Reklama

Nie lubi? przegrywa?

25/10/2001 13:08
Z Marcinem Lijewskim, w poprzednim sezonie zawodnikiem Wybrze?a Gda?sk, a obecnie rozgrywaj?cym ORLEN-u, rozmawia Jola Marciniak- Podczas ligowego meczu z Warszawiank?, kiedy co? zacz??o si? dzia? na trybunach, opu?ci?e? boisko jako jeden z pierwszych i skoczy?e? zaprowadza? tam porz?dek. Dlaczego? - Dlaczego? To by?o oczywiste, przecie? tam siedzia?a moja ?ona z moj? 2-miesi?czn? c?reczk?. To by? taki odruch bezwarunkowy, od razu musia?em sprawdzi?, czy im si? nic nie sta?o. - Skoro zacz?li?my rozmow? od rodziny, to powiedz co? wi?cej o ?onie i c?rce... - Ma??e?stwem jeste?my od kwietnia, a w lipcu urodzi?a nam si? c?reczka Natalia. To by?o 23 lipca. ?ona prowadzi dzia?alno?? gospodarcz?. Teraz mieszkamy razem, w P?ocku. Co prawda jeszcze nie przywie?li?my wszystkich swoich mebli, na razie tylko to, co najbardziej potrzebne, ale powoli zadomawiamy si? w tym mie?cie. - Tu mieszkacie w wynaj?tym mieszkaniu, a w Gda?sku? - W Gda?sku jeste?my w trakcie budowy domu. Wcze?niej mieszkali?my z te?ciami. Planowali?my szybko sko?czy? budow?, ale na przeszkodzie stan?li ludzie z P?ocka, kt?rzy najpierw zadzwonili, potem si? spotkali?my i w efekcie przyjecha?em tu z rodzin?. Budowa musi troch? poczeka?. - Teraz mam dla Ciebie bardzo trudne pytanie. Jakie s? r??nice mi?dzy gda?skim Wybrze?em i p?ockim ORLEN-em? Co najbardziej Ci? zdziwi?o, zaskoczy?o, co by?o inne tu ni? w Twoim poprzednim klubie? - To rzeczywi?cie trudne pytanie. Na pewno ORLEN ma du?o wi?ksze mo?liwo?ci finansowe, bo za klubem stoi pot??na, chyba najwi?ksza w Polsce firma. W Gda?sku denerwowa?o mnie to, ?e ca?y nak?ad ?rodk?w klubowych by? przeznaczony na ?u?lowc?w, a my, pi?karze r?czni byli?my traktowani po macoszemu. Nie pomog?y nasze sukcesy, kt?re przemawia?y za nami. Niestety takie jest prawo rynku. ?u?el jest sportem bardziej popularnym i my, pi?karze r?czni, si? do tego musieli?my przyzwyczai?. - Kibice w P?ocku s? niepor?wnywalnie lepsi ni? s? w Gda?sku. Tu ludzie przychodz?cy na mecze s? bardziej ?ywio?owi. W przypadku wa?nych mecz?w, na szczycie tabeli, w Gda?sku jeszcze przychodzi?o troch? kibic?w. Na pozosta?ych meczach byli tylko znajomi, rodzina i garstka samozwa?czych fachowc?w i najwierniejsi kibice. Tutaj, co mnie mile zaskoczy?o, ?e czy gramy z Zag??biem Lubin, czy z beniaminkiem, hala jest praktycznie wype?niona po brzegi i jest wspania?y doping. Taki doping, kt?ry nas niesie. A co jeszcze jest bardzo wa?ne, je?d?? kibice na wyjazdy. To te? uskrzydla. - Twoje warunki fizyczne pozwoli?yby Ci osi?ga? sukcesy w wielu dyscyplinach sportu. Dlaczego wybra?e? w?a?nie pi?k? r?czn?? - Zaczyna?em od koszyk?wki i nawet mia?em sukcesy. Gra?em w szkole podstawowej, od IV do VIII klasy. Przy zmianie szko?y, kiedy trzeba by?o zdecydowa?, czy b?d? gra? w klubie czy nie, w??czy? si? m?j tata. Tata gra? przed laty w pi?k? r?czn? i tu zadzia?a? podst?pnie. Nam?wi? mnie na wyjazd na ob?z sportowy, spodoba?o mi si? i od tego zacz??em swoj? przygod? z pi?k? r?czn?. Jestem mu wdzi?czny za to, bo najprawdopodobniej w koszyk?wce nie mia?bym takich sukces?w jak w pi?ce r?cznej. Tyle bym nie osi?gn?? w wieku 24 lat. A poza tym musz? powiedzie?, ?e ja pochodz? ze sportowej rodziny, u nas sport zawsze by? numerem jeden. Tata gra? w pi?k? r?czn?, podobnie jak m?j brat, a mama w koszyk?wk? - Skoro zacz??e? m?wi? o sukcesach, to opowiedz mo?e o tych najwa?niejszych? - Pierwszy m?j medal, to br?zowy na Mistrzostwach Polski w koszyk?wk?. Byli?my faworytami, ale nie uda?o si? wygra? p??fina?u. Pierwszym ogromnym sukcesem w pi?ce r?cznej by?o to, ?e zechcia? mnie I-ligowy klub Wybrze?e Gda?sk. Ja pochodz? z Ostrowa Wielkopolskiego i tata nic mi nie pomaga?. Aha, musz? jeszcze wspomnie?, ?e najpierw pi?ki r?cznej uczy? mnie Witold Rojek. Drugim moim sukcesem by?o to, ?e spotka?em trenera Daniela Waszkiewicza i przez pi?? lat mog?em trenowa? pod jego okiem. On nauczy? mnie wszystkiego, wszystko mu zawdzi?czam. Tym kim jestem, co potrafi?, to wszystko dzie?o trenera Waszkiewicza. A w pi?ce r?cznej by?em w kadrze narodowej we wszystkich kategoriach wiekowych. Najwi?kszy sukces, to czwarte miejsce na Mistrzostwach ?wiata do lat 21. Poza tym by?em dwa razy Mistrzem Polski senior?w z Wybrze?em, cenny jest zw?aszcza ten drugi tytu?, bo zdobyty na gor?cym p?ockim terenie. Od pi?ciu lat jestem nieprzerwanie w kadrze senior?w, mam tam sta?e miejsce - W brzydkim stylu dru?yna przegra?a 1 bramk? ligowy pojedynek ze znacznie ni?ej notowanym ??dzkim zespo?em. Wtedy nie byli?cie zespo?em? - Nie wiem co si? z nami dzia?o w ?odzi, rzeczywi?cie wtedy nie byli?my zespo?em. Ale ju? w nast?pnym pojedynku z Zag??biem Lubin, cho? byli?my wcze?niej nieco pod?amani pokazali?my, ?e potrafimy gra?, ?e podnie?li?my si? po tak dotkliwej pora?ce i rozgromili?my pretendenta do medalu. Ja osobi?cie nie lubi? przegrywa?, ale s? takie momenty, ?e cz?owiek stara si? robi? wszystko na maksa, a nic nie wychodzi i chce si? wyrzuci? buty do kosza.. - ORLEN zosta? wzmocniony czterema zawodnikami, a jednak nie zawsze prezentuje si? na boisku tak, jak tego oczekuj? kibice. A przecie? przed Wami wyst?py w europejskich pucharach. Macie szanse co? zrobi? na arenie mi?dzynarodowej? - To jest takie gadanie, ludzie m?wi?, kupili czterech kadrowicz?w to zesp?? musi wszystko wygrywa?. Ale trzeba sobie zda? spraw?, jak ci??ko jest zrobi? z tylu indywidualno?ci dru?yn?. My grali?my zupe?nie inna pi?k? ni? si? gra w P?ocku. Teraz wszyscy musimy si? spotka?, zgra?, a to nie jest ?atwe. Mamy na przyk?ad du?e zaleg?o?ci w obronie, a ?eby zaistnie? w Europie, to musi to wszystko by? zgrane do perfekcji. My?l? jednak, ze nie jeste?my na straconej pozycji. Mo?emy dobrze zaprezentowa? si? w Europie. Wiadomo, ?e dru?yny hiszpa?skie, czy niemieckie s? poza zasi?giem, ale przy odrobinie szcz??cia i dobrym losowaniu, mo?na sporo namiesza?. Fot. Kalina Marcin Lijewski z ?on? Justyn? i c?rk? Natali?.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości