Reklama

Ogródki za miesiąc

01/04/2004 17:55
Pod koniec kwietnia na płockiej Starówce powinny stanąć ogródki piwne. Na razie trwają jednak rozmowy z browarami. Władzom miasta zależy, żeby na Stary Rynku panował porządek, parasole i zadaszenia mają być w takim samym kolorze, stoły i krzesła lub ławki w tym samym stylu lub wręcz identyczne. Właściciele kawiarni i restauracji położonych przy Starym Rynku żyją w niepewności, konkretne decyzje jeszcze nie zapadły.
Ogródki na płockim Starym Rynku już na stałe wpisały się w wiosenno - letni krajobraz tej części miasta. Jak co roku, zanim zostaną rozstawione, wybucha dyskusja, jak powinny wyglądać i co poza piwem powinno być w nich oferowane. Plany są obiecujące, ale do ich zrealizowania przygotowanych jest tylko kilku restauratorów, którzy lokale na Starym Rynku maja otwarte cały rok. Tylko oni są w stanie zaoferować kawę, herbatę czy desery i swoją ofertę adresują do wszystkich, którzy latem odwiedzą Starówkę. Jednak co roku trafiają się przynajmniej dwa ogródki, w których poza piwem można skosztować jeszcze chipsy, lody na patyku czy napoje chłodzące w kartonowych kubkach. W tym roku ma to ulec zmianie.
- Chcemy by Starówka była miejscem rekreacji dla mieszkańców i atrakcją turystyczną dla osób odwiedzających Płock - powiedziała rzecznik prezydenta miasta Magdalena Grodecka.
- W tym roku władze Płocka chcą uciec od formuły ogródków z piwem. Prowadzone są rozmowy z trzema browarami, na razie jednak nikt nie chce zdradzić, o które firmy może chodzić. W ubiegłym tygodniu jedna z nich złożyła już ofertę, dwie pozostałe mają to uczynić w najbliższych dniach. Wybrana zostanie najbardziej atrakcyjna z nich. Ogródki mają być rozstawione po lewej (patrząc od Ratusza) stronie Starego Rynku. Chociaż jeśli będzie taka potrzeba mogą być także rozlokowane po drugiej stronie.
- Obecnie na Starówce prowadzone są badania akustyki. Trzeba ustalić gdzie powinna być ustawiona scena ze sprzętem nagłaśniającym, tak żeby uzyskać najlepszy efekt, i żeby było to jak najmniej uciążliwe dla mieszkańców Starego Rynku - dodała Magdalena Grodecka.
- Stary Rynek to także miejsce koncertów i innych imprez kulturalnych, które powodują, że chętnie w wiosenne i letnie weekendy ściągają tu płocczanie i to całymi rodzinami. I to jest powód, żeby oferta w ogródkach popularnie nazywanych “piwnymi” była większa niż miało to miejsce w poprzednich latach. Przygotowania do takich rozwiązań trwają co roku, jednak w efekcie nic z tego nie wychodzi i najwyżej udaje się wymóc na właścicielach ogródków, żeby zrezygnowali z używania sprzętu nagłaśniającego.
- Ogródki ruszą do 30 kwietnia, czyli dnia rozpoczęcia tegorocznego Pikniku Europejskiego - zapewnia M. Grodecka. (jac)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości