Reklama

Można ukarać kierowców?

23/01/2013 11:57
Od czasu oddania do użytku bloków Młodzieżowej Spółdzielni Mieszkaniowej przy ul. Zubrzyckiego ich mieszkańcy skarżą się na autobusy hałasujące pod ich oknami.
Pętla autobusowa przy al. Jana Pawła II funkcjonuje od kilkunastu lat. Po wybudowaniu w jej rejonie pierwszych bloków Młodzieżowej Spółdzielni Mieszkaniowej została przesunięta do dzisiejszej lokalizacji. Jeszcze zanim spółdzielnia zaczęła budować kolejne bloki, były problemy z autobusami stojącymi poza pętlą, pod oknami budynków. Pojazdy często miały włączone silniki. Jedyną radą były skargi kierowane do Komunikacji Miejskiej i Urzędu Miasta.
W ostatnich latach osiedle MSM się rozbudowało. Powstały dwa bloki przy ul. Zubrzyckiego, które bezpośrednio sąsiadują z pętlą. Ich mieszkańcy skarżą się na hałasujące autobusy. Być może w przyszłości znajdzie się miejsce na wybudowanie nowej pętli. Na razie sposobem na zadowolenie mieszkańców miał być zakaz stawania autobusów pod oknami bloków. Ale jest jednak możliwe jedynie poza godzinami szczytu komunikacyjnego. Rano i po południu, kiedy autobusów jest najwięcej, pojazdy wciąż stają pod oknami, często z włączonymi silnikami.
Jest jednak pewnie sposób, żeby kierowców zdyscyplinować. Ostatnio media krajowe obiegła informacja, że nie wolno odśnieżać samochodu po uprzednim włączeniu silnika. Chodzi o art. 60 ust. 2 prawa o ruchu drogowym. Grożą za to kary od 100 do 300 złotych w zależności, który z przepisów miałby zostać użyty. Niższa kara jest przewidziana w taryfikatorze za parkowanie z włączonym silnikiem na terenie zabudowanym. Wyższa za „używanie pojazdu na obszarze zabudowanym w sposób powodujący uciążliwości związane z nadmierną emisją spalin do środowiska lub nadmiernym hałasem”.
Co o zastosowaniu tych przepisów wobec niezdyscyplinowanych kierowców autobusów na pętli przy al. Jana Pała II sądzi płocka policja? – Przepis mówi o wszystkich typach pojazdów, więc także o autobusach. Oczywiście przy założeniu, że zatrzymanie nie wynika z warunków drogowych – przyznaje rzecznik policji st. asp. Krzysztof Piasek. – Jednak należy też pamiętać, że obecnie jest sporo pojazdów, w których zaleca się rozgrzanie silnika. Niestety zdarza się tak, że prawo zostaje w tyle, za rozwiązaniami technicznymi – dodaje.
O wyjaśnienia poprosiliśmy także Komunikację Miejską. – Przepis art. 60 ust. 1 pkt 2 kodeksu drogowego – prawo o ruchu drogowym dotyczy zatrzymania pojazdu, tj. jego unieruchomienia wynikającego z warunków lub przepisów ruchu drogowego trwającego dłużej niż 1 minuta – tłumaczy rzecznik prasowy spółki Anna Kicińska. – Tymczasem postoje autobusów KM-Płock z włączonymi silnikami wynikają z konieczności podtrzymania temperatury powietrza wewnątrz autobusu, co uwarunkowane jest niskimi temperaturami powietrza na zewnątrz. Takie postoje na włączonym silniku trwają krócej niż 1 minutę – dodaje.    (jac)
fot. D. Ossowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości