Płocka prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie oszustw, do których mogło dojść w płockim salonie Citroena. Autoryzowany salon tej marki prowadziła firma Budmat Auto. W ubiegłym roku importer aut – Citroen Polska – zerwał współpracę z salonem w Płocku. Mogło to mieć związek ze śledztwem prowadzonym przez prokuraturę... w Warszawie. Śledczy nie podają w jaki sposób dotarli do informacji o możliwych nieprawidłowościach przy sprzedaży nowych aut. Tłumaczą jedynie, że nastąpiły w wyniku ustaleń własnych. W sierpniu ubiegłego roku do płockiej prokuratury trafiły materiały z Warszawy z decyzją o wszczęciu śledztwa w sprawie oszustw dotyczących nienależnych rabatów i premii. – Pracownicy salonu przedstawiali importerowi aut dokumenty, według których sprzedane auta miały kupować polskie firmy. Na tej podstawie importer udzielał rabatów na kolejne samochody, a sprzedawcom przyznawał premie – mówi rzecznik Prokuratury Okręgowej w Płocku prokurator Iwona Śmigielska-Kowalska. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze