Reklama

Gotuj z Tygodnikiem Płockim. Listopadowy drób

08/11/2022 13:00

W listopadzie, jak nakazuje tradycja, powinniśmy do naszego menu włączyć mięso gęsi, ewentualnie kaczek. Bowiem w tym czasie drób ten jest otłuszczony przed zimą, co sprawia, że jego mięso jest wyśmienite. Dodatkowo nie tylko względy smakowe i tradycja powinny skłaniać nas ku spożywaniu wodnego ptactwa. Otóż, mięso kaczek i gęsi, choć kaloryczne, jest bardzo zdrowe, ponieważ w swoim składzie zawiera kwasy jednonienasycone i wielonienasycone. Organizm człowieka nie potrafi ich syntetyzować, w związku z tym muszą być dostarczane z pożywieniem. Kwasy nienasycone pełnią wiele bardzo ważnych funkcji w organizmie, m.in. odpowiadają za prawidłowe funkcjonowanie serca, mózgu i układu odpornościowego. Chronią przed zapaleniem stawów i łagodzą bóle reumatyczne (pewnie dlatego smalec gęsi tradycyjnie służył do smarowania obolałych stawów).  Zbliżają się dni chłodne i wilgotne, aby zapobiec wszelkim jesiennym dolegliwościom i uatrakcyjnić niedzielne obiady (pamiętajmy, że jest to mięso kaloryczne, czyli spożywajmy je z umiarem), warto od czasu do czasu upiec gęś albo kaczkę.

Piesi gęsie z powidłami
Skład:

  • 2 piersi gęsie (możemy zastąpić 4 kaczymi);
  • smalec gęsi do smażenia;
  • 4 łyżki powideł śliwkowych;
  • 2 kwaśne jabłka;
  • 200 ml bulionu drobiowego;
  • majeranek;
  • sól, pieprz.

Wykonanie:
Umyte piersi gęsie osuszamy. Następnie nacieramy solą i pieprzem. Na patelni rozgrzewamy smalec i obsmażamy na nim piersi, zaczynając od strony ze skórą. Obsmażone piersi przekładamy do naczynia żaroodpornego. Obieramy jabłka i ścieramy na tarce. Na patelni, gdzie obsmażane były piersi, przekładamy starte jabłka i dodajemy powidła. Chwilę je przesmażamy na tłuszczu ze smażenia mięsa, dodajemy bulion i majeranek. Gotujemy sos ok. 5 minut. Po tym czasie przelewamy sos do naczynia żaroodpornego z mięsem. Naczynie przykrywamy i wstawiamy na ok. godzinę do rozgrzanego do 180 st. C piekarnika. Po tym czasie odkrywamy naczynie i pieczemy mięso (od czasu do czasu polewając sosem), aż skórka stanie się chrupiąca (ok. pół godziny). Piersi gęsie z powidłami serwujemy z ziemniakami z wody i duszoną modrą kapustą.

Reklama

Na stanowisku archeologicznym w chińskiej wiosce Tianloushan, nieopodal Szanghaju, odkryto 232 kostki należące do gęsi. Ich datowanie metodą radiowęglową wykazało, że liczą aż 7 tys. lat, czyli pochodzą z czasów, gdy Chin jeszcze nie było, a człowiek stopniowo uczył się rolnictwa (m.in. uprawiał już ryż). Ułożenie kości, wiek ptaków w chwili śmierci oraz fakt, iż w okolicach Tianloushan nie było i do tej pory nie ma terenów lęgowych dzikich gęsi, świadczą, że kości należały do udomowionych zwierząt. Z wcześniejszych badań wiadomo, że w pierwszej kolejności człowiek nauczył się hodować owce i kozy, następnie bydło i świnie, po czym przyszła kolej na drób. Do momentu odkrycia w Tianloushan uważano, że pierwszymi udomowionymi ptakami były kury, następnie gęsi, kaczki i indyki. Wydaje się jednak, iż ten pogląd był mylny, gdyż kości z Tianloushan wskazują, że palma pierwszeństwa należy do gęsi.

dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia

Reklama

Fot. Piotr Chudzyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości