Adresaci przesyłek sądowych spodziewają się, że zawierają one wyrok lub wezwanie do sądu. Coraz częściej otwarcie przesyłki wywołuje dezorientację odbiorcy, gdyż zawiera ona nakaz zapłaty sygnowany przez e-sąd w Lublinie. Taka sytuacja rodzi szereg pytań: czym właściwie jest elektroniczne postępowanie upominawcze (EPU), dlaczego zamiast tradycyjnej rozprawy pojawia się formuła „e-sąd” oraz czy w związku z tym można w ogóle podjąć obronę?
Wbrew pozorom „e-sąd” to nie wirtualna instytucja, lecz jeden z wydziałów Sądu Rejonowego Lublin–Zachód w Lublinie, dedykowany wyłącznie rozpatrywaniu spraw w tak zwanym Elektronicznym Postępowaniu Upominawczym (EPU). W tym trybie wierzyciel (np. bank, firma windykacyjna lub pożyczkowa) składa pozew drogą internetową, a sąd, dysponując systemem teleinformatycznym, wydaje nakaz zapłaty na podstawie podstawowej weryfikacji przedstawionych danych.
Głównym celem EPU jest ułatwienie i przyspieszenie drogi do uzyskania tytułu wykonawczego w sprawach o zapłatę. Dzięki temu wierzyciele nie muszą przechodzić przez całą procedurę sądową z wyznaczaniem rozpraw, a dłużnicy – w razie wątpliwości co do zasadności roszczenia – mają pełne prawo do wniesienia sprzeciwu. Takie odwołanie automatycznie przenosi sprawę do „zwykłego” postępowania przed właściwym miejscowo sądem.
Postępowanie rusza z chwilą, gdy powód rejestruje swoją sprawę na portalu www.e-sad.gov.pl. Tam wypełnia formularz pozwu, podając dane pozwanej osoby, kwotę dochodzonej należności i zarys uzasadnienia. Jedną z największych różnic między EPU a postępowaniem tradycyjnym jest brak wymogu dołączania dowodów na etapie składania pozwu. Sąd przyjmuje oświadczenia powoda, by maksymalnie skrócić czas potrzebny na wydanie nakazu zapłaty. Dopiero w razie złożenia sprzeciwu przez pozwaną stronę pełna dokumentacja może zostać przeanalizowana w zwykłym procesie cywilnym. Takie rozwiązanie ma swoje zalety (przede wszystkim w zakresie szybkości), ale i wady – część pozwanych może czuć się zaskoczona nakazem zapłaty w sprawie, o której wcześniej nic nie wiedzieli.
Jeśli nie ma wyraźnych uchybień formalnych, e-sąd wydaje nakaz zapłaty. Dokument ten wzywa osobę pozwaną do uregulowania należności w określonym terminie, jednocześnie zapewniając prawo złożenia sprzeciwu. E-sąd nie wnika jednak w szczegółową analizę dokumentacji roszczenia; uznaje, że jeśli powód deklaruje istnienie ważnych dowodów, to wystarczający powód, by wydać nakaz.
Nakaz zapłaty wraz z odpisem pozwu wysyłany jest pozwanemu pocztą tradycyjną (list polecony). Informuje on o wysokości dochodzonego długu i o tym, jakich formalności należy dopełnić, by zadłużenie uregulować lub go zakwestionować. Jeśli pozwany nie podejmie żadnych czynności, nakaz zyskuje moc prawną, a wierzyciel może wystąpić o klauzulę wykonalności, otwierając drogę do egzekucji komorniczej.
Z kolei wniesienie sprzeciwu powoduje, że cała sprawa trafia na tory postępowania tradycyjnego, gdzie sąd bada już merytorycznie okoliczności zadłużenia i weryfikuje przedstawione dowody.
Elektroniczne Postępowanie Upominawcze opiera się na komunikacji online, ale doręczenia kluczowych pism (zwłaszcza nakazu zapłaty) odbywają się wciąż drogą tradycyjną. Powód oraz jego pełnomocnicy mogą jednak korzystać z platformy informatycznej e-sądu w celu szybszego przekazywania dokumentów i odbioru pism.
Nakaz zapłaty doręczony z e-sądu w Lublinie nie jest tym samym, co wyrok wydany po przeprowadzeniu rozprawy. To szczególne orzeczenie, które daje możliwość szybkiego rozstrzygnięcia niespornego roszczenia. Jednocześnie nie pozbawia pozwanego prawa do obrony – każdy ma czas na zgłoszenie sprzeciwu i przedstawienie własnych racji.
Ponieważ w przypadku braku reakcji, nakaz uprawomocnia się i staje się podstawą do egzekucji, pozwany – jeśli ma ku temu podstawy – powinien pamiętać o terminowym sprzeciwie, który przenosi sprawę do sądu tradycyjnego. Szczegółowe informacje na temat tego, jak dokładnie sformułować sprzeciw i kiedy to zrobić, zostaną przybliżone w kolejnej publikacji.
radca prawny Karol Olkuski
pl. Stary Rynek 2 lok 1B, Płock
www.olkuski.legal
kancelaria@olkuski.legal
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze