Reklama

Zamieniła motocykl na pszczoły. Do czego zachęcała dziś w Płocku młodzież Pszczelara?

Co ty wiesz o życiu pszczół, jak nigdy w ulu nie byłeś? Czasem w rozmowach pada takie stwierdzenie, by pokazać, że ktoś się na czymś nie zna. Ale są tacy, którzy w tym ulu w pewien sposób byli, o pszczołach wiedzą wszystko, przyjechali też do Płocka, by się tą wiedzą podzielić. Z kim? Otóż z młodzieżą, a także z pszczelarzami z naszego regionu.

W Zespole Szkół Centrum Edukacji w Płocku rozpoczęła się dziś dwudniowa konferencja edukacyjna pod nazwą „Pszczoły w życiu człowieka. Bioróżnorodność i ochrona”. To wspólne przedsięwzięcie ORLENU i Mazowieckiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego (MODR) w Płocku. Przypomnijmy, że ORLEN i MODR współdziałają przy wzbogacaniu środowiska naturalnego w rodziny pszczele od 2017 roku, kiedy na terenach przy ORLENIE pojawiły się pierwsze ule. ORLEN posiada także pasieki pszczele w spółkach grupy kapitałowej w Niemczech oraz Czechach. Produkowany w nich miód nie tylko spełnia wszystkie wymagania jakościowe, ale zdobywa także nagrody.

Specjalistka od pszczół z You Tuba

W piątek w konferencji uczestniczyli uczniowie szkół średnich z klas o profilu biologicznym, środowiskowym lub przyrodniczym. Spotkali się m.in. z „Pszczelarą” czyli Natalią Jakubus, prowadzącą w internecie profil społecznościowy o edukacji pszczelarskiej. Specjalistka na co dzień prowadzi warsztaty i szkolenia a także już od 10 lat własną pasiekę.

Reklama

Żeby kupić swoje pierwsze pszczoły Natalia Jakubus postanowiła sprzedać swój motocykl. Można powiedzieć, że poświęciła swoją wielką pasję. Nie tylko bowiem jeździła na motocyklu ale też prowadziła motocyklowe forum na Podkarpaciu. Wraz z innymi motocyklistami organizowała wiele akcji tj. MotoMikołaje czy zbiórki karmy dla schroniska dla zwierząt.

- A tak naprawdę interesowało mnie ziołolecznictwo. Chciałam iść na studia w kierunku zielarstwa, ale takich wtedy nie było. Najbliżej kręgu moich zainteresowań było rolnictwo i tak rozpoczęłam studia rolnicze – zaczęła opowieść Natalia Jakubus.

Reklama

To tu poznała wszystkie rodzaje zwierząt gospodarskich, w tym te najmniejsze czyli pszczoły. Okazały się one dla niej fascynujące. Chciała o nich wiedzieć, jak najwięcej. Tu pojawiły się jednak przeszkody. Jeszcze 10 lat temu środowisko pszczelarskie było zdominowane przez mężczyzn. Panowało takie skojarzenie, że pszczelarz to pan z wąsem na emeryturze krzątający się wokół uli. Pani Natalii to nie przeszkadzało. Chciała tylko wiedzy i myślała, że znajdzie takiego mentora, z którym przez długie godziny będzie rozmawiać o pszczołach.

- Na początku nawet zapisałam się do koła pszczelarskiego. Było w nim 80 pszczelarzy i ja jedna kobieta – wspomina pszczelarka.

Reklama

NIE dla długich paznokci i makijażu przy ulach

Nie spodziewała się jednak, że pszczelarzom będzie przeszkadzać. Problemem okazały się np. jej długie paznokcie, makijaż i praca przy ulach w rękawiczkach i kombinezonie. Nie akceptowali adeptki pszczelarstwa z takimi kobiecymi atutami.

Pani Natalia stwierdziła, że będzie szukała wiedzy o pszczelarstwie w inny sposób. Postanowiła walczyć też ze stereotypami i ruszyła w internecie z „Pszczelarą”.

- Traktowałam to jako mój pamiętnik, w którym zapisywałam co zrobiłam danego dnia przy ulach i przy pszczołach – opowiada kobieta.

Reklama

Na „Pszczelarę” trafili jednak pszczelarze i zaczęli Natalię Jakubas punktować za wszystkie możliwe i niemożliwe błędy... Nie poddała się. Robiła swoje. Nagrywała i nagrywa filmy pokazujące ciekawostki pszczelarskie typu - jak rozpoznać dobry miód i gdzie go najlepiej kupować. Stałą się tą specjalistką od pszczół z You Tuba. „Pszczelara” zaczęła docierać do coraz szerszych kręgów, jak i do kobiet, które zajmują się pszczelarstwem. A jest ich z roku na rok coraz więcej.

To pokazało, że trzeba jakoś połączyć kobiety z tego typu pasją i tak powstała grupa „Polskie pszczelarki”.

Reklama

Nie ma tutaj mężczyzn i nie ma też hejtu

- Chcę się dzielić swoją wiedzą i wymieniać doświadczeniami, by sobie pomagać nawzajem i się rozwijać w pszczelarstwie – opowiada Natalia Jakubus.

Nie boi się przyznać do tego, że dwukrotnie padły jej pasieki w ciągu 10 lat. Większość pszczelarzy woli o takich tematach nie mówić. Nie chce się przyznawać, że pszczoły chorują i że trzeba uważać na to, jak się je leczy.

Bo pszczelarstwo to nie tylko zbiory słodkiego miodu. To też wiele problemów. Zmienia się środowisko naturalne, na co pszczoły szybko reagują i potrzebują naszego wsparcia. Pszczelarstwo to też prowadzenie szkoleń, na które przychodzą panowie od 40 lat prowadzący pasieki według zasad ich ojców i dziadków. Nie chcą przyjmować do wiadomości, że wszystko się zmienia. Pszczelarstwo również.

Reklama

- Ja cały czas się uczę. Uwielbiam jeździć na szkolenia i na konferencje, czytam książki. Od października idę na studia pszczelarskie choć jestem już 10 lat w tym temacie – opowiada Natalia Jakubas.

Jakie ponosi koszty?

- Sprzedałam motocykl. Pomyślałam, że jak kupię pszczoły i rozkręcę interes, to kupię sobie drugi. Interes rozkręciłam, ale drugiego motocykla jeszcze nie mam. Niedawno znalazłam się w szpitalu, bo okazało się, że dostałam uczulenia na jad pszczół. To się stało po 10 latach życia z pszczołami. Nie rozmawiałam z lekarzami o tym, co robię na co dzień. Nie myślę też na razie o tym, by zrezygnować z pszczelarstwa, bo to fantastyczna pasja – podkreślała pszczelarka.

Reklama

Czy zachęciła tym szczerym wywodem młodzież, by poszła w jej ślady? Na pewno była to ciekawa rozmowa, ale temat pszczół trzeba już poczuć indywidualnie…

Były wykłady, były prezenty

W dzisiejszym spotkaniu głos zabrała również dziennikarka Martyna Walerowicz, która napisała książkę „365 faktów o pszczołach”. Jest również współautorką książek oraz publikacji z dziedziny biologii. Ale to książka „365 faktów o pszczołach”, została nagrodzona medalem na międzynarodowym kongresie APIMONDIA, uznawanym za jedno z najważniejszych i najstarszych wydarzeń pszczelarskich na świecie. 10 aktywnych osób dostało dziś w Płocku tę książkę w prezencie.

Reklama

O pszczołach z punktu widzenia naukowca mówiła też prof. Hajnalka Szentgyörgyi z Instytutu Botaniki Wydziału Biologii, Uniwersytetu Jagiellońskiego, która jest ekspertem i współautorką raportu IPBES przygotowanego pod patronatem ONZ pt. „Zapylacze, zapylanie i produkcja żywności” oraz współautorką Narodowej Strategii Ochrony Owadów Zapylających wydanej przy pomocy Greenpeace Polska.

Pszczelarze, przyjdźcie w sobotę!

Przed nami jeszcze konferencyjna sobota. W Zespole Szkół Centrum Edukacji w Płocku wiedzą i doświadczeniem podzielą się eksperci. Warto posłuchać m. in. dr Artura Arszułowicza zajmującego się od wielu lat zdrowotnością rodzin pszczelich, czy Jakuba Gębalskiego z Katedry Botaniki Farmaceutycznej i Farmakognozji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika. Do Płocka wybiera się również Ewa Rogala - prezes Instytutu Botaniki Dermatologicznej, a także Sławomir Trzybiński wykładowca, autor książek o tematyce pszczelarskiej. Eksperci będą mówili m. in. na temat gospodarki pasiecznej w zmieniających się warunkach klimatycznych i pożytkowych, apiterapi czyli produktów pszczelich w kosmetykach, diagnostyce pszczół i czerwiu oraz leczeniu pszczół za pomocą adaptogenów.

Reklama

Sobotnie spotkania z zaproszonymi gośćmi rozpoczną się o godz. 9.00 wykładem Artura Arszułowicza na temat „Diagnostyka chorób pszczół i czerwiu”. O godzinie 15.50 konferencja zakończy się dyskusją.

fot. Blanka Stanuszkiewicz

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/10/2024 18:58
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości