Reklama

Kobieta wyglądała na odurzoną. Strażnicy ruszyli na pomoc. Mało brakowało, a doszłoby do bójki z pijanymi mężczyznami

Kobieta nie reagowała na słowa wypowiadane przez strażników, miała mętne oczy i powiększone źrenice, co mogło wskazywać na zagrożenie życia lub zdrowia. Wtedy w stronę municypalnych z patrolu wybiegli mężczyźni z butelkami z piwem. – Byli gotowi rozpocząć bójkę z mundurowymi – mówi Jolanta Głowacka, rzeczniczka płockich municypalnych.

Do tej sytuacji doszło w minioną sobotę kilka minut po godz. 21. Strażnicy akurat monitorowali rejon bocznicy kolejowej.

Nie było z nią kontaktu…

Strażnicy dostrzegli kobietę leżącą na ziemi, blisko zarośli.

– W pierwszej chwili mogło się wydawać, że kobieta mogła zostać napadnięta i leży nieprzytomna – opisuje rzeczniczka płockiej Straży Miejskiej. I dodaje: – Nagle obok niej uklęknął mężczyzna i rozpoczął stosunek seksualny.

Strażnicy z patrolu chcieli sprawdzić stan kobiety. Wtedy z zarośli wybiegło dwóch mężczyzn trzymających butelki z piwem. Używając wulgarnego słownictwa zaczęli krzyczeć do strażników, aby odjechali i nie wtrącali się w ich sprawy. – Nagle wszyscy trzej rozbawieni mężczyźni na oczach strażników zaczęli spożywać piwo. Byli gotowi rozpocząć bójkę z mundurowymi. Ponieważ nie reagowali na wezwanie do zachowania zgodnie z prawem, zastosowano w stosunku do nich środki przymusu bezpośredniego, zakładając wszystkim kajdanki na ręce trzymane z tyłu – kontynuuje Jolanta Głowacka.

Reklama

W tym czasie z leżącą na ziemi kobietą wciąż brakowało logicznego kontaktu. Miała mętne oczy i powiększone źrenice. Wyglądała na odurzoną narkotykami.

Kobietę zabrała do szpitala wezwana karetka pogotowia.

Trzech Płocczan – dwóch mających po 28 lat, jeden w wieku 32 lat – kolejne godziny spędziło w Izbie Wytrzeźwień. W wyniku badania okazało się, że panowie mają prawie po dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Jolanta Głowacka dopowiada: – Po wytrzeźwieniu mężczyźni, którzy dopuścili się wykroczeń m.in.: zakłócania ładu i porządku publicznego pod wpływem alkoholu, spożywania alkoholu w miejscu publicznym i używania słów powszechnie uznanych za wulgarne, otrzymali mandaty karne.

Reklama

Każdy z mandatów opiewał na kwotę 1,2 tys. zł.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości