Z Marcinem Lijewskim, w poprzednim sezonie zawodnikiem Wybrze?a Gda?sk, a obecnie rozgrywaj?cym ORLEN-u, rozmawia Jola Marciniak- Podczas ligowego meczu z Warszawiank?, kiedy co? zacz??o si? dzia? na trybunach, opu?ci?e? boisko jako jeden z pierwszych i skoczy?e? zaprowadza? tam porz?dek. Dlaczego? - Dlaczego? To by?o oczywiste, przecie? tam siedzia?a moja ?ona z moj? 2-miesi?czn? c?reczk?. To by? taki odruch bezwarunkowy, od razu musia?em sprawdzi?, czy im si? nic nie sta?o. - Skoro zacz?li?my rozmow? od rodziny, to powiedz co? wi?cej o ?onie i c?rce... - Ma??e?stwem jeste?my od kwietnia, a w lipcu urodzi?a nam si? c?reczka Natalia. To by?o 23 lipca. ?ona prowadzi dzia?alno?? gospodarcz?. Teraz mieszkamy razem, w P?ocku. Co prawda jeszcze nie przywie?li?my wszystkich swoich mebli, na razie tylko to, co najbardziej potrzebne, ale powoli zadomawiamy si? w tym mie?cie. - Tu mieszkacie w wynaj?tym mieszkaniu, a w Gda?sku? - W Gda?sku jeste?my w trakcie budowy domu. Wcze?niej mieszkali?my z te?ciami. Planowali?my szybko sko?czy? budow?, ale na przeszkodzie stan?li ludzie z P?ocka, kt?rzy najpierw zadzwonili, potem si? spotkali?my i w efekcie przyjecha?em tu z rodzin?. Budowa musi troch? poczeka?. - Teraz mam dla Ciebie bardzo trudne pytanie. Jakie s? r??nice mi?dzy gda?skim Wybrze?em i p?ockim ORLEN-em? Co najbardziej Ci? zdziwi?o, zaskoczy?o, co by?o inne tu ni? w Twoim poprzednim klubie? - To rzeczywi?cie trudne pytanie. Na pewno ORLEN ma du?o wi?ksze mo?liwo?ci finansowe, bo za klubem stoi pot??na, chyba najwi?ksza w Polsce firma. W Gda?sku denerwowa?o mnie to, ?e ca?y nak?ad ?rodk?w klubowych by? przeznaczony na ?u?lowc?w, a my, pi?karze r?czni byli?my traktowani po macoszemu. Nie pomog?y nasze sukcesy, kt?re przemawia?y za nami. Niestety takie jest prawo rynku. ?u?el jest sportem bardziej popularnym i my, pi?karze r?czni, si? do tego musieli?my przyzwyczai?. - Kibice w P?ocku s? niepor?wnywalnie lepsi ni? s? w Gda?sku. Tu ludzie przychodz?cy na mecze s? bardziej ?ywio?owi. W przypadku wa?nych mecz?w, na szczycie tabeli, w Gda?sku jeszcze przychodzi?o troch? kibic?w. Na pozosta?ych meczach byli tylko znajomi, rodzina i garstka samozwa?czych fachowc?w i najwierniejsi kibice. Tutaj, co mnie mile zaskoczy?o, ?e czy gramy z Zag??biem Lubin, czy z beniaminkiem, hala jest praktycznie wype?niona po brzegi i jest wspania?y doping. Taki doping, kt?ry nas niesie. A co jeszcze jest bardzo wa?ne, je?d?? kibice na wyjazdy. To te? uskrzydla. - Twoje warunki fizyczne pozwoli?yby Ci osi?ga? sukcesy w wielu dyscyplinach sportu. Dlaczego wybra?e? w?a?nie pi?k? r?czn?? - Zaczyna?em od koszyk?wki i nawet mia?em sukcesy. Gra?em w szkole podstawowej, od IV do VIII klasy. Przy zmianie szko?y, kiedy trzeba by?o zdecydowa?, czy b?d? gra? w klubie czy nie, w??czy? si? m?j tata. Tata gra? przed laty w pi?k? r?czn? i tu zadzia?a? podst?pnie. Nam?wi? mnie na wyjazd na ob?z sportowy, spodoba?o mi si? i od tego zacz??em swoj? przygod? z pi?k? r?czn?. Jestem mu wdzi?czny za to, bo najprawdopodobniej w koszyk?wce nie mia?bym takich sukces?w jak w pi?ce r?cznej. Tyle bym nie osi?gn?? w wieku 24 lat. A poza tym musz? powiedzie?, ?e ja pochodz? ze sportowej rodziny, u nas sport zawsze by? numerem jeden. Tata gra? w pi?k? r?czn?, podobnie jak m?j brat, a mama w koszyk?wk? - Skoro zacz??e? m?wi? o sukcesach, to opowiedz mo?e o tych najwa?niejszych? - Pierwszy m?j medal, to br?zowy na Mistrzostwach Polski w koszyk?wk?. Byli?my faworytami, ale nie uda?o si? wygra? p??fina?u. Pierwszym ogromnym sukcesem w pi?ce r?cznej by?o to, ?e zechcia? mnie I-ligowy klub Wybrze?e Gda?sk. Ja pochodz? z Ostrowa Wielkopolskiego i tata nic mi nie pomaga?. Aha, musz? jeszcze wspomnie?, ?e najpierw pi?ki r?cznej uczy? mnie Witold Rojek. Drugim moim sukcesem by?o to, ?e spotka?em trenera Daniela Waszkiewicza i przez pi?? lat mog?em trenowa? pod jego okiem. On nauczy? mnie wszystkiego, wszystko mu zawdzi?czam. Tym kim jestem, co potrafi?, to wszystko dzie?o trenera Waszkiewicza. A w pi?ce r?cznej by?em w kadrze narodowej we wszystkich kategoriach wiekowych. Najwi?kszy sukces, to czwarte miejsce na Mistrzostwach ?wiata do lat 21. Poza tym by?em dwa razy Mistrzem Polski senior?w z Wybrze?em, cenny jest zw?aszcza ten drugi tytu?, bo zdobyty na gor?cym p?ockim terenie. Od pi?ciu lat jestem nieprzerwanie w kadrze senior?w, mam tam sta?e miejsce - W brzydkim stylu dru?yna przegra?a 1 bramk? ligowy pojedynek ze znacznie ni?ej notowanym ??dzkim zespo?em. Wtedy nie byli?cie zespo?em? - Nie wiem co si? z nami dzia?o w ?odzi, rzeczywi?cie wtedy nie byli?my zespo?em. Ale ju? w nast?pnym pojedynku z Zag??biem Lubin, cho? byli?my wcze?niej nieco pod?amani pokazali?my, ?e potrafimy gra?, ?e podnie?li?my si? po tak dotkliwej pora?ce i rozgromili?my pretendenta do medalu. Ja osobi?cie nie lubi? przegrywa?, ale s? takie momenty, ?e cz?owiek stara si? robi? wszystko na maksa, a nic nie wychodzi i chce si? wyrzuci? buty do kosza.. - ORLEN zosta? wzmocniony czterema zawodnikami, a jednak nie zawsze prezentuje si? na boisku tak, jak tego oczekuj? kibice. A przecie? przed Wami wyst?py w europejskich pucharach. Macie szanse co? zrobi? na arenie mi?dzynarodowej? - To jest takie gadanie, ludzie m?wi?, kupili czterech kadrowicz?w to zesp?? musi wszystko wygrywa?. Ale trzeba sobie zda? spraw?, jak ci??ko jest zrobi? z tylu indywidualno?ci dru?yn?. My grali?my zupe?nie inna pi?k? ni? si? gra w P?ocku. Teraz wszyscy musimy si? spotka?, zgra?, a to nie jest ?atwe. Mamy na przyk?ad du?e zaleg?o?ci w obronie, a ?eby zaistnie? w Europie, to musi to wszystko by? zgrane do perfekcji. My?l? jednak, ze nie jeste?my na straconej pozycji. Mo?emy dobrze zaprezentowa? si? w Europie. Wiadomo, ?e dru?yny hiszpa?skie, czy niemieckie s? poza zasi?giem, ale przy odrobinie szcz??cia i dobrym losowaniu, mo?na sporo namiesza?. Fot. Kalina Marcin Lijewski z ?on? Justyn? i c?rk? Natali?.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze