Reklama

Mieszkańcy Studzieńca o pomoc proszą urzędników i… Tygodnik Płocki. Foodtrucki kością niezgody

02/09/2021 09:30

Wielu z nas marzy o domku w lesie, by cieszyć się w nim ciszą i spokojem. Tak zrobiło kilkanaście rodzin z dziećmi. Pobudowali się w Studzieńcu, w środku lasu, przy nieutwardzonej drodze. Gdy budowali swoje siedliska, musieli podporządkować się procedurom, np. zrobić dziury w ogrodzeniu, by drobne stworzenia mogły przedostawać się z działki na działkę. Ale czego się nie robi dla spokoju…

Aby wybudować swoje wymarzone miejsce na ziemi, wielu z nich wzięło kredyt, a już na pewno wydało wszystkie swoje oszczędności. Ale było warto, bo dom w środku zielonej oazy to spełnienie ich marzeń. Niestety, nie wszystko poszło zgodnie z planem...
W 2018 roku właścicielem działek nr 08/27 i 80/29 w miejscowości Studzieniec (gmina Sierpc) został pan B. Działki posiadają łączną powierzchnię ok. 30 arów, z dwóch stron graniczą bezpośrednio z lasem i znajdują się w Strefie Chronionego Krajobrazu Przyrzecza Skrwy Prawej.
Szybko okazało się, że dla pana B. nie będzie to miejsce zamieszkania, ale prowadzenia działalności gospodarczej. Początkowo na działkach parkowane były 3-4 samochody, tzw. foodtrucki.
- Na przełomie 2018/2019 właściciel ustawił na działkach trzy duże kontenery samochodowe, łącząc przestrzenie między nimi dachem i ścianą w tylnej części, co utworzyło magazyn o stosunkowo dużych wymiarach. Ustawił też inne, mniejsze kontenery – mówi nam sąsiad pana B.
Po utworzeniu zaplecza magazynowego zaczęło sukcesywnie przybywać foodtrucków. W 2021 roku jest ich już ponad dwadzieścia. Jednocześnie przybywa pracowników do ich obsługi. Na działce wykonywane są ich naprawy, mycie, zaopatrzenie w produkty do przygotowywania potraw.
- Początkowo – w 2019 roku – odpady garmażeryjne przechowywane były w plastikowych workach, co wzbudzało nasz poważny niepokój, że w ślad za tym pojawią się gryzonie. Po naszej reakcji właściciel ustawił co prawda kontenery na śmieci, jednak jest jeszcze inna sprawa – kilkadziesiąt butli gazowych stoi w pełnym słońcu bez żadnego zabezpieczenia. Składowane są również opony samochodowe i opakowania plastikowe, co stanowi realne zagrożenie pożarowe – wyliczają sąsiedzi.
Na działce brak jest sanitariatów i bieżącej wody. Aby załatwiać potrzeby fizjologiczne, pracownicy korzystają oczywiście z pobliskiego lasu. – Zwracanie uwagi właścicielowi działek nie przynosi skutku. A trzeba w tym miejscu dodać, że ma on ponadprzeciętną wiedzę na ten temat z racji pełnionej funkcji inspektora BHP w jednej z największych sierpeckich firm – zdradzają sąsiedzi pana B.
Nie da się ukryć, że duża liczba uruchamianych i przemieszczających się samochodów (łącznie jest ich ponad 40, w tym foodtrucki i samochody osobowe), których właścicielami są pracownicy obsługujący pojazdy, powoduje zatruwanie środowiska i zagrożenie na osiedlowej drodze wewnętrznej.
Zanim mieszkańcy tego niewielkiego osiedla skontaktowali się z Tygodnikiem Płockim, próbowali zainteresować problemem wójta gminy. Okazało się, że wójt jest doskonale poinformowany o działalności właściciela. – Na pytania kierowane do niego telefonicznie przez mieszkańców uspokajał, że na działkach będą parkowane tylko 3-4 samochody, z których sprzedaje się żywność pod nadzorem sanitarnym – wspominają mieszkańcy.
Sąsiad coraz bardziej uciążliwy
Wraz z poluzowaniem obostrzeń epidemicznych w 2021 roku działalność firmy staje się na tyle problemowa, że 15 czerwca mieszkańcy osiedla składają na ręce wójta wniosek o reakcję na uciążliwości powodowane przez firmę. Pismo zostaje również przesłane do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego i Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska.
- Mniej więcej w tym samym czasie właściciel działek wystąpił z wnioskiem do wójta gminy o ustalenie warunków zabudowy dla budynku mieszkalno-gospodarczego o gabarytach (22 m x 12 m), czyli większych niż wymieniony wcześniej nielegalnie postawiony magazyn. To wzbudza w nas jeszcze większe obawy, bo wniosek zawiera sformułowanie o „składowaniu sprzętu gospodarczego”. Jest to pojęcie wieloznaczne, wskazujące na przyszłe, bliżej nieokreślone wykorzystanie planowanej inwestycji – tłumaczą sąsiedzi pana B.
W czasie postępowania o wydanie warunków zabudowy składane są przez mieszkańców wnioski o wyjaśnienie, jakiego rodzaju rzeczy będą składowane w planowanym budynku.
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska powiadamia UG w Sierpcu, że dotychczasowe wykorzystanie działek przez właściciela należy traktować jako samowolną zmianę ich przeznaczenia, sprzeczną z zapisami Studium Zagospodarowania Przestrzennego dla Sołectwa Studzieniec (art. 59 ust. 3 Ustawy o planowaniu przestrzennym). Zgodnie z zapisami Studium działki przeznaczone są pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego informuje o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie budowy obiektu kontenerowego oraz budowy obiektów magazynowych bez pozwolenia.

Jola Marciniak
Fot. archiwum

Reklama


Kup e-wydanie Tygodnika Płockiego .

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama


Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości