Reklama

Zgorszenie

14/03/2007 08:44

W minionym tygodniu dwie sprawy zwracają szczególną uwagę. Opisana szeroko w mediach, znowu z pewnego rodzaju desperacją (jak kiedyś w Poznaniu), sprawa molestowania seksualnego o charakterze homoseksualnym przez księży diecezji płockiej oraz sprawa głośnego wystąpienia ministra edukacji Romana Giertycha w Heidelbergu, w którym tenże z niesłychaną determinacją zaapelował do narodów Europy o wprowadzenie zakazu aborcji oraz zaprzestanie promocji homoseksualizmu jako naturalnej formy zachowań seksualnych. Obydwie te sprawy wywołały szeroko manifestowane zgorszenie.
W sprawie pierwszej gorszy przede wszystkim postawa władz diecezjalnych i chyba seminaryjnych, które, jak to wyznał w przejmującej wypowiedzi w programie Jana Pospieszalskiego anonimowy ksiądz z naszej diecezji, nie mogły nie wiedzieć o funkcjonującym od lat zjawisku (głównie ponoć poza murami seminarium), o którym były informowane przez księży, ale nie wykazywały zainteresowania, a osoby, które chciały coś w tej dramatycznej sprawie zrobić, były odsuwane od pełnienia ważnych funkcji. Tymczasem informacje „Rzeczpospolitej”, podane w postaci ocenzurowanej, łagodzącej dla opinii publicznej drastyczność zaistniałej patologii, potwierdziło kilkunastu duchownych i świeckich z terenu diecezji. Przekonanie, wielokrotnie powtarzane, o istnieniu w diecezji, a szczególnie w Kurii, silnego lobby homoseksualnego, które dawało ochronę księżom uczestniczącym w procederze przeciwko ofiarom ich dewiacyjnych zachowań, jest porażające i wystawia Kościołowi Płockiemu, przede wszystkim w jego pasterzach, wyjątkowo negatywne świadectwo. Oczekujemy teraz na jasny, pozbawiony kunktatorstwa, list administratora diecezji (być może był odczytany w minioną niedzielę), a przede wszystkim na nowego ordynariusza, który przywróci Kościołowi Płockiemu należną mu wiarygodność i autorytet.
W sprawie drugiej mnie przynajmniej gorszy oburzenie, z jakim media i środowiska polityczne Polski i Europy przyjęły apel ministra Giertycha o zakaz aborcji i promocji homoseksualizmu. Manifestowano zgorszenie najwyższego kalibru tym, że ktoś poważył się powiedzieć zakłamanej, obłudnej, pozbawionej coraz bardziej fundamentów aksjologicznych Europie prawdę o jej zdegenerowanym systemie wartości, w oparciu o który wychowuje się kolejne pokolenia dzieci i młodzieży. To nie kto inny, tylko Jan Paweł II, którego przecież już wkrótce będziemy wspominać z najwyższą czułością, lekceważąc po raz kolejny jego nauczanie, pisał o dwu nowych postaciach totalitaryzmu, które nastąpiły po komunizmie i nazizmie. W książce „Pamięć i tożsamość”, i w wielu innych wypowiedziach, nazywa je wprost nowymi ideologiami zła. Jedna to legalna, usankcjonowana majestatem prawa przez demokratycznie wybrane parlamenty, eksterminacja poczętych istnień ludzkich, postulowana w imię cywilizowanego postępu społeczeństw i całej ludzkości (doliczono się już miliard ofiar od roku 1920 do dziś). Druga to dążenie Parlamentu Europejskiego i wielu parlamentów krajowych do uznania związków homoseksualnych za inną postać rodziny. Te ideologie nazywa polski Papież groźniejszymi od wcześniejszych, ponieważ działają w sposób ukryty i usiłują wykorzystać nawet prawa człowieka przeciwko człowiekowi oraz przeciw rodzinie. Giertych nie powiedział w Heidelbergu niczego ponad to, o co już wielokrotnie apelował nasz umiłowany Ojciec Święty. Mam wielki szacunek dla ministra edukacji za to co zrobił. Wykazał się większą odwagą niż wielu naszych biskupów, którzy ostatnio w tej sprawie przejawiają zmysł coraz bardziej dyplomatyczny niż pasterski, zapominając chyba komu przede wszystkim zobowiązani są dochować wierności i kogo mają z poświęceniem przekonywać do tego samego.

 Wiesław Kopeć

Reklama

* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości