Reklama

Podróż przez historię, naturę i architekturę. Gostynin i okolice

Kierunkiem, który obiera wielu turystów z Płocka, zwłaszcza w sezonie letnim, są okolice Gostynina. I nic w tym dziwnego, bowiem znajdziemy tu urokliwe zakątki, trasy dla miłośników długich spacerów, a także ciekawe obiekty do zwiedzania. Dla tych, którzy szukają odpoczynku od zgiełku miasta, krótka wycieczka w ten region będzie idealną odskocznią od codzienności.

Gostynin

Zgodnie z informacjami zawartymi na stronie mazowsze.szlaki.pttk.pl, Gostynin to miasto położone nad rzeką Skrwą Lewą, na styku Kotliny Płockiej i Równiny Kutnowskiej. Obecnie liczy około 20 tysięcy mieszkańców i zajmuje powierzchnię 32,4 km², z czego aż 17,8 km² stanowią tereny leśne.

Najbardziej rozpoznawalnym zabytkiem miasta jest zamek, którego początki sięgają XIV wieku. W XIX stuleciu został on przekształcony w świątynię ewangelicką, natomiast w 2009 roku odbudowano go z przeznaczeniem na kompleks hotelowo-gastronomiczny.

Reklama

Do interesujących miejsc należy również klasycystyczny ratusz z 1824 roku, zlokalizowany przy Rynku (dawniej Placu Wolności). Budowla ta powstała według projektu Hilarego Szpilowskiego, na planie kwadratu, z wnętrzem o układzie trzytraktowym. Ratusz wyróżnia się klasycystycznymi detalami architektonicznymi – elewacje zdobią gzymsy kordonowe, okna na parterze osadzono w arkadowych wnękach zamkniętych półkoliście, zaś na piętrze mają one prostokątny kształt. Budynek przykrywa czterospadowy dach, zwieńczony wieżyczką zegarową z attyką.

W latach 1832–1834 powstały klasycystyczne hale targowe, ufundowane przez miejscowych kupców. Ich charakterystycznym elementem są podcienia wsparte na toskańskich kolumnach oraz filarach o ukośnych ścianach. W centrum miasta można również znaleźć wiele domów z I połowy XIX wieku, zarówno murowanych, jak i drewnianych, które przyciągają uwagę turystów.

Reklama

Poza zamkiem z otaczającym go wzgórzem oraz ratuszem, do rejestru zabytków wpisano także układ urbanistyczny Gostynina z XIV i I połowy XIX wieku, dom przy ul. Floriańskiej 14 oraz parafialny cmentarz z końca XIX wieku, gdzie znajdują się zabytkowe pomniki. W ewidencji konserwatorskiej figuruje ponadto wiele innych obiektów, m.in.: dawna cerkiew (obecnie budynek mieszkalny przy ul. 3 Maja), młyn wodny w dzielnicy Piechota, stacja kolejowa z wieżą ciśnień, gmach liceum ogólnokształcącego z 1905 roku, kaplica pw. św. Jakuba Apostoła z połowy XIX wieku, dawny zajazd przy Rynku, wspomniane już hale targowe oraz liczne historyczne domy przy ulicach 3 Maja, Floriańskiej, Zamkowej (dawne osiedle tkaczy), Słowackiego i przy samym Rynku.

Lucień

Kolejnym punktem na turystycznym szlaku przez ziemię gostynińską jest miejscowość Lucień, położona w sercu Gostynińsko-Włocławskiego Parku Krajobrazowego. Znajdują się tu dwa interesujące obiekty, które przyciągają zarówno miłośników historii, jak i architektury oraz przyrody.

Reklama

Pierwszy z nich to Zespół Pałacowo-Parkowy. Jak podaje Jan Rostowski w przewodniku „Piesze szlaki turystyczne okolic Płocka”, pałac w Lucieniu powstał już w XVIII wieku, a w 1865 roku został gruntownie przebudowany przez ród hrabiów Leuttichau. W kolejnych dekadach często zmieniał właścicieli – w 1920 roku przeszedł w ręce Kazimierza Łysakowskiego. W czasie II wojny światowej obiekt znajdował się pod zarządem niemieckim. Po wojnie, w 1945 roku, utworzono tu Państwowy Dom Dziecka, który funkcjonował do pożaru w 1986 roku. Od 1996 roku pałac służył lokalnej szkole podstawowej, a w 2003 roku stał się siedzibą zespołu szkół w Lucieniu.

Dwukondygnacyjna budowla, oparta na planie zbliżonym do kwadratu, posiada siedmioosiową fasadę z ryzalitami oraz otwartą werandą od frontu. Pałac wzniesiony jest z cegły i pokryty tynkiem, z boniowanymi narożami i cokołem. Nakrywa go dwuspadowy dach kryty blachą. Wnętrza zachowały klasyczny układ dwutraktowy w części środkowej i trzytraktowy w skrzydłach bocznych, z zachowanymi elementami neoklasycystycznego wystroju z II połowy XIX wieku.

Reklama

Budynek otacza rozległy park krajobrazowy, rozciągający się aż za rzekę Skrwę Lewą i przechodzący stopniowo w kompleks leśny. W parku znajdują się liczne pomnikowe drzewa, m.in. dąb szypułkowy (obwód 411 cm, wysokość ok. 25 m) w tzw. „małym parku”, buk czerwonolistny (obwód 220 cm, wysokość ok. 23 m) w „dużym parku” czy okazała lipa drobnolistna (obwód 420 cm, wysokość ok. 18 m) przy bramie wjazdowej. Wśród pomników przyrody wymienić można również cztery majestatyczne świerki zwyczajne, modrzewie oraz inne dęby.

Drugim godnym uwagi miejscem w Lucieniu jest kościół pw. Najświętszej Maryi Panny Różańcowej – nowoczesna świątynia o intrygującej architekturze, zaprojektowana przez inż. Janusza Łabuza. Bryła kościoła nawiązuje do idei „namiotu spotkania człowieka z Bogiem” – stożkowa wieża z wysokim gankiem i dach w kształcie namiotowego płótna wpisują się harmonijnie w leśne otoczenie Lucienia. Świątynia została poświęcona w 1998 roku przez biskupa Zygmunta Kamińskiego.

Reklama

Wyposażenie wnętrza również nawiązuje do naturalnego krajobrazu – wykonane z czerwonego dębu ołtarze, ławki, stacje drogi krzyżowej (wg projektu ks. Romualda Rudzińskiego) i konfesjonały sprawiają wrażenie wnętrza leśnego namiotu. Drewniane sklepienie, ułożone w miękkie fałdy, potęguje to skojarzenie. Szczególną uwagę przyciąga duży witraż przedstawiający patronkę świątyni, a tabernakulum, chrzcielnica i rzeźby pochodzą z pracowni artystów z Inowrocławia.

Lucień to miejsce, w którym harmonijnie łączą się historia, przyroda i duchowość – punkt obowiązkowy dla każdego, kto odwiedza Gostynińsko-Włocławski Park Krajobrazowy.

Reklama

Skrwa Lewa

Wśród zielonych lasów Ziemi Gostynińskiej płynie rzeka o spokojnym nurcie i burzliwej historii – Skrwa Lewa. Ten lewy dopływ Wisły ma 42,8 km długości i swój początek bierze na Wysoczyźnie Kłodawskiej, by zakończyć bieg w Kotlinie Płockiej, tuż przy wsi Brwilno Dolne. W miejscu ujścia rzeki powstało sztuczne jezioro Soczewka – dziś lubiane przez wędkarzy i miłośników plażowania, a kiedyś – element przemysłowej machiny.

To właśnie dla potrzeb papierni w XIX wieku spiętrzono wody Skrwy Lewej, tworząc jezioro. Papiernia w Soczewce (dawniej Moździerzu), założona przez Jana Epsteina, była największym tego typu zakładem w całym Królestwie Polskim. Działała prężnie przez pół wieku, produkując aż 33,5 tysiąca ton papieru. Jej sercem były turbiny napędzane siłą rzeki. Do dziś nie przetrwały budynki fabryki, ale pozostało jezioro – pamiątka po epoce industrializacji, która nierozerwalnie związała rzekę z historią regionu.

Reklama

Choć Skrwa Lewa może wydawać się niepozorna, jej dolny bieg to prawdziwa perła przyrodnicza. Rzeka malowniczo meandruje wśród gostynińskich lasów, wijąc się przez teren objęty ochroną krajobrazową. Szczególnie ciekawy jest odcinek pod Gostyninem, gdzie koryto rzeki przebiega w rynnie polodowcowej, równolegle do ozu Dybanka – geologicznej pamiątki po epoce lodowcowej.

To miejsce wymarzone do spływów kajakowych – dzikie, ciche, pełne zakoli i urokliwych zatoczek. Płynąc Skrwą Lewą, można poczuć się jak odkrywca, który przenika w głąb zielonego świata – z dala od hałasu i pośpiechu.

Reklama

Soczewka

Wystarczy krótka wycieczka z Płocka czy Gostynina, by znaleźć się w jednym z najbardziej lubianych miejsc wypoczynkowych w regionie. Soczewka – dziś urokliwa, zielona, spokojna – dawniej tętniła przemysłowym życiem. Dziś przyciąga głównie turystów, spacerowiczów i wędkarzy, choć wciąż skrywa ślady swojej niezwykłej historii.

To właśnie tu, w XIX wieku, działała jedna z największych papierni w Polsce. Powstała w 1823 roku, gdy wieś nosiła jeszcze nazwę Moździerz. Jak podaje Marian Chudzyński w publikacji „Historia Fabryki Papieru w Soczewce”, zakład szybko zyskał renomę, a w szczytowym okresie zatrudniał aż 500 osób. Papiernia słynęła z produkcji wysokiej jakości papierów szlachetnych – od listowych i bibułek do papierosów, po dokumenty z zabezpieczeniami, takie jak papiery obligacyjne czy wekslowe.

Reklama

Kluczową postacią w dziejach fabryki był Jan Epstein – prawnik, bankier, filantrop. Kierował papiernią w latach 1842–1884 i to za jego czasów zakład osiągnął największy rozkwit. Epstein zlecił też budowę dworu, który istnieje do dziś. To murowany, parterowy budynek z piętrową wystawką, otoczony parkiem z aleją lipową. Dwór jest obecnie w rękach prywatnych i przechodzi konserwatorską renowację, ale po wcześniejszym uzgodnieniu można go zwiedzać.

Dla potrzeb papierni w 1848 roku przegrodzono bieg Skrwy Lewej, tworząc niemal 50-hektarowy zalew. Zbiornik ten – znany dziś jako jezioro Soczewka – przez dekady napędzał turbiny zakładu, a dziś pełni funkcję rekreacyjną. Latem chętnie zaglądają tu plażowicze i amatorzy wędkowania, zimą – miłośnicy ciszy i spacerów w lasach.

Reklama

W samym centrum wsi warto zatrzymać się przy kościele parafialnym pw. Matki Boskiej Częstochowskiej. Zbudowany w latach 1905–1906 według projektu Edwarda Cichockiego, powstał na gruncie ofiarowanym przez rodzinę Epsteinów – choć sama była wyznania kalwińskiego. To neogotycka, jednonawowa świątynia z transeptem, wieżą od frontu, dwiema zakrystiami i trzema wejściami. Wyróżnia się prostą, a zarazem elegancką architekturą i ciekawą historią fundacji.

Dziś Soczewka to miejsce, w którym natura spotyka się z historią. Można tu odpocząć na łonie przyrody, ale też odkrywać przemysłowe dziedzictwo regionu, które nie tylko tworzyło lokalną tożsamość, ale przez lata dawało impuls rozwojowy całej okolicy.

(kw)

Fot. Dariusz Ossowski

[publikacja sfinansowana ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego]

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości