Czy w płockim Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej doszło do mobbingu? Tak sugeruje zakładowa „Solidarność”. W swojej interpelacji do prezydenta Płocka pyta o to radna Wioletta Kulpa. Wszystko przez kontrolę pomieszczeń w budynku MOPS-u na ul. Wolskiego. Zdaniem związkowców w trakcie kontroli prywatne rzeczy pracowników zostały wystawione na korytarz. Nie zostały też zinwentaryzowane. Dyrekcja MOPS-u twierdzi, że była to rutynowa kontrola związana ze sprawdzeniem przestrzegania zasad bezpieczeństwa i higieny pracy oraz przepisów o ochronie danych osobowych. A o żadnym mobbingu nie może być mowy.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze