Reklama

Gotuj z Tygodnikiem Płockim. Z kraju Świętego

06/12/2022 13:00

Na przełomie III i IV wieku naszej ery na terenie dzisiejszej Turcji w Patrze, niedaleko Miry, przyszedł na świat Mikołaj. Był jedynym dzieckiem bardzo bogatych rodziców. Po ich śmierci odziedziczył majątek, którym chętnie dzielił się z ubogimi. Jako młody chłopak wstąpił do klasztoru. Później wspólnota chrześcijańska wybrała go na biskupa Miry. Niewiele faktów z życia św. Mikołaja znajduje potwierdzenie w źródłach historycznych. Pierwsze pisemne informacje o jego życiu pojawiły się dopiero 200 lat po jego śmierci. Niemniej musiał być niezwykłym człowiekiem, skoro historie o jego dobrych uczynkach przetrwały w pamięci ludzi. W XIII wieku pojawił się zwyczaj rozdawania w szkołach pod patronatem św. Mikołaja stypendiów. Od XV w. pojawiła się tradycja budowania „łódeczek św. Mikołaja”, w które święty wkładał prezenty. Z czasem łódeczki zastąpiły buty, skarpety, a w niektórych regionach protestanckich talerze z adwentowymi darami. Placki tureckie z mięsem nieco przypominają łódki, stąd mogą stać się idealnym daniem na grudniowy obiad, nie tylko będą przypominały św. Mikołaja, ale tak jak on, z pewnością ucieszą dzieci.

Tureckie placki z mielonym mięsem
Skład:

ciasto

  • 450 g mąki pszennej;
  • 20 g świeżych drożdży;
  • 1/2 łyżeczki cukru pudru;
  • 2 łyżki naturalnego jogurtu;
  • 1 łyżka oliwy;
  • 1 płaska łyżeczka soli;
  • 150 ml letniej wody.

nadzienie

  • 300 g mielonej wołowiny (możemy zastąpić dowolnym mielonym mięsem);
  • 1/2 czerwonej papryki;
  • 2 średnie pomidory;
  • 1 pęczek dymki;
  • 2 łyżki oleju;
  • 1/2 łyżeczki suszonego tymianku;
  • 1 łyżeczka nasion czarnuszki;
  • sól, pieprz.

Wykonanie:
Do miski wlewamy wodę i rozprowadzamy w niej drożdże z cukrem pudrem. Następnie dodajemy mąkę, jogurt, oliwę i sól. Starannie wyrabiamy ciasto i odstawiamy w ciepłe miejsce, aby wyrosło. Na patelni rozgrzewamy olej i przesmażamy na nim mielone mięso. Drobno kroimy dymkę, paprykę i pomidory. Do przesmażonego mięsa dodajemy warzywa i chwilę razem smażymy. Doprawiamy nadzienie tymiankiem, czarnuszką, solą i pieprzem.
Wyrośnięte ciasto ponownie zagniatamy i dzielimy na osiem kawałków. Z każdej porcji formujemy owalny placek, na który nakładamy wcześniej przygotowany farsz. Brzegi ciasta zawijamy do góry, aby nadzienie utrzymało się na placku. Tak przygotowane placki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Tureckie placki pieczemy ok. 20 minut w piekarniku rozgrzanym do 225 st. C. Placki możemy serwować z naturalnym jogurtem lub sosem czosnkowym.

Reklama

Jedna z legend o świętym Mikołaju opowiada historię żeglarzy, którym podczas sztormu zaczął tonąć statek. Przerażeni wzywali modlitwą św. Mikołaja. W pewnym momencie objawił się na ich statku, naprawił uszkodzenie, przepędził wiatr i znikł. Żeglarze nie zdołali mu nawet podziękować. Dlatego jak dopłynęli do portu w Mirze zaraz udali się do kościoła, aby podziękować św. Mikołajowi za uczyniony cud. Historia ta żyje w świadomości ludzi morza, bo kiedy w 1067 roku Wilhelm Zdobywca mierzył się z ogromnym sztormem na Kanale La Manche, też oddał się w opiekę świętego Mikołaja, była skuteczna, bo bezpiecznie dopłynął do Anglii. W 1991 roku, kiedy tonął atomowy okręt podwodny „Konsomolec”, opiece św. Mikołaja oddano 42 członków załogi okrętu. Na pamiątkę tego, tablicę z nazwiskami marynarzy wmurowano w sklepienie Soboru pod wezwaniem świętego Mikołaja w St. Petersburgu. 

dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia

Reklama

Fot. Piotr Chudzyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości