Do redakcji Tygodnika Płockiego zadzwoniła nasza czytelniczka z prośbą o interwencję. Chodzi o teren byłej Szkoły Podstawowej Nr 3, który obecnie zamienia się w żłobek. Nasza rozmówczyni była bardzo poruszona zauważoną przez siebie niegospodarnością...
- Mieszkam naprzeciwko byłej szkoły. Tuż przy obecnym placu budowy świeci się latarnia. To dobrze, w nocy jest bardzo przydatna. Problem w tym, że ona się pali także w dzień. A to już jest rażąca niegospodarność! Tyle się przecież mówi o oszczędzaniu, o drogiej energii. Nie mogę na to patrzeć.... - skarży się nasza czytelniczka, mieszkanka Płocka.

Błyskawicznie zareagowaliśmy na temat poruszony przez naszą czytelniczkę. Poprosiliśmy służby prasowe Urzędu Miasta w Płocku o wyjaśnienie tej nietypowej sytuacji. Szybko też otrzymaliśmy odpowiedź. Oto jest treść: „Latarnia znajduje się na placu budowy. Na prośbę mieszkańców, którzy interweniowali widząc lampę, by wykorzystywać ją do oświetlania terenu w nocy, wykonawca robót przychylił się do tych postulatów. Urządzenie zostało podpięte do zasilania z paneli fotowoltaicznych. Nie korzysta z zasilania sieci energetycznej i tym samym nie generuje kosztów”.
Reasumując: lampa nie korzysta z tradycyjnych form poboru energii, zatem patrząc na aspekt finansowy, nic miasta nie kosztuje. Niemniej rozumiemy reakcję naszej czytelniczki, która zdziwiona jest używaniem oświetlenia w środku dnia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
????????dobre...jakie panele?gdzie one są?ale się wybielili????nie ma co...
????????dobre...jakie panele?gdzie one są?ale się wybielili????nie ma co...