Reklama

Felieton - Jerzy Ogonowski

03/03/2015 09:36

Rośnie prawdopodobieństwo tego, że Polska za 10 lat będzie krajem problematycznym dla całej Unii Europejskiej. Jak wynika z prognoz ośrodka THINKTANK, nasz kraj jest źle zarządzany, a rządzącym brakuje bieżących i szczegółowych analiz. Czarnemu scenariuszowi może zapobiec włączenie się młodych w politykę, poprawa jakości dialogu społecznego, a także udana ekspansja i sukcesja w polskich firmach”. Załóżmy, że ta recepta zawiera skuteczne lekarstwo na wspomnianą wyżej dolegliwość. Co z tego, kiedy zaordynowanych leków apteka chwilowo nie posiada „na stanie”? Jeśli przypomnimy sobie próby wprowadzenia młodych na najbardziej eksponowane pozycje w polityce, to w zasadzie tylko w jednym przypadku można powiedzieć, że eksperyment się udał. „Młody” przez długie lata stał na czele swojego ugrupowania, zajmował najwyższe stanowiska w państwie, z fotelem premiera włącznie… Mam na myśli oczywiście byłego szefa PSL-u. Poza tym… Krótkie epizody zakończone klapą, jak choćby Olejniczak czy Napieralski w SLD. Można by tu wnieść szczyptę optymizmu do naszych dywagacji, wskazując na zaskakująco wielu młodych kandydatów do „najwyższego urzędu w państwie” (cudzysłów zamierzony). Można by, gdyby ktoś wierzył, że owi kandydaci po to zostali wystawieni, by zdobywać w boju doświadczenie niezbędne do zastąpienia swych obecnych, podstarzałych już nieco szefów.
Ale nic z tego! Wiadomo, że nie o sukcesję tu chodzi, a o zwykłą taktykę wyborczą. Za parę miesięcy wybory najważniejsze dla każdej partii. Parlamentarne. Trzeba oszczędzać siły (czytaj: nie narażać prawdziwych szefów na kompromitującą porażkę w wyborach „strażnika żyrandola”) i środki, czyli kasę. Musiałby się wydarzyć naprawdę kolejny „cud nad urną”, by ten scenariusz został zaburzony i któryś z młodych uzyskał tak znaczący wynik, by w efekcie zagrozić pozycji partyjnego lidera. Raczej wrócą na swoje miejsce w szeregu… Z „włączeniem się młodych” trzeba będzie jeszcze poczekać. Podobnie jak z sukcesją w polskich firmach. Zresztą, czy odejście Gudzowatego spowodowało „ekspansję” Bartimpeksu” na rynkach gazu? A Waltera i Wejcherta z ITI? Spółka raczej się zwija. Legia już sprzedana, wkrótce zapewne TVN… Można wprawdzie powiedzieć, że to właśnie początek ekspansji. Nowi właściciele, nowe nadzieje…
O „dialogu społecznym” lepiej nie wspominać. Idzie wiosna, na pewno się ożywi! Czy rzeczywiście „Polska za 10 lat będzie krajem problematycznym dla całej Unii Europejskiej”. O to niech się Unia martwi. Jeśli te 10 lat przetrwa…

* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości