Reklama

Felieton - Jerzy Ogonowski

16/02/2016 08:45

Władza puściła w ruch maszynę, która ma rozwiązać jeden z najważniejszych problemów, przed jakimi stoi nasz piękny kraj. Mowa oczywiście o zapaści demograficznej. Prawie nigdzie na świecie nie rodzi się tak mało, w przeliczeniu na „głowę mieszkańca” rzecz jasna, dzieci jak u nas. Dotychczasowe próby zaradzenia temu nieszczęściu nie przyniosły w zasadzie żadnych efektów. Owszem, Polki rodzą dużo dzieci, ale po opuszczeniu naszego pięknego kraju. W Anglii, Irlandii… Trudno jednak uznać wnioski z tego faktu za pomysł na rozwiązanie problemu. A problem jest, jako się rzekło, palący! Ja wprawdzie, jak już kiedyś na tych łamach pisałem, dostrzegam metodę na co najmniej poważne złagodzenie skutków niskiej dzietności w postaci zwiększenia równie marnej wydajności pracy Polaków do poziomu przynajmniej europejskich średniaków, ale…
Mamy tymczasem rewolucyjny pomysł na zmotywowanie rodaków do intensywnej prokreacji, czyli program „Rodzina 500 plus”. Oraz równie intensywną kampanię jego przeciwników. I dziś będzie o tej kampanii. Otóż słyszę w jednej ze stacji radiowych wypowiedź dziennikarki „najbardziej opiniotwórczego dziennika w kraju” i… Pyta owa pani, retorycznie oczywiście, czy perspektywa pięciuset złotych zachęci zamożną rodzinę z dwójką dzieci do postarania się o kolejne? Nie wiem do kogo kierowana była ta wątpliwość. Być może do czytelników owego dziennika… Jeśli tak, to koniecznie trzeba wyjaśnić, że nie jest tak, iżby każde wydane w ramach rządowego pomysłu pięć stów owocowało reakcją obdarowanych polegającą na natychmiastowym udaniu się do sypialni w celu podjęcia czynności wspierających władzę w pomyślnej realizacji tegoż pomysłu. To ma być efekt działania statystyki! Czy będzie? Może… Trzeba tu podnieść jeszcze jedną, obok już zgłaszanych, wątpliwość. Otóż wychowanie dziecka to proces trwający, oraz generujący koszty, przez wiele lat. Jaką gwarancję mają obywatele, którzy zdecydują się w oparciu o rzeczony program na powiększenie rodziny, że po następnych wyborach i ewentualnej zmianie władzy, nowa nie oświadczy, iż program „Rodzina 500 plus” nie będzie kontynuowany? W cywilizowanym kraju, gdzie obowiązuje rzymska zasada, iż prawo nie działa wstecz, zmiana taka dotyczyłaby wyłącznie dzieci urodzonych co najmniej dziewięć miesięcy po wejściu w życie stosownej ustawy, ale u nas? Co nieco na ten temat mogą powiedzieć emeryci, którym w momencie rozpoczynania kariery zawodowej obiecano emerytury w wieku 60 i 65 lat. Oraz ci, co odkładali swoje składki w Otwartych Funduszach Emerytalnych…

* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości