Raczej trudno się spodziewać, że zastaniemy w swojej własnej, prywatnej łazience niespodziewanego gościa. A jednak zdarzają się w Płocku i takie sytuacje. Tego typu spotkania do najprzyjemniejszych nie należą, zwłaszcza gdy jest wieczór, zapalamy światło i wpadamy na przyczajonego w kącie intruza – do tego jeszcze w pozycji odwróconej, czyli głową do podłogi.
Może to i naturalna pozycja dla nietoperza, ale i tak wprawił w ogromne zdziwienie pomieszane z lękiem, mieszkankę lokalu mieszczącego się... na trzecim piętrze w bloku przy ul. Narodowych Sił Zbrojnych. Po pierwszym szoku kobieta złapała za telefon i wezwała na pomoc straż miejską.
Zgłoszenie z prośbą o pomoc w bardzo nietypowej sprawie wpłynęło w piątek około godz. 19.30 do dyżurnego Straży Miejskiej.
- Kobieta była w mieszkaniu z małym dzieckiem. Nie bardzo wiedziała, co zrobić, więc poprosiła o pomoc strażników miejskich. Na miejsce pojechali funkcjonariusze z EkoPatrolu – relacjonuje przebieg zdarzeń Jolanta Głowacka, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Płocku.
Reklama
EkoPatrol tworzą strażnicy wyspecjalizowani w interwencjach związanych z różnego rodzaju zwierzętami. Strażnicy są nie tylko odpowiednio przeszkoleni do takich działań, ale też dysponują specjalistycznym sprzętem. Łapanie nietoperzy to dla EkoPatrolu żaden problem, ani tym bardziej nowość. Szybko udało się pomóc kobiecie z niechcianym intruzem w łazience. W tym miejscu chcemy wszystkich uspokoić. Oczywiście, że nietoperz został wypuszczony na wolność.
Przy okazji warto wiedzieć na przyszłość, jak reagować w przypadku zastania takiego gościa w domu.
- Nietoperze są gatunkiem chronionym, zatem nie wolno robić im krzywdy. Pod żadnym pozorem nie wolno ich także dotykać. Jeśli mamy jakiekolwiek obawy, najlepiej zamknąć pomieszczenie, w którym znajduje się zwierzę i wezwać odpowiednie służby – mówi Jolanta Głowacka.
To nie jedyny weekendowy incydent w udziałem zwierząt w mieście. Jak informuje rzeczniczka Straży Miejskiej w Płocku - dzień później - w sobotę, 17 lutego o godz. 16.30 dyżurny otrzymał zgłoszenie o biegającej sarnie w rejonie ul. Dworcowej. Wystraszone zwierzę udało się schwytać w rejonie ul. Dojazd. Potem sarna została bezpiecznie przetransportowana do lasu.
fot. arch. Straż Miejska w Płocku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze