W sprawach o szczególnym znaczeniu dla państwa może być przeprowadzone referendum ogólnokrajowe. Tak stanowi konstytucja w artykule 125. I referendum zostało zarządzone przez Prezydenta (byłego już) za zgodą Senatu. To też postanowienia konstytucji, zawarte w tymże artykule 125. Jakie to sprawy „o szczególnym znaczeniu dla państwa” przyjdzie obywatelom rozstrzygać 6 września? Prezydent zadał trzy pytania: czy jesteśmy za wprowadzeniem jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, utrzymaniem dotychczasowego sposobu finansowania partii politycznych z budżetu państwa, tudzież wprowadzeniem zasady ogólnej rozstrzygania wątpliwości co do wykładni przepisów prawa podatkowego na korzyść podatnika? Przy czym mówi się w mediach, i mówi się niesłusznie, że pytanie trzecie utraciło aktualność, gdyż Sejm uchwalił ustawę wprowadzającą w życie tę zasadę. I co z tego? A jeśli obywatele w referendum wypowiedzą się przeciwko niej? A na dodatek wynik głosowania będzie wiążący…
Powyższe przykłady stanowią pewną sugestię co do odpowiedzi na kluczowe pytanie: jakie to sprawy mają „szczególne znaczenie dla państwa”? Czy, dajmy na to, każdy wydatek z budżetu rzędu 50 milionów złotych (0,015 procenta wydatków budżetowych) powinien być przedmiotem rozstrzygnięcia w referendum? A jeśli nie, to dlaczego akurat ten? Odpowiedź jest o tyle istotna, że musimy podjąć decyzję o udziale w referendum, bądź odmowie tego udziału. Po co zdzierać podeszwy dla spraw bez szczególnego znaczenia?
A w perspektywie mamy kolejne głosowanie, tym razem na życzenie nowego Prezydenta. Z pytaniami o obniżenie wieku emerytalnego i powiązanie uprawnień emerytalnych ze stażem pracy, utrzymanie dotychczasowego systemu funkcjonowania Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe (cokolwiek by to miało znaczyć) oraz zniesienie powszechnego ustawowego obowiązku szkolnego sześciolatków i przywrócenie powszechnego ustawowego obowiązku szkolnego od siódmego roku życia. Co z wagą tych spraw? Co do obowiązku szkolnego sześciolatków nie ma wątpliwości, że jest to sprawa „o szczególnym znaczeniu dla Państwa”. A konkretnie: Państwa Elbanowskich. Zatem, nie czepiając się zamiany małej litery na wielką, można uznać, iż referendum w tej sprawie ma mocne uzasadnienie w konstytucji. Jeśli nie w jej literze, to na pewno w duchu. W pozostałych przypadkach musisz Obywatelu rozstrzygnąć w swoim sumieniu…
* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze