Reklama

Auto miało włączony silnik

24/04/2013 09:56
42-letni mieszkaniec gminy Bodzanów ukradł stojący przed sklepem samochód. Przejechał nim 3 kilometry i „zaparkował” w żywopłocie.
W czwartek, 18 kwietnia, około godziny 9.10 dyżurny płockiej policji dostał informację o kradzieży samochodu. – Mieszkanka gminy Bodzanów mówiła, że ktoś zabrał jej rovera 220, który stał przed sklepem. Ponieważ kobieta miała problemy z uruchomieniem pojazdu, auto miało włączony silnik – relacjonuje rzecznik prasowy płockiej policji st. asp. Krzysztof Piasek.
Na miejsce wyruszyli policjanci z posterunku w Bodzanowie i z Wydziału Ruchu Drogowego. Mundurowi ustali, że auto zabrał mężczyzna, który wcześniej stał przed sklepem i pił tam alkohol. Po kilkunastu minutach policjanci odnaleźli samochód. Podejrzany stracił panowanie nad autem i wjechał w przydrożny żywopłot. Pierwsze badanie trzeźwości 42-latka wykazało ponad 4 promile alkoholu. Na urządzeniu alcosensor, którym był badany, zabrakło skali. Kolejne badanie, prawie godzinę później, również wykazało prawie 4 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. – Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał zarzut kradzieży. Grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Pojazd został zwrócony właścicielce – podsumowuje K. Piasek.    (jac)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości