Reklama

Nasze łowiska - Grabina

17/04/2003 13:18
Pierwszy maja jest od dawna dla mnie datą szczególną. Trociowcy zawsze czekają na początek roku, a ja swoje małe prywatne święto mam właśnie teraz. Kończy się okres ochronny szczupaka i jeżeli nie wypadnie ostatniego kwietnia sobota, to niestety trzeba czekać jeszcze jeden dzień. Każdy z nas ma swoje prywatne miejsca a ja ostsni*** laty, jadę właśnie nad Grabinę.Jezioro w znacznej części jest dostępne i bardzo łatwo zaparkować w kilku miesiącach samochód. Na pierwszomajowy połów proponuję zatrzymać się na pierwszym parkingu przed restauracją Rusałka. Po pierwsze, będziemy łowić na płytszej i zarazem cieplejszej wodzie a po drugie, możemy iść na dowolny brzeg. Jeżeli pójdziemy prawą stroną, to do cypla Dębowej Góry mamy super łowisko. Płytka woda, dużo podwodnych krzaków, cień drzew dający kamuflarz szczupakom będzie gwarantować nam udany połów. Utrudnieniem będą zwisające nisko gałęzie, ale wprawna ręka uzbrojona w kijek 2,4 zawsze w tym miejscu jest skuteczna. Nie warto szukać szczupaków na głębokiej wodzie bo darmowy stół jest zastawiony właśnie w pasie brzegowym. Szykujące się do tarła białe ryby, stają się łatwym łupem głodnego drapieżnika. Naszą wędrówkę prawym brzegiem zakończymy za cyplem Dębowej Góry, bo niestety własność prywatna grodzi brzeg aż do lustra wody. Lewa strona jeziora jest bardzo łatwo dostępna na całej swojej długości i znacznie głębsza. Wiele pomostów, które straszą swoim stanem technicznym kuszą, ale w tym okresie jeszcze są puste. Pod koniec maja można zapuścić się tu ze spiningiem czy żywcówką ale teraz lepiej sobie odpuścić. Stan techniczny podestów, barierek grozi czasem ciężkim wypadkiem, ale za to stanowią wspaniałe schronienie dla wszystkich ryb. Odpuszczam sobie pomosty i spokojnie obławiam linię brzegową dopiero za starym hangarem kajaków. Brzeg znów przypomina nam lewą stronę pełną krzaków. Pojedyńcze dobrze utrzymane prywatne kładki pozwalają nam skutecznie obłowić linię brzegową. Jeżeli już zdecydujecie się zająć taką miejscówkę, nie niszczcie jej bezmyślnie. Wielokrotnie obserwowałem starsze osoby, które z upodobaniem łowiły sobie rybki, a kładki były jedynymi miejscami gwarantujące suche miejsce pod stopą. Ta część jeziora jest super łowiskiem szczególnie jesienią, choć na dobre połowy można tu liczyć przez cały rok. Jezioro Grabina jest wodą Polskiego Związku Wędkarskiego Okręg Płocki i obowiązują na nim przepisy Regulaminu PZW. Woda jest bardzo dobrze zarybiana szczupakiem, sandaczem, węgorzem i linem. Możemy liczyć na medalowego karpia, amura i pięknego jazia. Atrakcją jeziora jest krystalicznie czysta woda i dogony dojazd. Andrzej Piegat
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości