We wtorek, 19 maja, płockich seniorów zaatakowali oszuści. W dwóch przypadkach łupem przestępców padły pieniądze. Nieznany mężczyzna zadzwonił do mieszkanki jednego z bloków przy ulicy Dworcowej z informacją, że jej syn miał wypadek, w którym ucierpiało dziecko. – Oszust poinformował 77-letnią kobietę, że sprawę rozwiążą pieniądze. Miała przekazać całe swoje oszczędności – mówi rzecznik prasowy płockiej policji asp. sztab. Krzysztof Piasek. Następnie oszust przekazał słuchawkę innemu mężczyźnie. Pokrzywdzona twierdziła, że po głosie rozpoznała swojego syna. Kobieta poszła do banku, cały czas rozmawiając przez telefon z oszustami. Po gotówkę miał się zgłosić policjant. Gdy wróciła, przyszedł mężczyzna ubrany po cywilnemu. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze