Wszyscy płocczanie doskonale znają pomnik, który w 2014 r. stanął na ulicy Tumskiej, tuż obok budynku Muzeum Mazowieckiego. Postacią z parasolką i bukietem kwiatów, która niejako pozdrawia wszystkich przechodniów, jest Mira Zimińska-Sygietyńska, aktorka filmowa okresu międzywojennego, a następnie wieloletnia dyrektor Zespołu Pieśni i Tańca „Mazowsze”. O dziele jej życia – słynnym i działającym do dziś zespole, który promuje kulturę Polski i Mazowsza w kraju i za granicą – dowiemy się więcej, odwiedzając Centrum Folkloru Polskiego w Otrębusach.
Centrum powstało w pałacu Karolin, legendarnej siedzibie zespołu „Mazowsze”. To właśnie tutaj – w 1948 r. – rozpoczęła się historia jednego z najsłynniejszych ambasadorów polskiej kultury. Miejsc odwiedzonych przez tę grupę – i to na całym świecie – jest naprawdę wiele, a każde z nich upamiętnione jest kamieniem z jego nazwą.
Tak wyglądały początki
Na początku miał to być głównie chór. Tadeusz Sygietyński i Mira Zimińska-Sygietyńska, twórcy zespołu, przyjmowali zdolną młodzież z okolicznych wiosek, a później z całej Polski, w wieku od 13 do 18 lat. Pałac Karolin stał się dla tych młodych ludzi, często pozbawionych rodziny przez wojenną zawieruchę, domem, szkołą i miejscem pracy. Młodzi artyści spali tu na piętrowych łóżkach, uczyli się i zdawali egzaminy maturalne, przygotowywali się do występów i… uprawiali m.in. ziemniaki i buraki. Historię powstawania zespołu, jego codziennej pracy i tworzenia repertuaru opowiada pierwsza z sal ekspozycyjnych poświęcona Tadeuszowi Sygietyńskiemu.
Przejście przez nią daje szansę zajrzenia do gabinetu Miry Zimińskiej-Sygietyńskiej, który sprawia wrażenie tylko na moment opuszczonego przez gospodynię. I rzeczywiście, w siedzibie Mazowsza krążą opowieści o tym, że wieczorami można usłyszeć w tej części jej szybkie, niecierpliwe kroki . Podobno świadkami jej obecności bywają pracownicy, którzy zbyt długo zasiedzą się w pracy…
Historia zespołu „Mazowsze” i jego twórców to jeden z dwóch głównych wątków wystawy w Centrum Folkloru Polskiego. Wątkiem drugim, mocno i niemal w każdej z wystawowych sal splecionym z pierwszym, jest opowieść o polskim folklorze.

Pałac Karolin
Historia Pałacu Karolin sięga początku XX wieku. Towarzystwo Pomocy Lekarskiej i Opieki nad Umysłowo i Nerwowo Chorymi postanowiło zbudować sanatorium „dla niezamożnych i nerwowo chorych” na działce podarowanej przez Feliksa Bobrowskiego. Do budowy pałacu przystąpiono w 1909 roku przy wsparciu Karoliny Bobrowskiej, wdowy po darczyńcy ziemi. Od jej imienia pochodzi nazwa Karolin. Budynek, wzniesiony według projektu architekta Czesława Domaniewskiego, ukończono i oddano do użytku w 1911 roku.
Po I wojnie światowej – ze względu na brak funduszy – zawieszono działalność sanatorium, a budynek zajął Rosyjski Czerwony Krzyż. W 1923 roku pałac został wydzierżawiony Towarzystwu Dobroczynności. Kuracjusze wrócili do Karolina w 1932 roku, po generalnym remoncie zrujnowanego pałacu. Obok leczenia nerwowo chorych zaczęto prowadzić również działalność komercyjną i wynajmować pokoje wczasowiczom. Karolin stał się jednym z droższych ośrodków wypoczynkowo-leczniczych w Polsce, do którego chętnie przyjeżdżali uciekający od zgiełku miasta artyści i literaci.
Jeszcze przed II wojną światową w pałacu bywała Mira Zimińska wraz ze swoimi przyjaciółmi. Towarzystwo Pomocy Lekarskiej i Opieki nad Umysłowo i Nerwowo Chorymi rozwiązano w 1947 roku. W Pałacu Karolin miał powstać szpital lub sanatorium dla wysoko postawionych osób w państwie, jednak ostatecznie narodził się pomysł, aby przeznaczyć go na siedzibę zespołu ludowego, którego powstaniem miał się zająć Tadeusz Sygietyński. Z końcem 1948 roku do Karolina zaczęła przybywać pierwsza młodzież. Kiedy w 1949 roku Państwowy Zespół Ludowy Pieśni i Tańca „Mazowsze” oficjalnie rozpoczął działalność, budynek pałacu w całości przekazano na jego użytek.

Tropem polskich tańców ludowych
Wędrówka po pałacu Karolin to nie tylko poznawanie historii zespołu Mazowsze, polskiego folkloru prezentowanego w powiązaniu z ikoną polskiej kultury, ale też podążanie tropem polskich tańców ludowych i narodowych oraz charakterystycznych dla nich figur i ciekawych układów choreograficznych. Zarówno w salach ekspozycyjnych, jak i w korytarzach wykorzystywanych zresztą niegdyś przez zespół do ćwiczeń i prób, można natknąć się na monitory z rejestracją takich tańców jak polonez, mazur, kujawiak, oberek i krakowiak.
Całą tę choreograficzną opowieść zamykają prezentacje zatytułowane „Perła w koronie Rzeczypospolitej” oraz „Ambasador Kultury Polskiej”, pokazujące największe osiągnięcia zespołu i jego niezwykłe artystyczne podróże.
Wycinanki z drewna
i tagi w realu
Kurpie, Mazowsze Wschodnie z Podlasiem i Mazowsze Zachodnie, Wielkopolska i Kujawy, Pomorze, Warmia i Mazury, Śląsk i Małopolska – każdy z regionów ma swoją salę z precyzyjnie zaaranżowaną opowieścią. Jej elementami są zarówno eksponaty (kostiumy koncertowe Mazowsza, w tym także oryginalne stroje ludowe zgromadzone podczas etnograficznych poszukiwań, unikalne zdjęcia dokumentujące życie na wsi w pierwszej połowie XX wieku, instrumenty ludowe), multimedia, jak i sam wystrój poszczególnych sal (gigantyczne wycinanki kurpiowskie!), łącznie z indywidualnie dobranym dla każdego regionu kolorem oświetlenia.
Ekspozycja nie przytłacza nadmiarem materiałów i eksponatów – wszystkie elementy rozplanowano ze smakiem, dbając o przejrzystość przekazu i zachęcając jednocześnie do indywidualnych poszukiwań (chmury tagów na ścianach!).
Roztańczone
lato w Karolinie
Podczas tegorocznych wakacji w Centrum Folkloru Polskiego „Karolin” będzie wiele okazji do tańca i ruchu. Centrum zachęca do aktywności wszystkich, niezależnie od wieku i umiejętności, zapraszając na warsztaty rodzinne, warsztaty taneczne, spotkania wokół tematyki tańca oraz zajęcia z ćwiczeniami wzmacniającymi ciało. To będzie naprawdę roztańczone lato!
Taneczne warsztaty rodzinne
W każdą środę lata Centrum zaprasza rodziny z dziećmi w wieku 6-12 lat na warsztaty taneczne, podczas których będzie można wspólnie poznawać wybrane tańce i zabawy ruchowe, przede wszystkim te popularne w różnych regionach Polski. Ale nie tylko, bo organizatorzy warsztatów przeniosą uczestników również w taneczną podróż po Europie. Repertuar zespołu „Mazowsze” będzie inspiracją do rozmów o wiejskim muzykowaniu, tańcach ludowych i narodowych. Każdy warsztat będzie składał się z dwóch części: zwiedzania wybranych sal ekspozycyjnych i opowieści o tańcu oraz zabawy tanecznej, podczas której do tańca porwą uczestników wykwalifikowane instruktorki. Te roztańczone spotkania to świetna okazja, żeby w rodzinnym gronie spędzić czas aktywnie i muzycznie.
Spotkanie
z choreografem
Kroki, figury, układy… jesteście ciekawi jak tworzy się choreografie dla zespołu takiego jak „Mazowsze”? Podczas spotkania w niedzielę, 7 lipca o godzinie 15:00 o swojej pracy w Karolinie opowie Michał Jarczyk – solista baletu, choreograf i pedagog, który przez 45 lat działalności artystycznej współpracował z wieloma instytucjami artystycznymi tak w kraju, jak i za granicą. Uczestnicy spotkania wspólnie obejrzą archiwalne fotografie i nagrania, przyglądając się wybranym suitom tanecznym Państwowego Zespołu Ludowego Pieśni i Tańca „Mazowsze”. A z zaproszonym gościem porozmawiają o tym, jak krok po kroku tworzy się układy taneczne.
Mazowszańska
gimnastyka
Ruch pozwala nam na zachowanie sprawności ciała, zdrowia umysłu i spokoju ducha. Ćwiczenia rozciągające, pilates i joga to świetne przygotowanie do tańca, dlatego artyści zespołu „Mazowsze” praktykują je również na co dzień. W dwie niedziele lipca (14 i 28) Centrum zaprasza do Karolina na wyjątkowe spotkania na świeżym powietrzu. W otoczeniu karolińskiego parku, przy dźwiękach muzyki będzie można popracować nad prawidłową postawą, elastycznością mięśni, oddechem i umiejętnością relaksu. Jest to forma skierowana do wszystkich – młodszych i dojrzalszych, o różnym stopniu zaawansowania. Dla własnego komfortu pamiętajcie o założeniu wygodnego ubrania, możecie zabrać ze sobą również matę lub koc.
Warsztat taneczny
dla młodzieży i dorosłych
Taniec to jedna z tych form aktywności, która przynosi bardzo dużo korzyści – zarówno fizycznych, jak i psychicznych. To świetny sposób na spalanie zbędnych kalorii, relaks, rozwijanie poczucia rytmu i poprawę humoru. Karolin zachęca do wzięcia udziału w warsztacie, podczas którego uczestnicy wspólnie potańczą, ucząc się wybranych tańców ludowych i zabaw tanecznych. Opanują podstawowe kroki i figury, aby wspólnie odtworzyć jeden z układów choreograficznych zespołu „Mazowsze”.
Opr. (kw)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze