Reklama

Cztery rozbite samochody

27/10/2016 08:20
Na ulicy Bielskiej w Płocku doszło do zderzenia czterech samochodów. Według ustaleń policji winę za całe zamieszanie ponosi nietrzeźwy kierowca. W wydychanym powietrzu miał prawie cztery promile alkoholu.
Do zdarzenia doszło w minioną środę, 19 października przed południem. – Skrajną nieodpowiedzialnością wykazał się 23-letni płocczanin, który kierował fiatem ducato i był jednym z uczestników zdarzenia, do którego doszło na ulicy Bielskiej. Policjanci na miejscu wstępnie ustalili, że mężczyzna nie zachował bezpiecznej odległości za poprzedzającym pojazdem i uderzył w tył samochodu ford, który przepchnięty siłą uderzenia najechał na tył samochodu audi, natomiast audi najechało na tył samochodu toyota – informuje rzecznik prasowy płockiej policji asp. szt. Krzysztof Piasek.
W zderzeniu pojazdów nikt nie doznał obrażeń. Policjanci po zbadaniu wszystkich kierowców stwierdzili, że kierowca fiata ducato był nietrzeźwy. Wynik, jaki wykazało urządzenie pomiarowe to blisko 4 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Mężczyźnie zostało zatrzymane prawo jazdy, on sam został również zatrzymany w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu przesłuchano go w charakterze podejrzanego o przestępstwo z art. 178a kodeksu karnego, który mówi o prowadzeniu pojazdu w stanie nietrzeźwym. Za to przestępstwo grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności oraz zatrzymanie uprawnień do kierowania pojazdami na okres nie krótszy niż 3 lata. Mężczyzna poniesie również odpowiedzialność za spowodowanie kolizji drogowej.
– Policjanci apelują do wszystkich kierowców o zachowanie zdrowego rozsądku. Dzisiejsze zdarzenie na szczęście skończyło się bez obrażeń ciała, jednak mogło inaczej. Każdy kierowca powinien zdawać sobie sprawę, że za kierownicą jest odpowiedzialny za życie i zdrowie innych uczestników ruchu drogowego. Samochód bardzo łatwo może stać się narzędziem, którym kierowca pozbawi życia lub zdrowia inną osobę. To właśnie od zdrowego rozsądku kierowcy i jego stanu psychomotorycznego zależy, czy kierowany przez niego pojazd będzie bezpieczny dla innych użytkowników drogi, czy też stanie się śmiertelnym zagrożeniem – dodaje Krzysztof Piasek. (jac)


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości