Od kilku dni zatrzymujący się na terenie przed Szpitalem Św. Trójcy w Płocku muszą zapłacić za parkowanie. Zasada dotyczy jednakowo pracowników, jak i pacjentów. I w obu przypadkach została przyjęta ze sporym niezadowoleniem i zaskoczeniem. O podjętej decyzji zarząd spółki (Płocki Zakład Opieki Zdrowotnej) mówi, że była konieczna, aby uporządkować sytuację i wprowadzić jasne zasady parkowania.
Temat był dyskutowany na majowej sesji Rady Miasta. Prezes Płockiego Zakładu Opieki Zdrowotnej Marek Stawicki tłumaczył, że dotychczas z parkingu w dużej mierze korzystały, niestety, osoby nie związane ze szpitalem – ani pracownicy, ani pacjenci. Co w efekcie powodowało, że osoby zainteresowane nie mogły znaleźć wolnego miejsca, bo każde było na wagę złota, a rotacja samochodów była mała. Prezes Stawicki zaznaczał, że sytuacja w tym miejscu zawsze była fatalna. A jeszcze się pogorszyła z chwilą wprowadzenia strefy płatnego parkowania, która kończy się niedaleko, od strony ul. Zacisze. Inwencja kierowców szukających wolnych miejsc była zaskakująca.
Do sprawy odniosła się radna Wioletta Kulpa. Wskazała, że koniecznością jest szukanie alternatywnych rozwiązań, szczególnie przy tego rodzaju placówkach, które ze względu na specyfikę swojej działalności są bardzo oblegane. Zdaniem radnej rozwiązaniem jest budowa na terenie szpitala parkingu wielopoziomowego.
– Takiego rozwiązania nie uda się uniknąć. Tym bardziej przy tego rodzaju instytucjach. Jeśli chcemy, żeby szpital był dobrze odbierany, zyskiwał jak największą liczbę pacjentów, starajmy się stworzyć takie warunki, zarówno dla pacjentów, jak i dla pracowników, że będziemy dorastać do szpitala pretendującego do jednego z lepszych – mówiła radna Kulpa.
Jak wskazała, logistycznie być może trzeba rozważyć w spółce przejściowe dogadanie z dyrekcją POKIS-u co do tego, gdzie można byłoby korzystać z miejsc parkingowych. A docelowo trzeba wygospodarować środki na to, aby wybudować wielopoziomowe miejsca parkingowe.
Czym była podyktowana decyzja o wprowadzeniu opłat na parkingu przed Szpitalem Św. Trójcy (teren jest własnością spółki PZOZ; w jej imieniu zarządza nim firma WEIP Sp. z o.o.)?
– Nowa organizacja (w tym pobór opłat) została wprowadzona ze względu na konieczność ustalenia jasnych zasad, kto i na jakich warunkach może parkować. Brak takich regulacji w praktyce zmuszał pacjentów do łamania przepisów i zostawiania samochodów na zakazie parkowania, co dodatkowo, niejednokrotnie, uniemożliwiało normalny ruch pojazdów w okolicy szpitala (w tym karetek). Sytuacja ta była trudna „od zawsze”, a po wprowadzeniu płatnej strefy parkowania kończącej się 300 m od szpitala uległa jeszcze pogorszeniu – informuje Patrycja Kuźniak-Łakomska, specjalista ds. komunikacji społecznej w Płockim Zakładzie Opieki Zdrowotnej.
Reklama
Zmiana formuły parkowania wzbudziła wiele obaw u pracowników szpitala.
– Co mają zrobić ci, którzy przyjadą do pracy, a nie mają gdzie zostawić auta. Spora część mieszka poza Płockiem – pytają pracownicy w nadesłanym do redakcji e-mailu...
... zaznaczając, że na wewnętrznym parkingu szpitala liczba miejsc też jest ograniczona (100). Jak powiedział podczas sesji prezes Stawicki, na zewnętrzym parkingu jest około 40 miejsc. Ale przy tej liczbie pracowników nie ma możliwości wygospodarowania miejsc dla wszystkich. I tu także obowiązuje opłata.
– Pracownicy chcący parkować na terenie szpitala muszą wykupić abonament, nie ma możliwości bezpłatnego parkowania. Kwota miesięcznego abonamentu to 90 zł – słyszymy w spółce PZOZ.
Na terenie płatnego parkingu nie ma wyznaczonych miejsc dla pacjentów zgłaszających się na badania czy planowe przyjęcia. Jak słyszymy w Płockim ZOZ, dopuszczalny będzie wjazd na teren szpitala z pacjentem, który nie może się poruszać (pod izbę przyjęć), i bezzwłoczny wyjazd po pozostawieniu pacjenta.
Na pytanie, czy przy innych placówkach spółki (przy ul. Tysiąclecia i ul. Reja) także będą wprowadzone płatne parkingi, słyszymy, że w chwili obecnej nie ma takich planów.
– Ale niewykluczone są jednak działania regulujące korzystanie z tych parkingów w przyszłości – słyszymy w spółce.
Wprowadzenie opłat za parkowanie jest stałym rozwiązaniem. Podczas sesji prezes Stawicki mówił, że chciałby, aby część środków, która pozostanie w spółce, była przeznaczona na remont będących w kiepskim stanie miejsc parkingowych na terenie szpitala. Ale na tym etapie nie jest przewidywany gruntowny remont – ze względu na mającą się rozpocząć kompleksową modernizację szpitala.
Fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze