Stoi sobie chata na skraju wsi. Niemal z tygodnia na tydzień jest coraz bardziej przechylona, bliżej ziemi. Mieszkają w niej trzy starsze osoby, mocno schorowane, co tu dużo mówić, u kresu swojego życia. Bardzo chcieliby doczekać końca w normalnych warunkach, ale szans na to nie ma żadnych. Chata jest w fatalnym stanie technicznym, na remont potrzeba bardzo dużo pieniędzy, których po prostu nie mają i mieć nie będą. No chyba, że pomogą dobrzy ludzie.
Gazety, internet, także programy telewizyjne, włącznie z tymi informacyjnymi, pełne są próśb o pomoc ludzi, którzy w pewnym momencie swojego życia zderzyli się ze ścianą. Zrobili wszystko, co mogli, by żyć jak ludzie, ale sprawy ich przerosły.
Jednym zniszczyła ciężka choroba i brak środków na lekarstwa i rehabilitację, innych alkohol, jeszcze innych nieporadność i nieumiejętność odnalezienia się w nowej rzeczywistości. Czasem po prostu starość, która odbiera siły i wolę wyjścia z kryzysu.
Najgorszym wrogiem ludzi jest starość połączona, co bardzo często idzie w parze, z wieloma chorobami. Tak właśnie jest w przypadku 3-osobowej rodziny, która mieszka w 100-letniej chacie w Bądkowie, gmina Brudzeń. Chodzi o matkę z dwójką dzieci. Problem jednak jest w tym, że te dzieci nie są maleńkie, ale również stare i ciężko chore.
Kiedy w grę wchodzą niepełnosprawne dzieci, ludzie częściej otwierają portfele, by wyłuskać choćby parę groszy. Gdy w grę wchodzi 92-letnia babcia, jej syn i córka, w zaawansowanym wieku, mało kto zechce się pochylić nad ich losem.
Wszyscy dostają niewielkie renty rolnicze, ale dla ludzi przyzwyczajonych do niedostatku muszą wystarczyć na jedzenie i lekarstwa. Gorzej, że nic już nie zostaje na remont 100-letniego domu, który z tygodnia na tydzień jest w coraz gorszym stanie technicznym.
Więcej w kolejnym wydaniu Tygodnika Płockiego.
Jol.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sprzedali ziemię i niemaja
No własnie sprzedali to mogli wyremontować
Ziemi nie sprzedali, leży ugorem. Tam mieszka jeszcze jedna osoba w wieku 38 lat
Tak wnuk seniorki to on zajmuje się opieką nad 3 niepełnosprawnych fredek
Sprzedali ziemię i niemaja
No własnie sprzedali to mogli wyremontować
Ziemi nie sprzedali, leży ugorem. Tam mieszka jeszcze jedna osoba w wieku 38 lat