu. Dziś CBŚP podało kolejne szczegóły piątkowej akcji w bloku przy ul. Kossobudzkiego 9 w Płocku. Wiadomo, że mężczyzna chciał popełnić samobójstwo.

Współpraca ABW i CBŚP zapobiegła tragedii, do której mogłoby dojść po detonacji skrajnie niebezpiecznych materiałów wybuchowych w jednym z bloków w Płocku. Akcja została przeprowadzona sprawnie, ale też niezwykle precyzyjnie przez policjantów z CBŚP, KMP w Płocku, KSP i CLKP. Pirotechnicy zabezpieczyli m.in. nitroglikol, czarny proch oraz kilkadziesiąt kilogramów prekursorów. Śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Płocku. – Policjanci CBŚP i funkcjonariusze ABW zapobiegli dramatowi, do którego mogłoby dojść w Płocku. To dzięki ich błyskawicznym działaniom został ustalony, a następnie zatrzymany 47-letni Krzysztof P. W jego mieszkaniu, znajdującym się w jedenastopiętrowym bloku, policjanci odkryli dziesiątki kilogramów środków służących do produkcji materiałów wybuchowych oraz gotowe już materiały. To odkrycie zaskoczyło samych funkcjonariuszy. Informacja została przekazana policjantom z KMP w Płocku oraz innym służbom, które włączyły się do działań – informuje CBŚP.
Dotychczasowe ustalenia Prokuratory Okręgowej w Płocku podsumowuje jej rzecznik prasowy prokurator Iwona Śmigielska-Kowalska. – Podejrzany złożył obszerne wyjaśnienia. Przyznał się do gromadzenia bez zezwolenia substancji, które posłużyły do wyrobu materiałów wybuchowych. Wskazał daty i miejsca kiedy i gdzie dokonywał zakupów. Zeznał też, że w jego ocenie zgromadzone w mieszkaniu substancje nie stanowiły zagrożenia – relacjonuje Iwona Śmigielska-Kowalska.
Na działce przy ul. NSZ znaleziono między innymi szkła laboratoryjne, które posłużyły do mieszania substancji. Mężczyzna złożył także wyjaśnienia dotyczące motywacji swojego postępowania. Przyznał, że chciał popełnić samobójstwo przy użyciu materiałów wybuchowych.
Akcję przy ul. Kossobudzkiego przeprowadzono w miniony piątek. Około godz. 7.00 rozpoczęto ewakuację mieszkańców bloku oraz osób znajdujących się w pobliskich obiektach. Teren przylegający do budynku zabezpieczyli policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Płocku. Do mieszkania podejrzanego wkroczyli pirotechnicy z Wydziału dz. Aktów Terroru CBŚP i z Centralnego Laboratorium Kryminalistyki Policji. Funkcjonariusze przy pomocy specjalistycznego sprzętu i zachowując ogromną precyzję zabezpieczyli materiały wybuchowe w różnych postaciach, m.in. 15 kg nitroglikolu, substancji znacznie silniejszej niż trotyl (równowartość ok. 25 kg trotylu). Przejęto także czarny proch oraz nadtlenek urotropiny (HMTD). W niemal każdym pomieszczeniu mieszkania znajdowało się mnóstwo środków, z których można by wyprodukować skrajnie niebezpieczne materiały. Łącznie policjanci przejęli kilkadziesiąt kilogramów takich środków.
Wszystkie środki i materiały zostały przewiezione za pomocą specjalistycznych pojazdów w bezpieczne miejsce, gdzie poddano je analizie. W tych działaniach udział brali także pirotechnicy z Komendy Stołecznej Policji. Materiały wybuchowe zostały już zneutralizowane.
Równocześnie w Prokuraturze Okręgowej w Płocku wszczęto śledztwo, w ramach którego Krzysztofowi P. przedstawiono zarzuty związane z nielegalnym gromadzeniem materiałów wybuchowych oraz sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa zdarzenia, które zagraża życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach. Decyzją Sądu Rejonowego w Płocku 47-letni Krzysztof P. został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy. Dalsze czynności w sprawie prowadzi Wydział w Płocku Zarządu w Radomiu CBŚP.
Już do tej pory został wykonany eksperyment przez biegłego pirotechnika, który ocenił, że część z zabezpieczonych substancji to były już gotowe materiały wybuchowe.
Rzecznik prasowy płockiej Prokuratury Okręgowej wskazuje, że to wstępny etap śledztwa. – Zebrany materiał dowodowy pozwala jednak ukierunkować dalsze działania. Zamierzamy powołać biegłych z zakresu psychiatrii oraz chemii i materiałów wybuchowych. Powołany zostanie także biegły z zakresu budownictwa, który oceni jak duże byłoby zagrożenie, gdyby doszło do wybuchu w bloku. Powołany zostanie także biegły zakresu informatyki, który zbada zawartość zabezpieczonych w mieszkaniu komputerów. Prowadzący śledztwo będzie także przesłuchiwał świadków – dodaje prokurator Iwona Śmigielska-Kowalska.
Więcej w jutrzejszym wydaniu Tygodnika Płockiego.

(jac)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości