Lawinowo rosnąca liczba powództw frankowiczów wymusiła na pozywanych bankach reakcje zarówno procesowe jak i propagandowe, polegające na zniechęcaniu do wnoszenia pozwów. Karierę medialną zrobiło roszczenie banku o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału udostępnionego kredytobiorcy na podstawie nieważnej umowy kredytowej. W dzisiejszym artykule omówię prawne podstawy tego roszczenia.
Na wstępie podkreślam, że roszczenie o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału z definicji nie może być zgłoszone po „odfrankowieniu” umowy kredytowej. Po eliminacji z umowy postanowień niedozwolonych z jednoczesnym utrzymaniem w mocy pozostałej części umowy, nie ma mowy o „bezumownym” korzystaniu przez kredytobiorcę z kapitału.
Powyższe zastrzeżenie traci na znaczeniu w kontekście aktualnej linii orzeczniczej, zgodnie z którą najczęściej stwierdzana jest nieważność całej umowy kredytowej zawierającej waloryzację kursem CHF.
Zgłaszane przez bank roszczenie o zapłatę wynagrodzenia z tytułu korzystania z kapitału oparte jest na instytucji bezpodstawnego wzbogacenia (art. 405 k.c.). Wzbogacenie ma polegać na uniknięciu poniesienia wydatku, który musiałby zostać poniesiony przez wzbogaconego. (...)
radca prawny Karol Olkuski
kancelaria@olkuski.legal
pl. Stary Rynek 2 lok. 1B, Płock
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze