Reklama

Niezwykła Ewa

27/09/2007 09:02
Ewa Smuk-Stratenwerth, założycielka Stowarzyszenia Ekologiczno-Kulturalnego „Ziarno” w Grzybowie oraz ośrodka Grzybowska Arka, otrzymała tytuł „Niezwykłej Polki”. Na wniosek Starostwa Powiatowego w Płocku przyznały go: Grupa „Akcja Akacja” oraz Fundacja „Przyjaciółka”. Ekolożka z Grzybowa jest jedyną mieszkanką Mazowsza, która może pochwalić się tym tytułem.
W całym kraju takich nadzwyczajnych Polek jest szesnaście. To lokalne liderki, kobiety wyjątkowe, wyróżniające się ze względu na swoją działalność, niesamowicie aktywne i z głowami pełnymi pomysłów. A co najważniejsze, pomysły te realizujące w praktyce. W tym gronie zasłużenie znalazła się Ewa Smuk-Stratenwerth, z wykształcenia antropolog, z zamiłowania ekolog. Wraz z mężem Szwajcarem Peterem Stratenwerthem prowadzi gospodarstwo ekologiczne w Grzybowie w gminie Słubice. Z ekologicznego zboża wypieka chleb we własnej piekarni ekologicznej.
To jedna część działalności „Niezwykłej Polki” z Grzybowa. Drugą stanowi działalność społeczna. Na terenie gospodarstwa stworzyła Grzybowską Arkę – ośrodek Stowarzyszenia Ekologiczno-Kulturalnego „Ziarno”, zajmujący się edukacją ekologiczną w bardzo szerokim tego słowa znaczeniu. Grzybowską Arkę rocznie odwiedza około trzech tysięcy osób, głównie młodzieży szkolnej, które uczestniczą w zajęciach na temat wsi, rolnictwa ekologicznego i tradycji ludowych. Stowarzyszenie zostało nagrodzone za działalność na rzecz środowiska wiejskiego w konkursie „Porządnie poza rządem”. Ponadto zrealizowano kilkadziesiąt projektów m.in. Ośrodek Edukacji Ekologicznej „Eko-Oko” oraz projekt w ramach Funduszu Lokalnego Ziemi Płockiej „Młodzi Razem”.
To już kolejne wyróżnienie dla Ewy Smuk-Stratenwerth. W 1998 r. jako pierwsza Polka odebrała nagrodę Fundacji Światowego Szczytu Kobiet. Poza tym jest członkiem Stowarzyszenia dla Dobra Publicznego „Ashoka” (jedną z jego członkiń jest np. siostra Małgorzata Chmielewska”, założycielka wspólnoty „Chleb Życia”. Do „Ashoki” należą wyłącznie do niego nominowani.
Ewę Smuk-Stratenwerth cieszy fakt, że do konkursu zgłosiło ją Starostwo Powiatowe w Płocku, z którym nie współpracuje zbyt często. Z wszystkich podejmowanych przez nią inicjatyw najbardziej ceni tę związaną z macierzyństwem – „Rodzić po ludzku”. Mama pięciu córek: Bogny (23 lata), Joanny (20 lat), bliźniaczek Zofii i Zuzanny (18 lat) oraz Anny (12 lat) obecnie prowadzi w warszawskim radio „Józef” cykliczny program „Być kobietą”: – Najbliższe mojemu sercu są sprawy związane z kobietami – przyznaje Ewa Smuk-Stratenwerth. – Staram się szukać „nowego feminizmu”, czegoś między wersją „trzy razy k”, a niezdrowym wyzwoleniem. Szukam czegoś pośrodku. Uważam, że macierzyństwo bardzo kobiety ubogaca, ale to nie znaczy, że muszą one z tego powodu rezygnować ze swoich pasji i potrzeby ich realizowania. Rodzina potrafi takie rzeczy zaakceptować – zwierza się Niezwykła Polka z Mazowsza Płockiego.
Do Grzybowa w 1993 r. przyjechała z Warszawy, żeby na wsi wraz z mężem prowadzić gospodarstwo ekologiczne. Z roku na rok spotykają się z coraz większą życzliwością środowiska, w którym żyją i pracują. Udaje im się prowadzić i gospodarstwo, i działalność edukacyjną.
O czym marzy Niezwykła Polka z Grzybowa: – O harmonii. Aby ten nadmiar energii, którą wywołuje kreatywny chaos, udało się zrównoważyć przeciwwagą w postaci harmonii. Także, abyśmy jako kobiety dostrzegały tę moc kobiecości, która jest gdzieś pośrodku i sprawia, że nie rezygnując z czegokolwiek, udaje się pogodzić pasje zawodowe z życiem osobistym. Bo największe piękno jest w tym, że nigdy nie musiałam rezygnować z małżeństwa czy macierzyństwa, aby realizować swoje pasje i zainteresowania – podsumowuje Ewa Smuk-Stratenwerth.
Okolicznościową statuetkę z drzewkiem akacji odebrała podczas gali finałowej konkursu w Warszawie, w poniedziałek 24 września br. 
(eg)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości