Reklama

Gotuj z Tygodnikiem Płockim. Tam gdzie żyją tygrysy

01/02/2022 08:21

W chińskim kalendarzu 1 lutego rozpoczyna się Rok Tygrysa. Ten potężny patron ma sprzyjać odważnym decyzjom w naszym życiu. Choć tygrys symbolizuje siłę i odwagę, to nie zdołał oprzeć się trendowi zanikania gatunku. Od zawsze kot ten fascynował człowieka i budził jego respekt. Kiedy w XIX wieku Holendrzy (jako kolonizatorzy Indonezji), chcąc rozwiązać problem groźnych dla ludzi drapieżników wprowadzili system premii za zabicie tygrysa, nie spotkali się z wdzięcznością ze strony miejscowej ludności. Bowiem w Indonezji istniały wierzenia, iż tygrysy są opiekunami wiosek i strażnikami porządku społecznego. Sądzono, że w przypadku naruszenia przez człowieka tradycyjnych zasad mogły się wcielać w rolę siły karzącej. W dodatku uważano, iż śmierć w szponach tygrysa jest dla rodziny powodem do wstydu, gdyż wskazuje na złą naturę człowieka. Bywało, iż dotknięta tragedią rodzina, aby uciec przed społecznym napiętnowaniem, zmieniała miejsce zamieszkania.

Kurczak smażony z ryżem na sposób indonezyjski

Skład:

  • 100 g ryżu długoziarnistego;
  • 750 g udek kurczaka pozbawionych kości i skóry;
  • 2 cebule;
  • 3 ząbki czosnku;
  • 1 duży strąk czerwonej papryki;
  • 1 sałatkowy ogórek;
  • 2 pomidory;
  • 2 jajka ugotowane na twardo;
  • 2 łyżki posiekanych słonych orzeszków arachidowych;
  • 1 łyżeczka słodkiej, czerwonej papryki;
  • 4 łyżki oleju;
  • sól.

Wykonanie:
Ryż gotujemy zgodnie z instrukcją umieszczoną na opakowaniu. Mięso kurczaka starannie płuczemy, osuszamy, solimy i przyprawiamy sproszkowaną czerwoną papryką. Obieramy i drobno kroimy cebule oraz paprykę. W głębokiej patelni rozgrzewamy olej i obsmażamy na nim kawałki mięsa, aż będą rumiane. Następnie dodajemy pokrojone warzywa i chwilę razem smażymy. W dalszej kolejności dodajemy ryż i czosnek przeciśnięty przez praskę. Całość razem smażymy, aż warzywa i ryż oblepią kawałki mięsa. Na duży talerz wykładamy mięso z ryżem i dekorujemy pokrojonym w paski ogórkiem oraz pomidorami i jajkami pokrojonymi w ćwiartki. Całość posypujemy posiekanymi orzeszkami arachidowymi.

Reklama

Szacunek względem tygrysów nawet u Indonezyjczyków ma swoje granice. Kiedy tygrys zabije człowieka (nawet jeśli na to zasłużył podłym charakterem), ewentualnie kota (ulubione zwierzę Mahometa, a w Indonezji większość stanowią muzułmanie), bądź wielokrotnie porwie psa (zwierzę konsumpcyjne), krowę lub kurę, wówczas należy zbudować pułapkę. Pułapkę budują mieszkańcy wsi wraz z zaklinaczem (osoba, która potrafi nawiązać magiczny kontakt z tygrysem). Tradycja wymaga użycia konkretnego rodzaju drewna, np. meranti. W pułapce umieszcza się żywą ofiarę, najczęściej kozę. Czynności te poprzedza szereg modlitw i ceremonii, które sprzyjają przywabieniu tygrysa. Jeśli zabiegi te zakończą się sukcesem, wówczas zwierzę jest honorowane specjalnie wydaną na jego cześć ucztą i pokazem walki. Dodatkowo, jeszcze raz tłumaczy się tygrysowi powód, dla którego postanowiono go złapać. Niepowodzenie w łapaniu tygrysa tłumaczone jest słabą mocą zaklinacza, bądź winą tygrysołaka (człowiek, który nocą przybiera postać tygrysa, w postaci ludzkiej nie ma wgłębienia nad górną wargą). Niestety nie zawsze bywa tak kulturalnie, duży popyt na kości tygrysa, z których uzyskuje się specyfik, który w medycynie chińskiej leczy impotencję, podagrę, bezsenność i wiele innych chorób, sprawia, iż wielu kłusowników decyduje się zabić tygrysa, wbrew prawu i wielowiekowej tradycji szanowania tych wielkich kotów. Albowiem, czasami łatwiej coś wytłumaczyć tygrysowi, niż człowiekowi.

dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia

Reklama

Fot. Piotr Chudzyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości