Ewa Smuk-Stratenwerth, założycielka Stowarzyszenia Ekologiczno-Kulturalnego „Ziarno” w Grzybowie oraz ośrodka Grzybowska Arka, otrzymała tytuł „Niezwykłej Polki”. Na wniosek Starostwa Powiatowego w Płocku przyznały go: Grupa „Akcja Akacja” oraz Fundacja „Przyjaciółka”. Ekolożka z Grzybowa jest jedyną mieszkanką Mazowsza, która może pochwalić się tym tytułem. W całym kraju takich nadzwyczajnych Polek jest szesnaście. To lokalne liderki, kobiety wyjątkowe, wyróżniające się ze względu na swoją działalność, niesamowicie aktywne i z głowami pełnymi pomysłów. A co najważniejsze, pomysły te realizujące w praktyce. W tym gronie zasłużenie znalazła się Ewa Smuk-Stratenwerth, z wykształcenia antropolog, z zamiłowania ekolog. Wraz z mężem Szwajcarem Peterem Stratenwerthem prowadzi gospodarstwo ekologiczne w Grzybowie w gminie Słubice. Z ekologicznego zboża wypieka chleb we własnej piekarni ekologicznej. To jedna część działalności „Niezwykłej Polki” z Grzybowa. Drugą stanowi działalność społeczna. Na terenie gospodarstwa stworzyła Grzybowską Arkę – ośrodek Stowarzyszenia Ekologiczno-Kulturalnego „Ziarno”, zajmujący się edukacją ekologiczną w bardzo szerokim tego słowa znaczeniu. Grzybowską Arkę rocznie odwiedza około trzech tysięcy osób, głównie młodzieży szkolnej, które uczestniczą w zajęciach na temat wsi, rolnictwa ekologicznego i tradycji ludowych. Stowarzyszenie zostało nagrodzone za działalność na rzecz środowiska wiejskiego w konkursie „Porządnie poza rządem”. Ponadto zrealizowano kilkadziesiąt projektów m.in. Ośrodek Edukacji Ekologicznej „Eko-Oko” oraz projekt w ramach Funduszu Lokalnego Ziemi Płockiej „Młodzi Razem”. To już kolejne wyróżnienie dla Ewy Smuk-Stratenwerth. W 1998 r. jako pierwsza Polka odebrała nagrodę Fundacji Światowego Szczytu Kobiet. Poza tym jest członkiem Stowarzyszenia dla Dobra Publicznego „Ashoka” (jedną z jego członkiń jest np. siostra Małgorzata Chmielewska”, założycielka wspólnoty „Chleb Życia”. Do „Ashoki” należą wyłącznie do niego nominowani. Ewę Smuk-Stratenwerth cieszy fakt, że do konkursu zgłosiło ją Starostwo Powiatowe w Płocku, z którym nie współpracuje zbyt często. Z wszystkich podejmowanych przez nią inicjatyw najbardziej ceni tę związaną z macierzyństwem – „Rodzić po ludzku”. Mama pięciu córek: Bogny (23 lata), Joanny (20 lat), bliźniaczek Zofii i Zuzanny (18 lat) oraz Anny (12 lat) obecnie prowadzi w warszawskim radio „Józef” cykliczny program „Być kobietą”: – Najbliższe mojemu sercu są sprawy związane z kobietami – przyznaje Ewa Smuk-Stratenwerth. – Staram się szukać „nowego feminizmu”, czegoś między wersją „trzy razy k”, a niezdrowym wyzwoleniem. Szukam czegoś pośrodku. Uważam, że macierzyństwo bardzo kobiety ubogaca, ale to nie znaczy, że muszą one z tego powodu rezygnować ze swoich pasji i potrzeby ich realizowania. Rodzina potrafi takie rzeczy zaakceptować – zwierza się Niezwykła Polka z Mazowsza Płockiego. Do Grzybowa w 1993 r. przyjechała z Warszawy, żeby na wsi wraz z mężem prowadzić gospodarstwo ekologiczne. Z roku na rok spotykają się z coraz większą życzliwością środowiska, w którym żyją i pracują. Udaje im się prowadzić i gospodarstwo, i działalność edukacyjną. O czym marzy Niezwykła Polka z Grzybowa: – O harmonii. Aby ten nadmiar energii, którą wywołuje kreatywny chaos, udało się zrównoważyć przeciwwagą w postaci harmonii. Także, abyśmy jako kobiety dostrzegały tę moc kobiecości, która jest gdzieś pośrodku i sprawia, że nie rezygnując z czegokolwiek, udaje się pogodzić pasje zawodowe z życiem osobistym. Bo największe piękno jest w tym, że nigdy nie musiałam rezygnować z małżeństwa czy macierzyństwa, aby realizować swoje pasje i zainteresowania – podsumowuje Ewa Smuk-Stratenwerth. Okolicznościową statuetkę z drzewkiem akacji odebrała podczas gali finałowej konkursu w Warszawie, w poniedziałek 24 września br. (eg)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze