Cukrownia Borowiczki, mimo wielu pesymistycznych prognoz, prawdopodobnie nie zostanie zlikwidowana. Jej likwidacja miała być jednym z etapów restrukturyzacji zakładów należących do Krajowej Spółki Cukrowej SA (Polskiego Cukru). Opracowany przez Zarząd projekt restrukturyzacji został jednak odrzucony przez Radę Nadzorczą i Skarb Państwa.Przypomnijmy, że Krajowa Spółka Cukrowa przyjęła trzy etapy restrukturyzacji. W pierwszym miało nastąpić porządkowanie i racjonalizacja struktury kosztów (dostosowanie zdolności produkcyjnych do zapotrzebowania rynku cukru), w drugim lokalizacja produkcji cukru w dużych cukrowniach, a w trzecim lokalizacja produkcji docelowej w liczbie 8 cukrowni. Istniejące cukrownie podzielono na grupy regionalne, wśród nich znalazła się Grupa Płocka: Mała Wieś i Borowiczki: - Restrukturyzacja tak, ale nie naszym kosztem - mówi Tomasz Olenderek z Cukrowni Borowiczki, wiceprzewodniczący Rady Cukrowniczej NSZZ “Solidarność” Przemysłu Cukrowniczego. - Nie likwiduje się cukrowni, która jest jedną z kilku wiodących w kraju. Podczas ostatniej kampanii wypracowaliśmy zysk netto w wysokości 420 tys. zł. Zysk jest trochę mniejszy niż w poprzednich latach, ale wykazało go tylko kilka cukrowni w kraju. Czy w Borowiczkach będą wprowadzone jakieś zmiany? - Nie poprawia się firmy, która dobrze prosperuje, natomiast program restrukturyzacji jest u nas realizowany od 10 lat - podkreśla T. Olenderek. Opracowany przez Zarząd Polskiego Cukru projekt restrukturyzacji branży cukrowej, który zakładał zamknięcie Cukrowni Borowiczki, nie spotkał się z akceptacją ani Rady Nadzorczej Polskiego Cukru, ani Skarbu Państwa. Borowiczki będą więc funkcjonować nadal. Wisząca nad pracownikami groźba zwolnień na szczęście dla nich i lokalnego rynku pracy, straciła rację bytu. (eg)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze