To była dość nietypowa interwencja płockiej Straży Miejskiej. Wczoraj około godz. 8.30 wpłynęło zgłoszenie o żółwiu, który pojawił się przy śmietniku bloków przy ul. Hermana. Patrol zastał zwierzę wyglądające na zdrowe i zadbane.
- Nasza jednostka nie dysponuje odpowiednim lokum dla zwierzątka, więc zostało ono przekazane firmie Muniserwis, która następie przekaże gada Ośrodkowi Rehabilitacji Zwierząt Leśnych w Miszewie Murowanym – mówi Jolanta Głowacka rzecznik prasowy Komendy Straży Miejskiej w Płocku.
Sytuacja dziwna. Wygląda na to, że komuś znudził się zwierzak. Może jednak są lepsze sposoby, by rozwiązać problem niechcianego zwierzęcia w domu. Organizacji pro zwierzęcych w Płocku przecież nie brakuje. Chętnie pomagają w poszukiwaniu domów zastępczych, czy też pośredniczą w adopcji kotów i psów… Ze znalezieniem bezpiecznego lokum dla żółwia pewnie też płoccy miłośnicy zwierząt nie mieliby problemów...
Ceb
fot. arch. Straż Miejska w Płocku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ech rozwydrzone to młode pokolenie. Znudzi się, to wyrzucić. A rodzice jeszcze gorsi, że natychnuast biegną do sklepu kupować to, co gówniarz sobie zażyczy.
Ech rozwydrzone to młode pokolenie. Znudzi się, to wyrzucić. A rodzice jeszcze gorsi, że natychnuast biegną do sklepu kupować to, co gówniarz sobie zażyczy.