Na osiedlu Podolszyce Północ powstaje piękna, nowa szkoła, Gimnazjum nr 8, do którego od 2 września uczęszczać będą uczniowie z osiedli Podolszyce, Zielony Jar, Imielnica, Borowiczki, a nawet z centrum miasta. Cała inwestycja, kosztująca około 27 mln zł, miała być zakończona do 2005 roku. Wszystko wskazuje na to, że oddana będzie do użytku do końca przyszłego roku. Docelowo szkoła ma mieścić około 1200 uczniów.W połowie sierpnia, zgodnie z planem, oddane zostały dwa budynki: główny, okrągły i jedno skrzydło dydaktyczne. To miał być pierwszy etap budowy gimnazjum. Drugi, to dwie sale sportowe, biblioteka, pozostałe pomieszczenia dydaktyczne i blok żywieniowy, wykonawca chciał wybudować jak najszybciej, by nie przeszkadzać uczniom w nauce. O sprawie pisaliśmy już wielokrotnie. Trudno pogodzić dwie tak różne sprawy jak budowa szkoły i normalne zajęcia. Młodzież jest ciekawa świata, ciekawa tego, co robi się za ogrodzeniem. Przy równolegle prowadzonej budowie, więcej czasu trzeba byłoby poświęcać jej pilnowaniu, niż pracy. Zresztą, kiedy budować? Czekać, aż dzieciaki pójdą po lekcjach do domu, czy przeszkadzać w prowadzeniu lekcji? Na ten temat rozmawialiśmy przed paroma miesiącami z szefami firmy Vectra, wykonawcą szkoły. Szybko okazało się, że problemem nie jest tempo, bo dziś buduje się bardzo szybko, ale środki finansowe, których w dostatecznej ilości miasto nie miało. Stąd też rozłożenie budowy na dwa etapy i cztery lata. Aby jednak nie przeszkadzać uczniom w nauce, Vectra wykonała stan surowy sal sportowych, biblioteki i stołówki, a pozostałe budynki w stanie surowym staną za kilka miesięcy. Do wykonania pozostaną najbardziej pracochłonne, czasochłonne i najdroższe roboty wykończeniowe. Ale te najmniej będą przeszkadzać użytkownikom szkoły. - Takie były pierwotne założenia – mówi Maciej Wróblewski, kierownik Oddziału Inwestycji urzędu Miasta, - ale z inicjatywy zarządu miasta i prezydenta Wojciecha Hetkowskiego zaczęto czynić starania, by budowę zrealizować przez dwa lata i zakończyć ją w grudniu 2003 roku. Na razie, zgodnie z planem został zakończony I etap budowy. Odbiory rozpoczęły się 16 sierpnia, a planujemy, że uzyskamy już pozwolenie na użytkowanie. 2 września dzieciaki powinny rozpocząć tam naukę. A szkoła będzie piękna i nowoczesna. Ma być najładniejszym budynkiem na osiedlu i bez wątpienia będzie. Wysoki, z daleka widoczny jest okrągły budynek główny, od góry wykończony świetlikiem, dzięki któremu oświetlone będzie całe jego wnętrze, coś na kształt placu apelowego, czyli miejsca spotkań uczniów z dyrekcją szkoły. Z zewnątrz całość pokryta jest aluminium. Wewnątrz okrągłego budynku będzie hol główny, oświetlony światłem z góry, otwarty na trzy pietra. Na parterze, za metalowo – szklanymi barierkami będą gabinet dyrektora, sekretariat. Na piętrach znajdą się gabinety dydaktyczne, każde z oddzielnym zapleczem. Wiele klas nie jest w kształcie prostokąta, ale o kształtach różnych geometrycznych figur. Całość chyba mniej przypomina tradycyjne szkolne wnętrza i jest całkowicie przyjazna uczniowi. W takiej szkole młodzież na pewno chętniej będzie przebywała i chętniej się uczyła. Ale cała inwestycja, choć w przyszłości ma służyć wszystkim mieszkańcom osiedla, jak choćby biblioteka, czy obiekty sportowe, to nie tylko szkoła, ale także drogi dojazdowe. Gotowa jest już ul. Kutrzeby, wykonywany jest parking. Wkrótce teren zostanie zagospodarowany do końca, zazieleniony i wtedy rzeczywiście będzie mógł zasługiwać na miano najładniejszego budynku na osiedlu. Jola Marciniak
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze