Z redakcyjnej poczty
Czytelniczka Tygodnika Płockiego nadesłała list ze skargą na działania policji na ul. Gwardii Ludowej. Kobieta uważa, że mundurowi idą na łatwiznę, zamiast pilnować bezpieczeństwa tam, gdzie jest ono rzeczywiście zagrożone.
– 8 października około godziny 16.00 zostałam zatrzymana przez policję na ulicy Gwardii Ludowej, koło Biedronki. Skręciłam w lewą stronę do Biedronki, a jest tam nakaz jazdy prosto lub w prawo. Płoccy policjanci idą na łatwiznę. Zamiast pilnować zagrożeń życia na niebezpiecznych skrzyżowaniach, stoją w najbardziej banalnych miejscach. Biedronka jako sieć prężnie funkcjonujących sklepów powinna coś zrobić, aby ułatwić ludziom wjazd do sklepu. Dlaczego każdy kierowca chcąc wjechać do sklepu, musi robić jakieś objazdy? Każdy kierowca jadący od strony stadionu, aby wjechać do Biedronki, łamie przepis. Biedronka powinna sfinansować mandaty kierowcom, ponieważ nie ma wjazdu. Nie rozumiem, dlaczego nie można jechać w lewą stronę, skoro nie utrudnia to ruchu. Policja od 2 tygodni łapie tak płockich kierowców, a tam gdzie trzeba się wykazać ich nie ma – żali się kobieta w liście do redakcji.
Rzeczywiście kierowcy jadący ul. Gwardii Ludowej od strony stadionu przy Biedronce mogą pojechać dalej prosto w kierunku ul. Przemysłowej lub skręcić w prawo w ul. Orlińskiego. Zobowiązuje ich do tego ustawiony przed skrzyżowaniem znak „nakaz jazdy prosto lub w prawo”.
– Policjanci zwracają uwagę na to miejsce. To wynik skarg, jakie trafiają do Wydziału Ruchu Drogowego od kierowców. Dochodzi tam do drobnych kolizji i wymuszeń pierwszeństwa przejazdu. Część z nich jest wynikiem łamania przez kierowców nakazu jazdy na wprost lub w prawo – tłumaczy rzecznik prasowy płockiej policji st. asp. Krzysztof Piasek.
Już przed wybudowaniem w tym rejonie sklepu wielkopowierzchniowego były plany właśnie takiej organizacji ruchu. – Chodzi o to by upłynnić ruch. Gdyby kierowcy jadący od strony stadionu mogli skręcać w lewo, wstrzymywałoby to ruch nie tylko na ul. Gwardii Ludowej, ale także na ul. Batalionów Chłopskich – dodaje K. Piasek.
(jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze