Powalone drzewa, zalane piwnice i garaże, pozrywane dachy. Tak wygląda Płock po nocnej nawałnicy. Na szczęście nikt nie doznał obrażeń. Pełne ręce roboty mają strażacy i pracownicy służb miejskich. Minionej nocy służby odnotowały ponad 400 zgłoszeń.
Przywrócono już zasilanie ujęcia wody przy Grabówce. Woda do mieszkań w prawobrzeżnej części Płocka płynie normalnie. Gorzej jest w Ciechomicach i Górach, ale jak powiedział przed chwilą prezydent Płocka Andrzej Nowakowski, wkrótce i tam sytuacja powinna wrócić do normy. Trwa usuwanie szkód w całym mieście.
Zamknięty jest między innymi ogród zoologiczny, gdzie trwa usuwanie połamanych drzew.
Przejezdny jest przejazd kolejowy na Grabówce, gdzie doszło do awarii zasilania. Cały czas nie ma sygnalizacji świetlnej na kilkunastu skrzyżowaniach
Z WCZK otrzymano informację o wystąpieniu awarii masowych na terenie działania Energa Operator S.A. Odział w Płocku w dniu 14.07.2021 r. Na skutek nawałnicy wyłączonych było 123 linii średniego napięcia, 4300 stacji transformatorowych, bez zasilania w energię elektryczną było ok. 89 000 odbiorców na terenie działania Energa Operator Oddział Płock. Bez zasilania były osiedla: Borowiczki, Imielnica, Radziwie od strony Popłacina, Ciechomice (kilka tysięcy odbiorców). Odbiorcy będą sukcesywnie podłączani do zasilania po usunięciu awarii.
Więcej w Tygodniku Płockim.
(jac)
fot. Dariusz Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze