Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej w Warszawie nie miało zastrzeżeń do tegorocznego budżetu Płocka. W związku z zamieszaniem wokół ostatniej sesji płockiej Rady Miasta można było się spodziewać, że RIO przyjmie własną wersję budżetu naszego miasta.Po tym jak wojewoda uchylił uchwały dotyczące miedzy innymi odwołania i powołania prezydium Rady Miasta oraz kilka innych, wszyscy z niepewnością oczekiwali na decyzje Regionalnej Izby Obrachunkowej w sprawie budżetu. Posiedzenie kolegium RIO odbyło się 29 kwietnia. “(...) W związku z pismem przewodniczącego klubu Sojuszu Lewicy Demokratycznej Andrzeja Rokickiego, obradowało kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej. Szef klubu SLD w Radzie Miasta zaskarżył przyjęty w czasie ostatniej sesji budżet, twierdząc, że w uchwale znalazły się uchybienia. Regionalna Izba Obrachunkowa nie podzieliła opinii przewodniczącego klubu SLD. W związku z decyzja RIO obowiązuje budżet z autopoprawką prezydenta Płocka Mirosława Milewskiego” - poinformowało oficjalnie Biuro Prasowe Urzędu Miasta. Nie jest prawda, że zaskarżyłem tegoroczną uchwałę budżetową. Poinformowałem jedynie Regionalną Izbę Obrachunkową o wszczęciu przez wojewodę postępowania nadzorczego w sprawie uchwał z ostatniej sesji oraz, że w związku z tym w uchwale budżetowej mogą wystąpić wady prawne - tłumaczy Andrzej Rokicki. Tegoroczny budżet obowiązuje. Udało się przede wszystkim uratować pieniądze na inwestycje. Z drugiej strony można się zastanawiać dlaczego uchwała podjęta po naruszeniu prawa przez część płockich radnych jest uznawana za ważną w sytuacji, kiedy wszystkie kolejne zostały uchylone. Sytuacja w płockiej Radzie Miasta jest bardzo interesująca. W kwietniu miało być, zgodnie z tradycją głosowane absolutorium. Nie wiadomo kiedy odbędzie się najbliższa sesja. Jedno jest pewne, jej przebieg będzie gorący i należy się spodziewać kolejnej próby zmiany prezydium Rady Miasta. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze