Na sesji Rady Miasta radni przyjęli nowe stawki opłat za wodę i ścieki. Podwyżka wyniosła 15%. Jednocześnie zapadła decyzja o zmniejszeniu dopłat z budżetu miasta do działalności Wodociągów Płockich.
Od 1 lipca tego roku do 30 czerwca roku 2013 płocczanie zapłacą za wodę i ścieki następujące stawki: woda dostarczana do domów i mieszkań oraz na cele socjalne – 3,84 zł netto za 1 m sześcienny. Woda do celów produkcyjnych będzie kosztować 3,86 zł netto za 1 m sześcienny. W grupie „zaopatrzenie ludności i cele socjalno-bytowe”, czyli dla gospodarstw domowych 1 m sześcienny ścieków będzie kosztować 3,97 zł netto, pozostali dostawcy zapłacą 4,47 zł netto. Miesięczna stawka opłaty abonamentowej będzie wynosić 8,57 zł netto za jednego odbiorcę. Do tych kwot należy doliczyć 8-procentową stawkę VAT. Dopłata z budżetu miasta wyniesie 2 494 943 zł brutto.
– Już w ubiegłym roku przekonywałem radnych, że filozofia dopłat do działania spółek miejskich psuje budżet. Dlatego od tego rozwiązania stopniowo odchodzimy. W tym roku po raz kolejny chcę zmniejszyć dopłatę do działalności Wodociągów Płockich. Przez miniony rok była to kwota 5 mln zł, przez najbliższe 12 miesięcy będzie to w sumie 2,5 mln zł. Do tej pory dopłaty dla Wodociągów wyniosły w sumie 27 mln złotych – mówił prezydent Płocka Andrzej Nowakowski. – Wzrost cen jest spowodowany realizowanymi przez spółkę inwestycjami. Na realizację pierwszego etapu modernizacji kanalizacji ściekowej uzyskaliśmy unijne dofinansowanie, ale to tylko 50% środków. Resztę trzeba było znaleźć w naszym budżecie. Spółka wyemitowała obligacje na ponad 46 mln zł. Znacznie podrożała energia elektryczna, która stanowi 10% kosztów dostarczania wody i odbioru ścieków – poinformował prezes Wodociągów Płockich Marek Naworski.
Dzięki inwestycjom związanym z modernizacją gospodarki ściekowej spółka uniknęła kar i podwyższonych opłat. Ma to jednak swój wyraz w cenie wody i ścieków w naszym mieście. Jak zapewnia kierownictwo Wodociągów, obowiązujące w naszym mieście stawki opłat za dostarczanie i odbiór wciąż są znacznie poniżej unijnych wskaźników zapobiegających nadmiernemu obciążeniu mieszkańców.
Podwyżce sprzeciwili się radni Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Prawa i Sprawiedliwości. – Nasz klub zaproponował, żeby podwyżka nie przekroczyła poziomu inflacji, czyli 4,3%. Według tej propozycji 1 m sześcienny wody powinien kosztować 3,47 zł netto, a metr ścieków 3,59 zł netto – tłumaczył Arkadiusz Iwaniak, przewodniczący klubu SLD w Radzie Miasta.
– Nie chcemy, żeby tę podwyżkę odczuli najbiedniejsi mieszkańcy miasta. Dlatego do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej trafi kwota 250 tysięcy złotych na zasiłki celowe. Chcemy się skupić na tych, którzy tej pomocy potrzebują. Jeśli ktoś wykorzystuje wodę do podlewania ogródka lub napełniania basenu, może to robić za własne pieniądze – wyjaśniał Andrzej Nowakowski. Dopłaty dla najuboższych mieszkańców były stosowane już w ubiegłym roku: – Przez ostatnie 12 miesięcy była to w sumie kwota około 240 tysięcy zł. 385 wniosków dotyczyło konkretnie dopłat do wody, pozostałe obejmowały także inne cele – dodał zastępca prezydenta Roman Siemiątkowski.
Obecnie na 263 firmy wodociągowe w całym kraju tylko 19 otrzymuje do swojej działalności dopłaty z budżetów samorządów. Rok wcześniej takich firm było 28. – Samorządy odchodzą od tego rozwiązania – podsumowuje Andrzej Nowakowski. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze