Ktoś źle zaparkował, dzwonimy do Straży, z komina leci czarny dym, dzwonimy do Straży, turyści lub sąsiedzi zakłócają porządek, dzwonimy do Straży. Hulajnogi za szybko mkną na ścieżkach rowerowych, też dzwonimy do Straży. Nawet jak widzimy, że ktoś notorycznie nie sprząta po swoim psie.
W każdym większym i mniejszym mieście w kraju działa Straż Miejska i każda boryka się z podobnymi problemami. A to trzeba zimą zadbać o bezdomnych, a czasem wytłumaczyć oburzonym ludziom, że nie można pisklaka, który wypadł z gniazda, samemu go tam włożyć.
Czasami trzeba interweniować, gdy w sklepie pojawi się wąż, albo za blisko domostwa pojawią się dzikie zwierzęta. O tych i innych zadaniach Straży Miejskiej Jola Marciniak rozmawia z Jolantą Głowacką, rzeczniczką prasową Straży Miejskiej w Płocku.
Fot. i wideo: Mateusz Wawrzyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze