Pewnego razu stół,/na którym piszę wiersze,/dwie pary butów wzuł/i pobiegł sobie w dół/z piątego piętra na pierwsze.(...) miesiąc nazywał się luty,/ a luty jest zimny i śliski – tak rozpoczął opowieść „O stole, który uciekł do lasu” Stefan Themerson. Płocczanin, absolwent Gimnazjum im. Władysława Jagiełły, niedoszły fizyk, skończony artysta, o którym Toeplitz pisał, że jest „najzdolniejszym polskim awangardzistą” urodził się 25 stycznia 1910 roku. Zanim Muzeum Mazowieckie zaprosi zwiedzających do sali upamiętniającej twórczość Stefana i jego żony, Franciszki, w Płockim Ośrodku Kultury i Sztuki można oglądać wystawę przygotowaną z okazji 111. urodzin wyjątkowego pisarza.
Rodzina Themersonów mieszkała w domu przy Grodzkiej 5. Ojciec Stefana był znanym w Płocku lekarzem i społecznikiem, autorem kilku sztuk teatralnych i opowiadań. Choć czas na pisanie miał tylko nocą (do późnych godzin wieczornych przyjmował pacjentów), publikował artykuły w prasie, wygłaszał odczyty. W 1927 roku wydał tom nowel „Manza”, a tytułowego utworu (wcześniej ukazał się w „Tygodniku Ilustrowanym”) pogratulował mu w liście Bolesław Prus.
Najmłodszy z trójki rodzeństwa Themersonów – Stefan odziedziczył talent literacki. Profesję lekarską wybrali siostra Irena i brat Roman.
W latach 1918-1928 autor „Wykładu Profesor Mmaa” był uczniem Gimnazjum Państwowego im. Władysława Jagiełły. Interesował się malarstwem i fotografią, czytał książki o filmie. Mając 14 lat samodzielnie zbudował odbiornik radiowy. - Wieczorami biegał po mieście żeby oglądać na Placu Floriańskm cienie drzew rzucane o zmierzchu przez zachodzące słońce i nocą przez uliczne lampy elektryczne - wspominał jego przyjaciel ze szkolnej ławy Kazimierz Askanas. Być może te obserwacje zainspirowały Stefana do skonstruowania stołu trickowego, na którym razem z żoną Franciszką robili filmy. Już w 1927 roku powstał projekt pierwszego scenariusza pt. „Lekarz”, a w rok później w ogólnopolskim piśmie „Wiek XX” Themerson zamieścił wizjonerski artykuł „Możliwości radiowe”.
Po zdaniu matury rozpoczął studia w Warszawie. Wykładów z fizyki słuchał na uniwersytecie, architektury uczył się na Politechnice. Wkrótce obie te dziedziny pokonał film. Stefan zrezygnował z dokończenia studiów, zajął się twórczością literacką i kinem awangardowym. Pisał książki dla dzieci, które ilustrowała Franciszka, absolwentka warszawskiej ASP. W latach 30. ukazały się m.in.: „Historia Felka Strąka” (1930), „Jacuś w zaczarowanym mieście”, „My nie chcemy siedzieć w klatce” (1931), „Narodziny liter” (1932), „Była gdzieś taka wieś” (1937), „Przygody Marcelianka Majsterklepki”, „Pan Tom buduje dom” (1938).
Eksperymenty z filmem
W 1930 roku powstał pierwszy film – „Apteka” (fotogramy w ruchu). Wspólnie z Franciszką eksperymentowali na autorskim stole trickowym z oświetlaniem przedmiotów leżących na kalce i szybie. Uzyskane kompozycje Stefan fotografował klatka po klatce. Rozgłos przyniosła Themersonom „Europa” (1930-31), zainspirowana futurystycznym poematem Anatola Sterna. Uznanie zyskał „Drobiazg melodyjny”, określany jako pierwsza profesjonalna reklama filmowa. Do „Zwarcia” – filmu ostrzegającego przed porażeniem prądem, muzykę skomponował Witold Lutosławski. W 1935 roku Themersonowie założyli S.A.F. – Spółdzielnię Autorów Filmowych, do której należeli m.in. Aleksander Ford, Wanda Jakubowska, Eugeniusz Cękalski, Stanisław Wohl. Dwa lata później wydali pierwszy numer czasopisma poświęconego filmowi awangardowemu „f.a.”. Ostatnim powstałym przed wyjazdem małżeństwa do Francji obrazem była „Przygoda człowieka poczciwego”, z muzyką Stefana Kisielewskiego. Po wojnie w Londynie nakręcili jeszcze dwa tytuły: „Calling Mr. Smith” („Wzywamy pana Smitha”) oraz „The Eye & the Ear” („Oko i Ucho”). Ten ostatni był wizualnym zapisem „Słopiewni” – skomponowanych przez Karola Szymanowskiego do wierszy Juliana Tuwima.
W 1937 roku Franciszka i Stefan wyjechali do Paryża.

Kup e-wydanie Tygodnika Płockiego .
Działamy i piszemy dla Ciebie. W czasie utrudnionego dostępu do punktu sprzedaży gazet pomóż nam przetrwać pandemię koronawirusa.
Marta Alicja Kunavar
fot. archiwum
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze