Reklama

Listy Askanasa i Themersona

29/01/2020 11:40

Ostatni list Stefana Themersona do adwokata Kazimierza Askanasa nosi datę 25 czerwca 1988 roku. Odpowiadając na zarzut braku odpowiedzi, Themerson tłumaczył: „Nie zrobiła się ze mnie żadna wielka osobowość. Wciąż jestem tym małym chłopcem ze starego Płocka. (...) Podziwiam Twoją energię i jestem pełen szacunku dla Twego naszego – starego Płocka patriotyzmu. Trzymaj się jak najdzielniej – i – zawsze z uśmiechem. Bez uśmiechu – nic nie jest nigdy prawdziwe”. Opublikowana po raz pierwszy korespondencja dwóch przyjaciół ukazała się nakładem Płockiego Ośrodka Kultury i Sztuki.

Byli prawie równolatkami. Mieszkali w jednej kamienicy, razem chodzili do Państwowego Gimnazjum im. Władysława Jagiełły.  Z Płocka wyjechali na studia do Warszawy. Themerson studiował fizykę i architekturę, ale ich nie ukończył. Askanas został prawnikiem. Prowadził w Płocku praktykę adwokacką. Themerson po wojnie odwiedził miasto swojego dzieciństwa dwukrotnie.
Urodzony 25 stycznia 1910 roku Stefan, z żoną Franciszką, jeszcze w Warszawie zrealizował kilka awangardowych filmów, w tym „Europę”. Zrobiony bez pieniędzy, pożyczonym aparatem i na zaprojektowanym przez Themersona stole, został uznany za „czołowy utwór polskiej awangardy”. Czarno-biały niemy film nie był pierwszym. W 1930 roku powstała „Apteka” czyli fotogramy w ruchu. „Przygoda Człowieka Poczciwego” z 1937 roku nie znalazła uznania publiczności. Razem z Franciszką redagowali ponadto pismo „f.a.” (film artystyczny). Obracali się w kręgu Stowarzyszenia Miłośników Filmu Artystycznego „Start” . Themerson również pisał – wiersze i prozę dla dzieci („Nasi ojcowie pracują”, „Historia Felka Strąka”, „Jacuś w zaczarowanym mieście”).
W 1937 roku wyjechali do Paryża. Później znaleźli dom w Londynie. W założonej przez siebie oficynie Gaberbocchus Press zrealizowali wiele artystycznych projektów edytorskich. Kazimierz Askanas był jednym z najsłynniejszych płockich adwokatów. Dr nauk prawnych, wiceprezes Płockiego Towarzystwa Naukowego w latach 1959-1984, interesował się historią sztuki. Z jego pasji powstało monumentalne dzieło „Sztuka Płocka”. Znakomicie opowiadał o przedwojennym mieście, publikował artykuły, nawet fraszki. „Jeśli, jak pisał Stefan Themerson, wszyscy jesteśmy gośćmi na tej planecie, obaj panowie byli gośćmi absolutnie wyjątkowymi” – podkreślił Marek Grala we wstępie.
28 listów Askanasa i Themersona, które wymieniali od maja 1960 do 1988 roku, współtworzy tom „Bez uśmiechu – nic nie jest nigdy prawdziwe”.

Marta Szatkowska-Kunavar

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości