W maju 2024 roku Biuro Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej prowadziło prace poszukiwawcze na terenie Łęga Probostwa, podczas których odkryto cztery ludzkie szkielety. Dzięki przeprowadzonym badaniom udało się je zidentyfikować i przywrócić pamięć bezimiennych dotąd bohaterów. Są to: Franciszek Borowski, Adam Fabiszewski, Czesław Koper oraz Adam Sawicki. Rodziny ofiar otrzymały już noty identyfikacyjne podczas uroczystości, która odbyła się w Belwederze.
O tej sprawie pisaliśmy na łamach Tygodnika Płockiego w maju ubiegłego roku. To wtedy podczas prac poszukiwawczych prowadzonych przez Biuro Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej na terenie dawnego posterunku Milicji Obywatelskiej odnaleziono szczątki ludzkie. Już wtedy badacze przypuszczali, ze należą one do ofiar grupy egzekucyjnej „Szwadron Śmierci” dowodzonej przez Władysława Rypińskiego ps. „Rypa”. Teraz, po ponad roku te przypuszczenia się potwierdziły. Dzięki przeprowadzonym badaniom genetycznym bezimienni dotąd bohaterowie po 80 latach odzyskali swoją tożsamość.
Badania wykazały, że szczątki znalezione w Łęgu Probostwie należą do: Franciszka Borowskiego, Adama Fabiszewskiego, Czesława Kopra oraz Adama Sawickiego. Wszyscy aktywnie działali w konspiracji i właśnie za tą działalność spotkała ich śmierć.
Wszyscy zidentyfikowani bohaterowie w okresie okupacji niemieckiej byli zaangażowani w działalność Armii Krajowej. Po zakończeniu drugiej wojny światowej utrzymywali kontakty z członkami struktur konspiracyjnych, wspierali działania ruchu ludowego oraz okazywali krytyczne nastawienie do władzy komunistycznej.
Cała czwórka została uprowadzona ze swoich domów 16 grudnia 1945 roku przez grupę zamaskowanych i uzbrojonych funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej i Urzędu Bezpieczeństwa z Łęgu i Bielska, którą kierował Władysław Rypiński ps. „Rypa”. Wszyscy zostali poddani brutalnym torturom w budynku gospodarczym znajdującym się przy posterunku MO w Łęgu i tam zamordowani. Szczątki ich ciał zostały odnalezione w maju 2024 r. w trakcie prac poszukiwawczych prowadzonych przez IPN w miejscowości Łęg Probostwo w gminie Drobin.
Rodziny ofiar po latach poszukiwań wreszcie odnalazły szczątki swoich zaginionych bliskich. Podczas uroczystości, która odbyła się w Belwederze, przekazano im noty identyfikacyjne.
– Wspólna agresja Niemiec i sowieckiej Rosji w 1939 roku, przeszło pięcioletnia okupacja i terror, wreszcie powojenne prześladowania ze strony podległego Moskwie reżimu komunistycznego zadały Polsce i Polakom niewyobrażalne straty. Sprawcy brutalnie odbierali życie naszym rodakom, a potem – zacierając ślady swoich zbrodni – próbowali wymazać z historii imiona bohaterów Niepodległej. Ale prawda – jak to bywa w dziejach narodów dumnych i niezłomnych – zwyciężyła. Nasi przodkowie złożyli najwyższą ofiarę w walce o wolność, a dzisiaj Ojczyzna oddaje im cześć – napisał w liście do uczestników uroczystości prezydent Andrzej Duda.
W uroczystości wziął udział prezydent elekt, prezes Instytutu Pamięci Narodowej Karol Nawrocki.
– To już 297 osób, 297 bohaterów, którzy mają konkretne życiorysy – dramat II wojny światowej albo walki z systemem komunistycznym po roku 1945. Byli to ludzie, których łączyło jedno: służba Rzeczpospolitej Polskiej. Te 297 nazwisk, które zostały zidentyfikowane i ustalone przez Instytut Pamięci Narodowej, jest nie tylko wspomnieniem przeszłości, ale także wielkim zobowiązaniem dla nas wszystkich. Zobowiązaniem wobec tego, że Polska powinna nas łączyć, niezależnie od tego, jakie mamy emocje, jaki mamy światopogląd, musimy pozostać wierni wolnej, niepodległej i suwerennej Rzeczpospolitej – powiedział prezydent elekt, prezes IPN Karol Nawrocki.
Reklama
Do rodzin zidentyfikowanych zwrócił się również dr hab. Krzysztof Szwagrzyk, zastępca prezesa Instytutu i dyrektor Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN.
– Dziś wasi najbliżsi są już wśród was, a ich biogramy, nasza wiedza o ich tragicznych losach, staje się częścią naszej polskiej zbiorowej pamięci. Tych, którzy wciąż oczekują na wiadomość o identyfikacji i odnalezieniu swoich bliskich, zapewniam, że obowiązek spoczywający na IPN jest i będzie realizowany aż do całkowitego wypełnienia – powiedział.
Reklama
To już dwunasta konferencja, podczas której przedstawiciele rodzin bohaterów skazanych na zapomnienie i porzuconych w bezimiennych grobach otrzymali noty identyfikacyjne. Szacuje się, że wskutek terroru komunistycznego w latach 1944–1956 w Polsce śmierć poniosło ponad pięćdziesiąt tysięcy osób, straconych na mocy wyroków sądowych, zamordowanych i zmarłych w siedzibach Urzędów Bezpieczeństwa i Informacji Wojskowej, więzieniach i obozach, zabitych w walce lub w trakcie działań pacyfikacyjnych. Znaczną część ofiar stanowili żołnierze podziemia niepodległościowego. Ich ciała grzebano w utajnionych i w większości nieznanych do dziś miejscach.
Odnalezieniem i identyfikacją ofiar systemów totalitarnych i czystek etnicznych zajmuje się Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN. W ramach prac poszukiwawczych odnajdowane są też szczątki ofiar totalitaryzmu niemieckiego – żołnierzy wojny obronnej 1939 roku oraz żołnierzy ugrupowań partyzanckich czasu okupacji niemieckiej w Polsce. W sumie udało się zidentyfikować blisko 300 osób – poległych w walce i zamordowanych przez hitlerowskich i sowieckich najeźdźców, skazanych na śmierć przez komunistyczne sądy, zamęczonych w śledztwach i ciężkich więzieniach.
Fot. IPN/KPRP
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze