Komitet stały Rady Ministrów przyjął projekt ustawy Prawo o działalności gospodarczej czyli tzw. konstytucji dla przedsiębiorców. Pierwszym celem projektowanych przepisów jest wzmocnienie praw i gwarancji dla przedsiębiorców. Zostanie sformułowany katalog praw i obowiązków przedsiębiorców i organów oraz wyraźna zasada, że przepisy prawa gospodarczego należy stosować uwzględniając zasady ustanowione w ustawie „Prawo działalności gospodarczej“. I pięknie! Tyle mocnych słów w trzech zdaniach, że nikt nie powinien mieć wątpliwości co do dalszych losów przedsiębiorczości w naszym pięknym kraju. Oczywiście będzie kwitła! Jak już każdy, najdrobniejszy nawet przedsiębiorca przyswoi sobie „katalog praw i obowiązków”, niewątpliwie odpowiednio obszerny, oraz zasadę, że przepisy prawa gospodarczego należy stosować uwzględniając zasady ustanowione w ustawie, to… Ho, ho! Brak mi słów na opisanie jego entuzjazmu i zapału do… stosowania owych zasad! „Innym proponowanym w projekcie „konstytucji dla przedsiębiorców” rozwiązaniem jest wprowadzenie ogólnych zasad nakładania kar administracyjnych, dzięki czemu organy administracyjne będą mogły uwzględniać m.in.: stopień naruszenia prawa, upływ czasu od naruszenia lub podejmowane przez przedsiębiorcę działania naprawcze. Ponadto w nowych przepisach ma znaleźć się zasada pierwszeństwa pouczenia przed nałożeniem kary w przypadkach kiedy np. firma nie miała wpływu na powstanie naruszenia lub jego szkodliwość jest znikoma.” Komentarz? Nie będzie, przerasta mnie to zadanie intelektualnie. Ale przedsiębiorcy z pewnością sobie poradzą. Nie takie przeszkody muszą pokonywać w codziennych kontaktach z władzą… „Nowe przepisy mają być kompletną regulacją, w której osoby prowadzące firmę znajdą wszystkie podstawowe ograniczenia działalności gospodarczej, czyli tzw. obszary reglamentowane. Autorzy projektu wskazują, że obecnie działalność wymagająca zezwolenia jest uregulowana w 27 ustawach, uzyskanie licencji w dwóch, a otrzymanie zgody na wykonywanie działalności jest uregulowane kolejną… Projekt zawiera również rozwiązania umożliwiające zaangażowanie organizacji przedsiębiorców w realizację niektórych zadań publicznych, promocję uczciwych przedsiębiorców oraz reprezentowanie ich w postępowaniach administracyjnych i sądowych… Autorzy nowych przepisów chcą, aby organy kontrolne uzyskały możliwość przeprowadzania wspólnych, a przez to mniej czasochłonnych i uciążliwych dla przedsiębiorców kontroli.”
I tak dalej, i tym podobnie, ble, ble, ble… Nie lepiej po prostu sięgnąć po ustawę Wilczka?
* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze