Policjant z Sekcji Kryminalnej stracił pracę po tym, jak został zatrzymany przez Centralne Biuro Śledcze. Mężczyzna jest podejrzany o ochranianie handlarza pochodzącymi z przemytu papierosami. Były policjant M.Ż. został zatrzymany razem z handlarzem, któremu CBŚ przyglądało się od pewnego czasu. Szmugler był już w przeszłości zatrzymywany, w jego mieszkaniu funkcjonariusze znajdowali znaczne ilości alkoholu i papierosów bez znaków akcyzy. Tym razem zasadzka na handlarza została przygotowana w najmniejszych szczegółach. Gdy wracał z Warszawy do Płocka, na trasie czekali na niego funkcjonariusze CBŚ, pracownicy Izby Celnej oraz strażnicy z Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej. W volkswagenie passacie, którym podróżował podejrzany, oprócz dwustu tysięcy sztuk nielegalnych papierów był też tajemniczy pasażer, który na widok stróżów prawa wyskoczył z auta i zaczął uciekać, po drodze wyrzucając jakieś przedmioty. Pościg nie trwał długo. Odnaleziono wyrzucone przedmioty: telefon komórkowy i policyjną legitymację. Dwaj podejrzani trafili do aresztu. – Dzień po zatrzymaniu policjant został zwolniony z pracy. Gdy usłyszał prokuratorskie zarzuty, nie był już funkcjonariuszem. Miał za sobą dziesięć lat pracy. Trudno mi o nim coś więcej powiedzieć, płocką komendą kieruję dopiero od dwóch miesięcy, ale nie docierały do mnie żadne sygnały, że zwolniony policjant sprawiał jakieś problemy – powiedział komendant miejski policji w Płocku mł. insp. Jarosław Brach. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze