... mówili w ubiegły piątek podczas spotkania z Płocczanami w NovymKinie Przedwiośnie europosłowie Adam Bielan i Daniel Obajtek.
Wpierw były indywidualne wystąpienia, później politycy odpowiedzieli na pytania osób z sali. A skoro spotkanie odbywało się w Płocku, w którym mieści się zakład produkcyjny Orlenu, a jednym z prelegentów był nie kto inny, tylko były prezes tej firmy (jego poprzednik Wojciech Jasiński również zjawił się na tym spotkaniu, chociaż nie zabierał głosu), niemal co chwila wypływał temat koncernu.
Za rządów Prawa i Sprawiedliwości Daniel Obajtek stał na czele Orlenu w latach 2018-2024. Za nowego zarządu, w listopadzie 2025 r., warszawska Prokuratura Regionalna postawiła byłemu prezesowi zarzut wyrządzenia spółce szkody majątkowej w wysokości 393,6 tys. zł. Głośno było m.in. o blokowaniu dystrybucji na stacjach Orlenu tygodnika „Nie” z okładką z papieżem Janem Pawłem II.
Nie jestem na kolanach
Podczas spotkania Obajtek stwierdził, że lubi przyjeżdżać do Płocka oficjalnie i nieoficjalnie. Poza tym chciał pokazać, że „jeszcze nie jest na kolanach” – Mam się dobrze, wręcz wyśmienicie. Czym więcej stawiają mi zarzutów w obronie krzyża, wiary, Jana Pawła II, chwała im za to! Jak można postawić komuś zarzuty, że wyrzucił szczujnię, bo raziła krzyż i Jana Pawła II? Każdy polityk życzyłby sobie takich zarzutów. Sądzą, że w ten sposób mnie przestraszą? Na pewno nie – podkreślał eurodeputowany.

Były prezes Orlenu krytykował Zielony Ład, nazywając go „ideologią”, która miała prowadzić do zmiany tradycyjnych paliw na zielone. Tymczasem doszło do zamknięcia 30 rafinerii w Europie. – Premier Polski mówi, że jesteśmy bezpieczni energetycznie, zdywersyfikowani dostawami, mamy inwestycje. Jednocześnie ściga się ludzi, którzy zerwali z rosyjskim butem – twierdził Daniel Obajtek. Dodał, że to on wraz z Wojciechem Jasińskim rozpoczął proces dywersyfikacji, odejścia od rosyjskiej ropy i gazu. Jeszcze za rządów PiS – wyliczał w ubiegłym tygodniu – pozyskano flotę gazowców, budowano infrastrukturę: rurociąg Baltic Pipe, port na Martwej Wiśle, port serwisowy w Łebie, port instalacyjny w Świnoujściu, rurociągi. W związku z tą wypowiedzią biuro prasowe Orlenu napisało na portalu X: „Panie pośle, złożone zawiadomienia do prokuratury dotyczą dość pospolitych przestępstw. W uproszczeniu to defraudacje i zaniedbania”.
Wracając do tematu Zielonego Ładu… Zdaniem Adama Bielana taka polityka prowadzi do „samobójstwa gospodarczego Unii Europejskiej”, „zarzyna przemysł w Europie”, skutkuje podwyżkami cen energii, a w konsekwencji także zwolnieniami pracowników. – Jeśli nie zawrócimy z tego samobójczego kierunku, Zielony Ład prędzej czy później doprowadzi nas do ruiny – przewidywał europoseł.
To miałem postawić dla nich Sheratona?
Obajtek przekonywał Płocczan, że za jego rządów w koncernie „nie było takich inwestycji w Płocku od czasu budowy rafinerii”. Przy okazji prosił, aby wskazać mu inwestycję w płockim zakładzie rozpoczętą już za rządów Koalicji Obywatelskiej. Wtedy ktoś z sali powiedział „Nowa Chemia”. – Nazwę zmienili. A to była realizowana nowa petrochemia. I nie była to jedna inwestycja. Zawarliśmy sojusz saudyjski, uważając, że zagwarantuje bezpieczeństwo dla naszego regionu w zakresie ropy. Saudyjczycy w Europie byli z 15 lat temu. Ale cóż, opowiadali, że budujemy miasteczko i uchodźcy są w Płocku. Musiałem tłumaczyć ludziom, którzy mają gąbkę w głowie, że każdą większą inwestycję na świecie buduje się razem z miasteczkiem. Trudno żebyśmy dla tych pracowników postawili Sheratona czy inny międzynarodowy hotel.

Krytycznie o prezydencie Płocka
Były prezes Orlenu z jednej strony zarzucił prezydentowi Płocka, że ten był przeciwny inwestycjom koncernu w okresie rządów PiS. Z drugiej strony przekonywał, że jako prezes wiele nie wyraził zgody na podwyżkę cen ciepła dla Płocczan o 75 proc. – Gaz był wtedy drogi, wybuchła wojna w Ukrainie. Powiedziałem, aby potraktować sprawę jako zadanie społeczne, ponieważ ta firma tu funkcjonuje i mimo wszystko mieszkańcom utrudnia życia. W tym roku była podwyżka. Czy mieszkańcy są zadowoleni, czy prezydent zareagował? Za moich czasów Orlen został tytularnym sponsorem stadionu. Uważałem, że robię to dla Płocczan, a nie dla jednego czy drugiego prezydenta.
Krytykował rządzących Polską. – Mamy słaby rząd, koalicję, gdzie w jednym ministerstwie minister oświadcza, że jest za atomem, a wiceminister, że jest przeciwko. Jedna osoba mówi, że jest za portem w Świnoujściu, a druga twierdzi, że ryby nie będą miały wody. Pani minister Paulina Hennig-Kloska mówi o baryłkach gazu. My się z tego śmiejemy, ale te wypowiedzi to powód do rozpaczy – stwierdził Daniel Obajtek.
O Donaldzie Trumpie i Donaldzie Tusku
Adam Bielan sporo uwagi poświęcił polityce międzynarodowej. W odniesieniu do decyzji Donalda Trumpa, prezydenta USA, o przysłaniu do Polski 5 tys. żołnierzy podkreślał, że pomogła w tym „skuteczność Karola Nawrockiego”. – Trump jest pierwszym amerykańskim prezydentem, który w tej części Europy wyraźnie stawia na nasz kraj, co przede wszystkim nie podoba się naszym sąsiadom z zachodu. Potężnym, bo to jest wciąż największa gospodarka w Europie – mówił.

Oprócz tego, aby móc odeprzeć ewentualny atak Rosji, Polska musi mieć jak największą własną armię. – Jest nam potrzebna do obrony, do momentu nadejścia pomocy ze strony NATO i naszego największego sojusznika, jakim są Stany Zjednoczone – kontynuował polityk.
Daniel Obajtek: – SAFE miał pokazać, że odchodzimy od uzbrojenia amerykańskiego. Tymczasem nie ma bezpieczeństwa regionu bez sojuszu z USA. Każdy powie „jesteście w NATO, jesteście bezpieczni”. NATO będzie wtedy gwarantowało nam bezpieczeństwo, jeśli będziemy robić interesy z Amerykanami.
Adam Bielan stwierdził, że aktualny premier Polski jest „politykiem antyamerykańskim”, który „nie ma żadnych kontaktów z Białym Domem”, za to nadawałby się ma ambasadora Niemiec w Polsce. – Tusk nie musi być zwolennikiem Trumpa. Ja też prywatnie nie muszą popierać wszystkich jego działań w USA, ale obowiązkiem polskich polityków jest zbudowanie jak najlepszych relacji z każdym amerykańskim prezydentem. A nasi następcy przy Alejach Ujazdowskich działają wbrew naszym interesom, de facto na rzecz Niemiec – podsumował. Jego zdaniem Donald Tusk jest politykiem stawiającym interesy niemieckie ponad polskie. Jako przykład przywołał projekt Centralnego Portu Komunikacyjnego, który miał „wzbudzać bardzo duży niepokój w niemieckiej prasie”. Dodał, że jedynym powodem, z jakiego ten projekt przetrwał i to w okrojonej wersji był opór społeczny.
Przypominał, że w 2008 r. szef PO optował za wprowadzeniem Polski do strefy euro. – Jestem przekonany, że gdyby Rafał Trzaskowski wygrał wybory prezydenckie i Tusk nie miał potencjalnego weta prezydenta, i mógłby powołać swojego prezesa Narodowego Banku Polskiego, ten plan byłby dzisiaj realizowany – dopowiadał Adam Bielan.
Pytania osób z sali. I trochę dziegciu...
– Panie prezesie, chwała panu za to, że stanął pan w obronie Ojca Świętego. To jednak nasz święty obowiązek, a nie żaden wyczyn – zabrał głos jeden z uczestników spotkania. Dalej wypomniał Danielowi Obajtkowi sprawę albumu „Niezwykły Gość Ziemi Płockiej” dokumentującego obecność Jana Pawła II w Płocku i w diecezji płockiej. – Chciałem ten album wydać. Wie pan, ile dał Orlen? Zero. Natomiast jak się o tym dowiedział marszałek Adam Struzik, to dał 12 tys. zł. I dzięki temu album się ukazał.
Były prezes Orlenu: – To tak nie wygląda, że można zareagować na tysiące spływających wniosków. W Orlenie na zadania społeczne wydaliśmy 1,5 mld zł. Potężna ilość środków poszła na zabytki, koncern został mecenasem prac konserwatorskich realizowanych na terenie Wzgórza Katedralnego we Fromborku, inwestowano w różne zadania, domy dziecka, hospicja, domy samotnej matki, wspieraliśmy straże pożarne – wyliczał.
Ten sam uczestnik spotkania sugerował, że słabsze poparcie dla PiS wynika z braku struktur. – Dostając dotacje trzeba coś robić, a nie tylko liczyć na Kluby Gazety Polskiej. Ludzie zrazili się bylejakością. Dziś potrzeba polityków wyrazistych. I tacy muszą być wszyscy ludzie z PiS.
W odpowiedzi Adam Bielan przekonywał o skuteczności PiS, ponieważ od 2005 r. partia cztery razy wychodziła zwycięsko z wyborów prezydenckich, a Platforma raz, w 2010 r., bezpośrednio po zdarzeniach w Smoleńsku. A co z subwencją? – Minister finansów całkowicie bezprawnie, a mam nadzieję, że kiedyś za to odpowie przed Trybunałem Stanu, blokuje subwencję największej partii w Sejmie. Wszystko po to, aby zmaksymalizować szansę kandydata rządowego w wyborach prezydenckich – zaznaczył Bielan. Wskazywał, że kandydat KO dysponował przewagą organizacyjną i finansową (PiS organizował kampanię za pieniądze ze zbiórki społecznej), cieszył się poparciem w wielu samorządach, natomiast kandydat wspierany przez PiS „nie miał znaczka partyjnego”. – Poparliśmy Karola Nawrockiego, ale to nie był wieloletni działacz partii, jak Rafał Trzaskowski. Nie startował pięć lat wcześniej, nie miał tak dużej rozpoznawalności. I mimo tych dysproporcji udało nam się wygrać. Moim zdaniem najbliższy rok wyborczy okaże się dla Tuska katastrofalny. Postaramy się pewne rzeczy poprawić. Do wyborów jest jeszcze dużo czasu, a ten najważniejszy test wyborczy, którym były wybory prezydenckie, zdaliśmy celująco – podkreślił.
Gdyby PiS ponownie przejął władzę w Polsce...
Daniel Obajtek: – Jeśli przejmiemy władzę, musimy uruchomić błyskawiczne procesy inwestycyjne, ale przede wszystkim musimy zmienić prawo prasowe, aby była odpowiedzialność za słowa. Nie chcę mieć nic wspólnego z prawicą, jeśli to my przejmiemy władzę i nie zrepolonizujemy mediów.
Dodał, że wraz z Adamem Bielanem starają się pomagać PiS. – Widzimy, co się dzieje. Rządzący wpędzają się w całkowite uzależnienie od Berlina, od Unii Europejskiej w kredytach, abyśmy tak naprawdę stracili przez to wolność. Jeśli ludzie na to nie pozwolą, będą zdeterminowani, a Bóg pomoże, zmianę przyniosą wybory. Ale jest jeden warunek. Po wyborach nie możemy być mięczakami. Jak będziemy miękiszonami, to nic z tego nie będzie. Jeśli nie zaprowadzimy rozliczeń i nie pokażemy tym ludziom, że przekroczyli Rubikon, to nie chcę być w takiej prawicy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze