Reklama

Napad na taksówkarza

14/12/2004 11:05
Chwile grozy przeżył jeden z płockich taksówkarzy, kiedy w poniedziałek, 6 grudnia, około godziny 16.30 został zaatakowany nożem przez pasażera. Kierowcy udało się uciec, a policyjne blokady nie przyniosły efektu w postaci zatrzymania bandyty.Cała historia zaczęła się niepozornie, o godzinie 15.00, kiedy taksówkarz miał pojechać z klientem z Płocka dwa kilometry za Słupno, w kierunku Bodzanowa. Kiedy dojechali na miejsce, taksówkarz dał klientowi swoją wizytówkę z numerem telefonu i umówili się na kurs powrotny około 16.30. Kiedy taksówkarz otrzymał informację, że ma przyjechać ponownie, ruszył za Słupno. W ustalonym miejscu zauważył idącego poboczem klienta, więc się zatrzymał, żeby tamten mógł wsiąść. Od tego momentu wydarzenia potoczyły się błyskawicznie.

Klient wsiadł na tylne siedzenie za kierowcą. Kiedy taksówkarz zawracał w kierunku Słupna, zaatakował go nożem. Kierowcy udało się wyskoczyć z pojazdu. W tym czasie napastnik przeskoczył na miejsce kierowcy i odjechał w kierunku Słupna. Wystawione przez nas blokady nie dały na razie żadnego rezultatu – wyjaśnił oficer prasowy płockiej policji podkom. Karol Dmochowski.

Bandyta zabrał volkswagena passata, dokumenty taksówkarza, telefon komórkowy oraz około 1 tysiąca złotych.

W związku z napadem płocka policja poszukuje młodego mężczyzny w wieku około dwudziestu lat. Włosy blond, widoczny ciemny wąsik, ubrany w szarą kurtkę trzy-czwarte, miał dużą, szarą torbę.
(jac)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości