Reklama

Policjanci w kominiarkach

10/12/2003 12:26
Sobotnie popołudnie pomiędzy blokami przy ulicy Obrońców Westerplatte w Płocku. Powoli robi się szaro. Nagle między blokami rozgrywają się sceny wzięte wprost ze scenariusza dobrego filmu sensacyjnego. Pisk opon samochodów, biegający mężczyźni w kominiarkach, krzyki, broń.
Mieszkańcy bloków przy skrzyżowaniu Mickiewicza i Obrońców Westerplatte byli zaskoczeni i jeszcze kilka dni po zdarzeniu zastanawiali się, co właściwie się stało. - Przecież to taki spokojny mężczyzna, ma bardzo miłego syna, co się takiego stało – nikt nie może uwierzyć, że na jego osiedlu mogą się dziać takie rzeczy.Kilkunastu zamaskowanych policjantów dokonało zatrzymania grupy młodych ludzi. Powaleni młodzieńcy, zakuwani w kajdanki, nie kryli zaskoczenia, które musiało być jeszcze większe, kiedy według relacji świadków, policyjne wozy nie pojechały w kierunku ulicy Słowackiego, gdzie znajduje się komenda.
- Zostaliśmy poinformowani, że na ulicy Obrońców Westerplatte działania prowadzili funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego – usłyszeliśmy w płockiej komendzie. Nieoficjalnie wiadomo, że wsparcia kolegom z CBŚ udzielili policjanci z komendy miejskiej.
- Jednego to aż pięciu musiało trzymać, czymś na niego pryskali, a on i tak się wyrywał – świadkowie widzący całe zajście nie mogą się nadziwić.
Prawdopodobnie, żeby ostudzić ewentualny zapał zatrzymywanych osób do oporu policjanci oddali strzały ostrzegawcze. Tajemnicą pozostaje, jaka była przyczyna tak gwałtownej reakcji policji. Wprawdzie legitymuje się grupy młodych ludzi, czasami robią to dwa lub trzy patrole, ale zastosowanie tak drastycznych środków nie zdarza się jednak codziennie. Znając zadania CBŚ można jedynie przypuszczać, że mogło chodzić o narkotyki lub zorganizowaną grupę przestępczą. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, przy jednym z zatrzymanych znaleziono niewielką ilość narkotyków, ale to na pewno nie tłumaczy tak zdecydowanych działań elitarnej formacji policyjnej.
(jac)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości