Reklama

Co dalej?

21/10/2023 08:00

Piszę ten tekst po zakończeniu głosowania. Znam wyniki exit poll. Te oficjalne mogą się różnić nieco, ale faktu, że czeka nas zmiana nic już nie zmieni. Stąd tytułowe pytanie. Gdyby wygrała opcja dotąd rządząca, wiedzielibyśmy co nas czeka. Z grubsza to samo, z dokładnością do nieprzewidzianych dziś okoliczności zewnętrznych i wewnętrznych. A tak… Wiemy że zmiana, ale jaka? „Dobra” już była, a jak mawiał filozof „niepodobna wejść dwa razy do tej samej rzeki”. Zatem? Przyszła władza, a niedawno opozycja nie zaprzątała sobie zbytno głów rozmyślaniem nad tym co zrobi, jak już „odsunie rządzących od władzy”. Wysiłek intelektualny koncentrował się na tym odsunięciu właśnie, a za narzędzia robiły uliczne happeningi i wsparcie sojuszników z Brukseli. Słynne hasła „ulica i zagranica” oraz „opozycja totalna”!
A teraz postronnemu obserwatorowi nasuwają się pytania… Już nie wystarczy zapewnienie „pogonimy gościa z enbepu”. Teraz trzeba będzie „pogonić inflację”, a to znacznie poważniejsze wyzwanie. I nie jedyne. Wymiaru sprawiedliwości nie załatwi „odkucie od fotela” szefowej „Trybunału z nazwiskiem” ani wysłanie na „zieloną trawkę” „neosędziów” i zastąpienie ich „starymi”. Starzy już byli i naród poziomem usług sądowniczych zachwycony raczej nie był. Usługami medycznymi też nie. Czego się można spodziewać „w tym temacie”? Wiem, w krótkim czasie raczej niczego, bo największy ból to braki kadrowe. Za mało wysoko kwalifikowanych lekarzy specjalistów, pielęgniarek, położnych… Cóż poradzić? Wykształcenie lekarza specjalisty trwa kilkanaście lat. Studia, staż, specjalizacja… I kosztuje! Poza tym kto i gdzie ma ich kształcić? Można oczywiście otworzyć kierunek lekarski w każdym powiecie (szpital z mocy prawa jest), ale problem  to te „wysokie kwalifikacje”! O szkolnictwo tradycyjnie nie pytam. 
I na koniec tej wyliczanki (z braku miejsca, rzecz jasna) nie sposób nie wspomnieć o wojsku. Czasy coraz bardziej niespokojne i… Jakieś pomysły na skokowy wzrost zdolności samoobronnych naszego pięknego kraju? Bo rozumiem, iż w tym wypadku hasło „żeby było jak było” jest nieaktualne. Czasy się zmieniły! Zatem śladami poprzedników zakupy na wielką skalę na kredyt czy „niektóre umowy trzeba będzie niestety, ale wypowiedzieć”? Budujemy „najsilniejszą armię lądową w Europie” czy raczej pokładamy nadzieję w przynależnośći do NATO i Unii Europejskiej? A w tym ostatnim przypadku pytanie: w jaki sposób Unia może nam zagwarantować bezpieczeństwo na wypadek agresji zbrojnej na nasze państwo? Sankcje na agresora? 
I zmiana tematu. Pytanie do prezesa PZPN, kiedy zmiana selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski? Czekamy do meczu z Czechami czy jeszcze przed?

Jerzy Ogonowski

Reklama

* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości