Ostatni list Stefana Themersona do adwokata Kazimierza Askanasa nosi datę 25 czerwca 1988 roku. Odpowiadając na zarzut braku odpowiedzi, Themerson tłumaczył: „Nie zrobiła się ze mnie żadna wielka osobowość. Wciąż jestem tym małym chłopcem ze starego Płocka. (...) Podziwiam Twoją energię i jestem pełen szacunku dla Twego naszego – starego Płocka patriotyzmu. Trzymaj się jak najdzielniej – i – zawsze z uśmiechem. Bez uśmiechu – nic nie jest nigdy prawdziwe”. Opublikowana po raz pierwszy korespondencja dwóch przyjaciół ukazała się nakładem Płockiego Ośrodka Kultury i Sztuki.
Byli prawie równolatkami. Mieszkali w jednej kamienicy, razem chodzili do Państwowego Gimnazjum im. Władysława Jagiełły. Z Płocka wyjechali na studia do Warszawy. Themerson studiował fizykę i architekturę, ale ich nie ukończył. Askanas został prawnikiem. Prowadził w Płocku praktykę adwokacką. Themerson po wojnie odwiedził miasto swojego dzieciństwa dwukrotnie.
Urodzony 25 stycznia 1910 roku Stefan, z żoną Franciszką, jeszcze w Warszawie zrealizował kilka awangardowych filmów, w tym „Europę”. Zrobiony bez pieniędzy, pożyczonym aparatem i na zaprojektowanym przez Themersona stole, został uznany za „czołowy utwór polskiej awangardy”. Czarno-biały niemy film nie był pierwszym. W 1930 roku powstała „Apteka” czyli fotogramy w ruchu. „Przygoda Człowieka Poczciwego” z 1937 roku nie znalazła uznania publiczności. Razem z Franciszką redagowali ponadto pismo „f.a.” (film artystyczny). Obracali się w kręgu Stowarzyszenia Miłośników Filmu Artystycznego „Start” . Themerson również pisał – wiersze i prozę dla dzieci („Nasi ojcowie pracują”, „Historia Felka Strąka”, „Jacuś w zaczarowanym mieście”).
W 1937 roku wyjechali do Paryża. Później znaleźli dom w Londynie. W założonej przez siebie oficynie Gaberbocchus Press zrealizowali wiele artystycznych projektów edytorskich. Kazimierz Askanas był jednym z najsłynniejszych płockich adwokatów. Dr nauk prawnych, wiceprezes Płockiego Towarzystwa Naukowego w latach 1959-1984, interesował się historią sztuki. Z jego pasji powstało monumentalne dzieło „Sztuka Płocka”. Znakomicie opowiadał o przedwojennym mieście, publikował artykuły, nawet fraszki. „Jeśli, jak pisał Stefan Themerson, wszyscy jesteśmy gośćmi na tej planecie, obaj panowie byli gośćmi absolutnie wyjątkowymi” – podkreślił Marek Grala we wstępie.
28 listów Askanasa i Themersona, które wymieniali od maja 1960 do 1988 roku, współtworzy tom „Bez uśmiechu – nic nie jest nigdy prawdziwe”. 
Marta Szatkowska-Kunavar
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze